Forum konie »

produkty ANKY

ale ładny kantar  😜 😜
Burza  dziękuje🙂 :kwiatek:
ktoś szukał oxblood  👀 Właśnie wisi w ogłoszeniach  😉
Dziękuję za opinie na temat coffee. Już wybiłam sobie z głowy. Marzy mi się pomarańczowy dla rudego.

Dla fanek kobaltu: w Ihaha są kamizelki w kolorze kobalt, pasujące do padów. Co prawda zostały już tylko rozmiary na pchłę (S i XS)), ale tu chyba sporo takich drobinek. Kosztują 50 zł.

Sznurka, sprzedaj tę słomę, skoro nie jesteś do niej przekonana i kup orchideę – piękny intensywny różowy kolor.  Jest jeszcza jedna w Ihaha.

Obmacałam obecną i poprzednią kolekcję – faktycznie różnica kolosalna.     
Ja wyprałam Hortensję i powiesiłam na suszarce, w międzyczasie przytargałam do domu padziki off white i czekoladowy położyłam tuż obok i ta hortensja to tak smętnie faktycznie - tak cieniutko sobie wisi  😉 tamte jakieś grubsze.
Nasturcja-Renata, ja, ale jestem spłukana i tylko mnie serce boli 😉
Jakiś czas temu oglądałam na żywo ostatnią kolekcję, tą zimową, i ze zdziwieniem stwierdziłam, że pady były wykonane z zupełnie innego materiału 😲 Nie z takiego grubego, mięsistego zamszu jak moje starocie, ale z dziwnej, porowatej i zdecydowanie mniej pancernej tkaniny. Już jakiś czas temu się mocno odkochałam w Ankach 😉 ale organoleptyczna wizja tylko utwierdziła mnie w braku entuzjazmu. Od biedy, jak coś okazyjnie wypatrzę, to może... 😉, ale te nowe, i szczególnie jakieś jaskrawe wściekłe kolory, to nie to...
Burza no to przynajmniej popatrzeć i pomarzyc możesz  😉
Jak się cieplej zrobi, to wpadnę do Ciebie z oxbloodem i się polansujesz  😉
ja zakochalam sie w Grass z zimowej kolekcji, obled w ciapki i zamierzam to cacko kupic 😍 nastepny bedzie grey 💘
chyba zaczynam wpadac w zakupoholizm, bo od jakiegos czasu czapraczkow i padow mi przybywa 😂
A mi nowa kolekcja kompletnie się nie podoba... takie same te kolorki, mdłe trochę... I jak tutaj większość zauważyła, jakość dużo gorsza..
Kurczę, tak czytam o tej "gorszej jakości" i trochę się podśmiechuję... Materiał jest inny: to fakt. Jest cieńszy: to również fakt. Ale jeszcze nikt, słownie: NIKT nie ma tych padów na tyle długo (tych gorszych ofkors) aby rzetelnie ocenić, czy są gorsze czy nie...

Poprzednie pady były grubsze, to fakt. To że po dwóch trzech praniach robiły się cieńsze i sporo traciły na sztywności (miękły) to też fakt. Poprzednie pady miały inny materiał, to fakt. Ale to że zdarzały się losowe  przypadki spurchlenia to również FAKT.

Ja kupiłam bez oporów ANKY Grey z nowej kolekcji. Po pierwsze: ani chłodzi ani grzeje mnie ich nowa grubość, dla mnie to lepiej. Im mniej pod siodłem, tym lepiej  😎 Nowy materiał? Póki co układa się i zachowuje nienagannie. Ciekawa jestem jak pad zachowa się w praniu... niestety mam go na tyle krótko, że sama nie jestem jeszcze w stanie obiektywnie ocenić ich jakości. A nóż materiał będzie zachowywał się nienagannie jak sławne standardy? Może wyeliminowali po wsze czasy problem spurchleń? Może, może, może...

Jak przetestuje, to dam znać. Ale ja jestem dobrej myśli  😎
też jestem dobrej myśli, bo też mam ankę grey, ale teraz tak mało jeżdżę, że nie ma kiedy testować...
Po namyśle, dotarło do mnie, że mój "testing" i tak nie będzie do końca obiektywny bo biorąc pod uwagę, że konia mam jednego, wsiadam na niego max 5 razy w tygodniu a mam na zmianę ~8kompletów (a 9 w drodze), to chyba nie zdołam jej zniszczyć lub sprowokować do zniszczenia tak czy siak.  😁

Za duża rotacja  😎
Mi się po prostu kolor nie podoba żaden z nowej kolekcji.

"Nie mówią do mnie" 😀

dojrzewam 😀
...I jak tutaj większość zauważyła, jakość dużo gorsza..


Odniosłam się jedynie do tego fragmentu. O gustach ani myślę dyskutować 😉
Sierra, a mnie się - zupełnie subiektywnie - po prostu ten nowy materiał nie podoba 😉 Ten stary miał taki "meszek" i połysk - w nowym widać splot materiału. Nie mówi do mnie ;] Aczkolwiek jakościowo może być równie dobry albo i lepszy niż stare anki ;]
Jessy prawda? ja też zakochałam się w tym kolorku  😍
Anaa Oczywiście 😉 ale znowu wchodzimy na subiektywne odczucia czy gusta typu: "mi się nie podoba", co oczywiście z marketingowego punktu widzenia jest ważną informacją dla firmy ANKY, ponieważ klient ma zawsze racje. 😉

Ja się podśmiechuje z biadolenia nad gorszą jakością, na którą - póki co (!) bo nie wykluczam, że zaistnieje takowy - nie ma żadnego dowodu  🤣 😉
Ja mówie tylko to co ludzie piszą, ja nie mogę ocenić, bo nie mam żadnego z tej najnowszej kolekcji, ale mnie tam nie obchodzą opinie tak bardzo, bo gdyby dali jakiś boski kolor to bym go chciała mieć  😜, ale po prostu nie ma DLA MNIE, nic fajnego;P
Melduję, że doszła moja Anka navy z ihaha i jest taka sama jak stare pady.
Czyli jednak mój black z tych nowych padów jest, no cóż przeżyję 😀iabeł:
zimowa odsłona anky sunshine
wiecie jakie owijki (oprócz anky) mogłyby pasować do padów pea i stone grey?
A ja kocham Anki za to, że są grube, te z zimowej kolekcji nie są- więc żadnej nie chce. Proste. Dla mnie straciły jeden z największych walorów.
Ja mam banankę z poprzedniej kolekcji i owszem- była sztywniejsza i bardziej zamszowa.
Teraz mam madeirę z nowej i racja- materiał jest mniej zamszowy i z bliska oprócz włosków widać splot nitek. Cały pad jest miększy.

I jeden i drugi równie ładnie układa się pod siodłem. Ani jeden ani drugi się nie spurchlił. Bananka sztywniejsza na początku, po dwukrotnym praniu stała się miększa. Na grubość są moim zdaniem bardzo podobne.
Mi tam pasują oba. I starszy i nowszy. ( fakt, że nie przepadam za grubymi i sztywnymi padami/czaprakami) I czekam niecierpliwie na nową kolekcję.
Ja w nocy wróciłam z nart z Austrii i jestem mega hapyy,bo odwiedziłam sklep jeździecki,do którego zawsze zaglądam jak jestem na nartach i trafiłam na wyprzedaż padów identycznych jak Anky a cena nieporównywalna.Wzbogaciłam się o biały,czarny i cytrynowy-więcej kolorów niestety nie było🙁
Jak się pogrzebie w necie, można jeszcze kolorystycznie co nieco wygrzebać. Czarną babę wyposażylam, został mi rudy chłop.

Idąc tropem "kolor dla rudego" znalazłam kolory terra i paprika (niestety papryka jest kolorystycznie dość obszerna i mocno rozbieżna, zdjęcia nie było i trudno ją wyczuć).  Widział może ktoś w naturze?
Ja mam swoją fioletową Ankę (za cholerę nie mogę zapamiętać jaki to kolor :marze🙂 ze starej kolekcji. Trafiła do mnie już używana (ale ponoć 2 razy, i wyglądała jak nówka), mięciutka ale nie za gruba. Dla mnie idealna.
A ostatnio macałam grass w sklepie i był gruby i sztywny. Może po paru praniach by się wyrobił, nie wiem. Dlatego torchę mnie to zniechęciło, bo, choć może to dziwne, wolę padzik szmatkę a nie sztywny kawałek materiału.
Strucelka, purple  😜
Nirv hihi, dzięki 😁 skleroza nie boli 🤔wirek:
Wiecie co kupilam Pad Anky w ciemno....
pod nazwa stalowy.... bylam przekonana ze to bedzie Stone G.
ale przyszedl ja patrze a Tu.....Pebble?
Nie jestem pewna 👀
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się