Hm, raczej nie, to musi być w jakiś sposób powiązane z facebookiem, bo chwilę po usunięciu profilowego z fejsa, zniknęło ono też z tego portalu...
w googlach jest napisane tak:
Dlaczego te dane się tu znajdują? Kxxxxxxxxxx(tu moje imię i nazwisko) Kobieta. Osoba niezarejestrowana (dane pobrane z Facebook). Przybliżona lokalizacja: Warszawa.
JARA, co masz w rozszerzeniach? Może jakaś aplikacja blokuje Ci dostęp.
Poncioch, mam bardziej publiczny profil od Twojego, ale mnie tam nie ma. Widzę, że na tej stronie można powiązać profil z facebookiem, może stało się to automatycznie? Może kliknęłaś coś na facebooku, jakąś grę, aplikację, konkurs?
whitemoon jeśli chodzi o sytuację jak biegała i skakała potem przeszkody luzem to już nie Jarek na niej jechał tylko jej nowy jeździec, pewnie znajdziesz bez problemu w wynikach jak się nazywa 😉
Poncioch, jeśli usunęłaś profilowe na FB i tam też zniknęło, to wydaje mi się, że powiązałaś jakoś te konta... Próbowałaś się zalogować na tamten portal? Możesz to zrobić normalnie przy użyciu konta na FB (nie musisz nic potwierdzać, że się zgadzasz na np. publikowanie postów w Twoim imieniu itp.) czy dostajesz komunikat, żeby się zarejestrować? Przejrzyj też swoje konto na FB: na stronie głównej, na pasku po lewej, pod Twoim zdjęciem profilowym jest taka kolumna "Aplikacje", po najechaniu na ten napis pojawia się opcja "Więcej", sprawdź, czy tam nie ma jakiegoś "Party Lovera". Jeśli jest, usuń i sprawdź, czy Twoje konto w serwisie partylover.pl nadal istnieje. Sprawdź także maila, na którego logujesz się do FB - może tam coś Ci przyszło? Niestety jeśli nie możesz się zalogować, to jedyne co pozostaje, to kontakt z administracją portalu. Napisz do nich, że nie zakładałaś konta w takim portalu i żądasz jego usunięcia. Może będą w stanie Ci powiedzieć, kto je założył.
Dzięki wielkie, właśnie podejrzewam u siebie wirusa. Zainstalowałam drugi skaner i znalazło mi zainfekowany plik, ale nadal to nie to. Tylko nie wiem jak się zmienia te adresy serwerów.
JARA, to jakis wirus. Ja mam to samo ( nie działa mi flash) skan nie pomógł. Chyba będę musiała kompa do informatyka oddać. Dziwne bo Moziila działa bez zarzutu, tylko Chrome zgłupiał.
JARA, to jakis wirus. Ja mam to samo ( nie działa mi flash) skan nie pomógł. Chyba będę musiała kompa do informatyka oddać. Dziwne bo Moziila działa bez zarzutu, tylko Chrome zgłupiał.
Skanowałam kompa dwoma skanerami plus użyłam czegoś do wyszukiwania plików, które wyświetlają reklamy. Usunęłam flashplayera oraz rozsrzeżenia. A na koniec zmieniłam datę na kompie (okazało się, że jest u mnie 13 czerwca 2014r.) i komputer działa 😉
Poncioch, jeśli usunęłaś profilowe na FB i tam też zniknęło, to wydaje mi się, że powiązałaś jakoś te konta... Próbowałaś się zalogować na tamten portal? Możesz to zrobić normalnie przy użyciu konta na FB (nie musisz nic potwierdzać, że się zgadzasz na np. publikowanie postów w Twoim imieniu itp.) czy dostajesz komunikat, żeby się zarejestrować? Przejrzyj też swoje konto na FB: na stronie głównej, na pasku po lewej, pod Twoim zdjęciem profilowym jest taka kolumna "Aplikacje", po najechaniu na ten napis pojawia się opcja "Więcej", sprawdź, czy tam nie ma jakiegoś "Party Lovera". Jeśli jest, usuń i sprawdź, czy Twoje konto w serwisie partylover.pl nadal istnieje. Sprawdź także maila, na którego logujesz się do FB - może tam coś Ci przyszło? Niestety jeśli nie możesz się zalogować, to jedyne co pozostaje, to kontakt z administracją portalu. Napisz do nich, że nie zakładałaś konta w takim portalu i żądasz jego usunięcia. Może będą w stanie Ci powiedzieć, kto je założył.
To konto jest powiązane z moim facebookowym, ale nie mogę go edytować :emot4: A ja tego konta nie stworzyłam, nie mam go w Aplikacjach, na 100% nic nie klikałam... Dopiero po kliknięciu w 'zaloguj przez FB' na tym chorym portalu pyta mnie o zgodę na udostępnienie informacji o moich wydarzeniach, liście znajomych itp. i gdy wyrażę na to zgodę, powstaje DRUGIE konto... 🤔 I to drugie konto mogę stworzyć i usunąć samodzielnie. No nic, będę czekała na odpowiedź administratora serwisu.
Jak postąpić w przypadku, gdy pogryzie was pies? Tak, żeby jak najbardziej "odwdzięczyć się" właścicielowi, który mimo próśb, żeby zabrał psa, bo chcemy przejść publiczną drogą koło jego domu, olał sprawę, wymiguje się i nie dał się spisać policji (pijany, agresywny). Mojej teściowej tak się dziś zdarzyło - dość mocne użarcie w łydkę. Pojechała do szpitala na obdukcję. Co dalej? Zastrzyków p. wściekliźnie chyba nie robi się tak na zaś, tylko jak zajdzie podejrzenie lub nie wiadomo nic o psie...? Wiadomo gdzie pies mieszka, więc można chyba go zbadać?
Julie, jak mnie ugryzł pies- też znany, wezwałam policję i policjanci ze mną do mieszkania właścicieli zapukali, coż oni sobie poszli, a ja czekałam przed blokiem, ale wiedziałam gdzie mieszkają. Głównie chodziło mi o wiadomość czy pies był szczepiony, a miał nieważne szczepienie. Policja pytała mnie czy mają za psa bez smyczy też wystawić mandat, już mi było ich żal, więc wypisano im tylko tą karę za brak szczepienia. Ja w najbliższych dniach musiałam dostać zastrzyk przeciw tężcowi, lekarz zadecydował, że skoro akurat wścieklizna w kraju nie panuje, to w tym temacie nic nie zrobi. Za to właściciel psa miał wesoło. Kilka tygodni obserwacji psa, codziennie musiał z nim chodzić do weterynarza, z tego co wiem jakieś zastrzyki pies dostawał, kiedyś jak mnie spotkał to żalił się, że kilka stówek w gabinecie zostawił. A i tak mimo wszystko smyczy nie nauczył się używać. Co powiedziała policja?
A co zrobic gdy inny pies podbiegnie do naszego, ktory jest na smyczy i w kagancu? Taka hipotetyczna sytuacja- idziemy z naszym psem bedacym w kagancu i na smyczy, podbiega obcy pies i rzuca sie z zebami. Odganiac? Czy sciagnac kaganiec, zeby nasz mogl sie bronic?
Julie, chyba właśnie w przypadku podejrzenia wścieklizny należy dać zastrzyk "tak na zaś", bo kiedy pojawiają się pierwsze objawy choroby, masz 99% szans, że niestety już nie wyjdziesz z tego 🙁. Dlatego taki zastrzyk daje się w przypadku, kiedy nie ma możliwości ustalenia, czy pies jest chory na wściekliznę, czy też nie. Również wtedy, kiedy podczas obserwacji zwierzę wykaże jakiekolwiek niepokojące objawy. Generalnie po pogryzieniu przez psa należy też brać pod uwagę ryzyko tężca, więc sprawdzenie ważności tej szczepionki jest ważne.
Właściciel ma obowiązek poddać psa obserwacji, jeśli pies nie miał ważnych szczepień. Normalnie - jeśli właściciel współpracuje - prowadzi się to w trybie ambulatoryjnym, tzn. przyprowadza się psa 5,10 i 15 dnia od zajścia, a weterynarz prowadzi dzienniczek obserwacji. W razie jakichkolwiek podejrzeń może zażądać przedłużenia okresu obserwacji, także w trybie stacjonarnym. Jeśli właściciel uchyla się przed obowiązkiem, możesz go "zachęcić" wizytą u Straży Miejskiej albo na Policji. Niepodporządkowanie się właściciela jest przestępstwem i grozi karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.
hanexxx, klikasz prawym na foto -> zbadaj element -> pod podświetlonym linkiem masz link do samego zdjęcia photoblog zablokował zwyczajne zapisywanie zdjęć, trzeba sobie radzić inaczej 😉
Achaja, w ten sposób mój tata został ugryziony. Zamiast puścić naszego psa, to kopniakiem próbował tamtego zdjąć. Nasz pies sam sobie poradził jak się okazało, a tata musiał jechać do szpitala po zastrzyk na tężca.