Szukam transportu, najchętniej łączonego na AMPy dla ogiera. Koń sprawdzony, w transporcie z innymi końmi jest grzeczny. Jeżeli Ty lub Twój znajomy jedziecie trasą przez Poznań (Baborówko) do Wrocławia i nią wracacie, a w przyczepie jest miejsce dla jednego konia proszę o kontakt! Tel. 726-603-631
Powiedzcie mi gdzie znajdę aktualne programy na ujeżdżenie na AMPy? Do przejechania jest P1, D2 i P5. P1 i P5 mam na dressage.pl ale nie widzę D2. Na świecie koni jest napisane że D2 to dawne P1 więc już w ogóle nie ogarniam..
Startuje ktoś z Wrocławskiego UP i pomógłby mi ogarnąć sprawę legitymacji AZSu? Chciałabym jutro już wszystko załatwić a ugrzęzłam na formularzu. Może być na priv oczywiście. :kwiatek:
Aga, my sie meldujemy w Ibisie Bugdet okolo 1500m. Jest tam tez hotel na zwycieskiej. Ultra blisko ale nie bylo juz miejsc jakis czas temu. I inny hotel (nie pamietam 🙁) ale drogi. Zobacz w watku o Wroclawskich pensjonatach, pytalam o to doslownie tydzien temu i ktos wrzucil jakas liste.
Kurczę słyszeliście, ze ostatnio w tamtych rejonach duzo koni zachorowało na Herpes? Tak było podobno w komunikacie którego nie moge znalezc... Edit. Widze ze jest cos o tym w wątku specjalnie do tego przeznaczonym, ale moze warto zeby to tu zostało, jakby ktos nie zajrzał.
Z tym Herpesem, to też bez jaj 😉 Ja rozumiem - dużo koni choruje, jest problem, ale... Gdyby było tak strasznie źle, jak wszyscy dookoła twierdzą, pewnie odbiłoby się to na dużych zawodach (na których zawodnikom przecież na koniach zależy...), a tymczasem zawody odbywają się w najlepsze, WKKW, skoki, ujeżdżenie... I nic nikt nie odwołuje 😉 Ani nawet nie podaje informacji w tym stylu, że jest ryzyko. Wydaje mi się, że nie masz się czym martwić, nikinga, tylko dbać o konia i jego odporność, i śmiało jechać na AMPy 😉
Zorilla, nie wiem, mi uczelnia załatwia wszystko. Czyli mam wariant A. Muszę zarezerwowac nocleg dla mojego kierowco-trenero-luzaka czytaj mojego ojca :P Ale jeszcze nic nie ogarnęlam ;/
ja jadę profi skoki i ujeżdżenie amator.
Melanie w zeszłym roku kazdy siedział w swoim gronie, ewentualnie ci co się znają z zawodów trochę pogadali, a tak raczej bez szału. Dlatego chciałam już tu coś ustalić, najwyżej będziemy w sobotę integrować się drugi raz 😉
xxagaxx, No każdy siedział, nie zaprzeczę, bardziej chodziło mi o to, że to też można wykorzystać u usiąść w razie "w" w naszym r-v gronie. A co do noclegu to ja sama w sumie swojemu "luzakowi" zajęłam miejsce w tym samym hotelu co rezerwowała uczelnia. Warto przedzwonić tam do p.Agnieszki (jak dobrze pamiętam) wszystko fajnie wytłumaczyła.