melehowicz, uwaga o sztywności cenna - dziękuję - przyjrzę się tej kwestii 😀
Chodzi o to żeby mieć opcję połączenia dwóch czy trzech boksów w jedną przestrzeń - dla odsadków - by po pewnym czasie móc na powrót zrobić boksy pojedyncze.
Do sprzątania mechanicznego jeszcze nie dorosłam - sprzątamy codziennie.
Iskra de Baleron, To jest gotowe rozwiązanie. Zwróć uwagę na to, że konstruktor zaprojektował szynę nad przegrodą by zachować stabilność całej konstrukcji boksu. rozumiem ze ma to być coś pośredniego między biegalnią a boksem. Można popróbować takiego rozwiązania. Trzeba się jednak liczyć z tym, ze źrebaki szybko ustanawiają hierarchię miedzy sobą i dość zdecydowanie ją egzekwują. Wg moich obserwacji dwa często żyją w zgodzie ale gdy są trzy lub cztery to jednemu żyć nie dają.Selekcja naturalna fajna rzecz , ale czy nas stać na to? uważam, że wstawienie dwóch do boksu 3x4m zda egzamin i jest zgodne z dobrostanem.Ostatecznie to tylko przechowalnia na noc.
melehowicz, O! To już bardzo blisko mojej koncepcji, zrobiłabym tylko „odwodnienie liniowe” albo maleńki próg na granicy boksów i stołu paszowego.
Dziękuje za podesłanie!
Majowa, a marzną Ci dłonie mocno? Jeśli nie potrzebujesz jakiś bardzo grubych, to polecam te: https://www.decathlon.pl/p/rekawiczki-trekkingowe-gorskie-trek-500/_/R-p-158532?mc=8396264&c=Czarny
Jeżdżę w nich zimą, konno i na nartach, chodzę przy koniach itp. Mają fajną antypoślizgową powłokę od środka, widły się dobrze trzyma. No ale nie są bardzo ciepłe, taki softshelik to jest jakby, lekki polarek od środka, gładki wierzch.
Pokażcie mi proszę jak macie zabezpieczone elektryzatory? Jakieś skrzynki, daszki? U mnie wszystkie wytrzymują maks rok i już załamuje ręce. Do tej pory trzymałam na skrzynce ażurowej pod wiaderkiem plastikowym, ale to chyba za słabe rozwiązanie.
Pokażcie mi proszę jak macie zabezpieczone elektryzatory? Jakieś skrzynki, daszki? U mnie wszystkie wytrzymują maks rok i już załamuje ręce. Do tej pory trzymałam na skrzynce ażurowej pod wiaderkiem plastikowym, ale to chyba za słabe rozwiązanie. unawen,
Ja wsadziłam swój do plastikowego pudła z JYSK - takiego sporego, mieści się i elektryzator i akumulator.
Po dzisiejszym dniu również szukam rękawiczek. Te z linku macie rozm 7 czy 8?? Nie ma wymiarów i nie wiem które zamówić. Jestem mega zmarzluchem, liczę ze będą naprawdę ciepłe ale będzie można w nich normalnie pracować
siwaaa, Ale nikt Ci nie odpowie na pytanie o rozmiar nie znając Twojego rozmiaru 😉 Jak nie wiesz jaki masz rozmiar rękawiczek, to zmierz sobie obwód śródręcza, w najszerszym miejscu i przelicz na cale. Te cale to będzie Twój rozmiar.
To fakt hihi. Liczę ze bedzie można w nich normalnie pracować. Nie lubię mieć za grubych, zaraz sciagam, bo mi przeszkadzaja. A potem lapy odmarzają pół nocy
Aż sobie też wzięłam i zamówiłam, przyszły dzisiaj, ręce nie marzną faktycznie, ale ja jestem turbo zmarźluch, więc za ciepło też mi nie jest. One są fajnie izolowane i cienkie, więc jak ktoś nie lubi mieć dużo na rękach to się nadają 🙂 ja wzięłam rozmiar S i są nawet ciut za duże, więc mogę komuś zmierzyć.
NowaJa, to ja poproszę o wymiar. Jeszcze nie zamówiłam, szukałam dzisiaj coś na mieście, ale nawet zwykłych narciarskich nie znalazłam. A ja nie lubię mieć grubych rękawic, zaraz je sciagam. Nie umiem inaczej nic zrobić.
Powiem wam, ze aktualna pogoda jest dla mnie najbardziej idealna w ciągu roku. Ziemia twarda, koniom nie trzeba myć nóg po błocie, boksy ( zew.otwarte) wysychają na momencie. A taczką się jeździ przeidealnie. Nie wpada w błotne dziury ani zadna trawa mi się nie płacze w słomie. Do zamiatania jest the Best. 😂