czy ma ktoś patent na "wrzucanie" balotów siana/słomy jeden na drugi. W dwie osoby słomę daliśmy radę "po rampie" ale siano chyba nie bardzo. Ktoś taki temat przerabiał czy tylko my na tyle głupi 😉
ale dali radę mając albo dechy, albo okrąglaki, po których toczyli, a my mamy prąd, wyciągarki, wciągarki, piły, gwoździe i myślimy co tu zrobić, aby się stodoła nie zawaliła 🙂
Kurcze, Egipcjanie piramidy zbudowali 😂 z sześcianów, a my mamy problemy z walcem 😍
ale dali radę mając albo dechy, albo okrąglaki, po których toczyli, a my mamy prąd, wyciągarki, wciągarki, piły, gwoździe i myślimy co tu zrobić, aby się stodoła nie zawaliła 🙂
No to skorzystałam z podpowiedzi 🤣 Przyszedł taki co wyrzucił obornik z trzech boksów, przyturlał belę siana i belę słomy do stajni i po9szedł szczęśliwy, bo dostał flaszkę + 2 browary.
No ten do obornika z 3 boksów to ja lub mąż, po zakupie paszy dla zwierzyńca to i na flaszkę może nie starczyć 😉 a przeturlać to ja te bele turlam, gorzej z tym piętrem 😉 akcja będzie wkrótce bo na dniach ma dojechać 20, a miejsc na parterze na raptem 12 (i to o ile mmi się przez drzwi do jednego boksu zmieszczą. Natomiast nie samą pracą człowiek żyje, dzisiaj skijoring z mężem z mini szetlandami (z biegówkami bo brak innych nart) na oblodzonych drogach (ja nie wiem, ale one w ogóle się po nich nie ślizgają a normalny koń przejść nie może), niezły hardcore ale co się ubawiliśmy to nasze.
Zwykle też muszę sama. Mąż się broni jak może, bo on na siano mocno uczulony. Ale ostatnio taka mnie dopadła zaraza, że ledwie wracam do żywych. A tamten jak ma potrzebę wypicia a nie jest mega nawalony to świetny fizyczny jest. A jakie narty powinny być do czegoś takiego? Dawno już miałam pytać, bo myślę o czymś takim od dwóch lat. Hucułka stworzona do ciągnięcia a na bryczkę ciągle kasy brakuje.
My w niedzielę popylaliśmy sankami, całkiem możliwe, że to nasz jedyny w tym roku kulig 🙂 Nawet mnie nieźle jednego dnia zasypało, potrzebny był pług do odśnieżania. Teraz mam ze 30 - 40 cm, ale gdyby nie chwilowa odwilż, to byłoby z pół metra 🙂
Jak skądś wytrzasnę orczyk i hołoble to też spróbuję. No i liczę jeszcze na chociaż jeden śnieg w tym roku. Megane, wiem, że to nie wątek zaprzęgowy, ale co to za system przypięcia lejców do pary? Pierwszy raz się z czymś takim spotykam. To wasz autorski pomysł czy jakaś nieznana mi szkoła?
Szalona, nie odpowiem Ci w tej chwili, jutro podrzucę dokładne nazewnictwo 😉 ale to specjalne lejce 🙂 nie samoróbki 🙂 Edit: usunęłam link, bo to nie takie 😉 - takie jak te, konkursowe, regulowane.Pozwalają działać lepiej na tego konia, na którego się chce 🙂 większość zawodników widzę takie ma
To parę da się spiąć lejcami w inny sposób? Całe życie byłam uczona tak i całe życie tak spinałam i tylko tak powoziłam 😀 Człowiek to się uczy całe życie 😀
Rollnick ten wózek nie na moje krety 😀 Ale to jednak można własnymi rękami 😉 No i problem w tym, że my tu główkujemy jak we dwie osoby max położyć balot na balot i na to najchętniej jeszcze jeden 😉
AleksNever underestimate the possibility for things to improve in ways you cannot yet imagine - Karen Rohlf 25 stycznia 2018 08:12
No to skorzystałam z podpowiedzi 🤣 Przyszedł taki co wyrzucił obornik z trzech boksów, przyturlał belę siana i belę słomy do stajni i po9szedł szczęśliwy, bo dostał flaszkę + 2 browary.
Megane, Bera Kobieta-liliput, też daje radę 😉 pokulać i postawić na sztorc nawet, ale po równym i nie pod górkę 😁 falabana dacie radę, dwie szerokie i dosyć długie dechy, żeby nie było za stromo i wrzucicie 🙂
AleksNever underestimate the possibility for things to improve in ways you cannot yet imagine - Karen Rohlf 25 stycznia 2018 09:44
falabana - na piętro znaczy na piętro budynku ? czy wrzucać piętrowo ? Jak na piętro budynku to na wielokrążku można sobie zrobić taką niby "windę" jak nie masz tego wielokrążka pod co podwiesić to musisz pogadać z Jedi 😁 Jak piętrowo to na prawdę po dechach da radę, wolniej Wam pójdzie jak nie macie wprawy, ale DAAAA SIĘ 🏇 🏇 🏇 Bardzo, bardzo pomaga linka, one się bardzo ładnie na linkach po dechach toczą na górę.
Miałem posłać film, jak zachowuje się bela na haku - i nie zrobiłżembył... w ramach nagrody pocieszenia -> zdjęcie zestawu 😀iabeł: Bela 180cm, nie wiem, jakim cudem ktoś taką ukleił.
Dzięki dziewczyny - piętro w sensie na pierwszy poziom balotów (na szczęście nie na strop).. ja czekam teraz na mrozu żeby mi TIR wjechał i odliczam dni aż mi siana zabraknie 5-4-3... a mróz ma chwycić dopiero w niedzielę 😲
Aleks - po linkach w sensie, że dwie linki na dechach i wokół tego balotu, i jedna osoba pcha a druga tam na "piętrze" ciągnie? nie wiem czy załapałam zamysł... mam wrażenie, że nie.
bnw - no, ciekawe jaką prasą coś takiego "stworzyli"
monia - bardzo współczuję tego jeziora na polu, u nas aż takiego koszmaru nie ma. Ale jak mróz u was chwyci to będziesz miała lodowisko 😉
a u nas ostrzeżenie powodziowe 🙁 po dwóch dniach deszczy poziom Bugu podniósł się o 40 cm. Dziś mnie wessało w drogę, mimo, że wysypana leszem i ubita. Próbowałam wyrwać się trawnikiem, bo wyglądał na suchy, to "wsiąknął" mnie jak gąbka. Mam wrażenie, że 5 cm pod runią płynie rzeka. Boksy na razie się trzymają i nie podcieka, ale to chyba już cienka linia.