Większość mat ma podobną grubość a Markpol wychodzi cenowo najkorzystniej. Czuję że z czasem i u mnie skończy się na matach, bo Klusek nie ważne jak ma grubo pościelone to i tak całą słomę rozgarnia na boki i śpi na betonie hehehe
cień wiatru, a gdzie maja zarcie?😉 Moje tez maja takie okresy, ze lubia sie w stajni pokisic 😉 pewnie gdyby tam siana nie bylo to by mniej lubily 😉 ja jednak bardzo sobie cenie, ze maja wybor i nie musza liczyc na mnie, czy je wypuszcze czy nie 😉 i jednak wiekszosc czasu spedzaja na zewnatrz, czesto tygodniami w ogole do stajni nie zagladajac. ewentualnie przychodza sie zalatwic zeby mi za nudno nie bylo 😉
Maty jako izolacja tak. Ale jakbym miala wydawac kase na te 3mm to wolalabym sobie odpuscic albo sie wstrzymac i uzbierac na sprawdzone. Oszczedny dwa razy placi 😉
na treściwe są zamykane do swoich boksów, nie wyobrażam sobie karmienia na wybiegu, bo jeden by nie pojadł, siatki z sianem maja i w stajni i na padoku, ale do stajni zmykają zawsze na noc - kładą sie tylko w stajni, wiec na noc są zamykane, i w lecie najgorsze upały spędzają w stajni, zawsze mniej much niż na pastwisku i dużo chłodniej, a co do wracania "za potrzeba" do stajni to umnie standard, nawet z najdalszego pastwiska potrafia przywędrować żeby sie wysikać na czysta słomę 😤 na te maty 3mm to bym sie nie pokusiła, te z mojego linku maja 2,5-3cm
e tam.. mojej kucki i tak nikt nie pobije 😁 Ona to prawie zawsze wali kupsko jak leży więc teraz zimą ogon można albo zostawić w spokoju albo złamać 🙇 bo ani tego umyć ani rozczesać -kupne dredy Nie sądziłam że konie mogą być takimi flejtuchami jak ona.. 🤬
nooo bez kitu od samego początku jak ją mam wali kupska na leżąco 🤬 Wstyd mi było się przyznać że mam takiego konia 😡 ale teraz to już mi wsio rybka .. No chyba ze ktoś tu przyjeżdza do mnie i widzi ufajdolonego konia bo za zimno abym ja wyszorowała.To spuszczam głowę . Latem to prawie co dzień po wyjściu ze stajni myłam jej nogi i tyłek a teraz nie ma jak.Czekam na roztopy i słońce 😁 ciekawe jak długo będe musiała ten jej ogon w wiadrze trzymać aby to odmoczyć 🤦
Angela, a lekarz ja ogladal? wszystko jest ok? na stojaco tez sie zalatwia czy zawsze tylko na lezaco? To moze miec jakis zwiazek ze zwyrodnieniem kregoslupa, albo zaburzeniami neurologicznymi. Jutro bedzie wet u Granda to zapytam o to jesli chcesz 🙂
Nie no na stojąco też się normalnie załatwia 😉 Ona poprostu jest jeszcze młoda i w boxie często dużo leży .I nie chce jej się tyłka podnieść aby się załatwić. Moim zdaniem to flejtuch i leń. Weterynarz oglądał ją dwa tygodnie temu ostatnim razem jak ją szczepił a wcześniej przed odrobaczaniem. Na dworze wstawała do załatwianie się a w boxie wygodniej na leżąco. Kręgosłup raczej nie bo jeszcze nikt jej niczym nie obciążał i wyglada na zdrową - mam ją ponad połtorej roku Nie miała ani wypadku ani nawet się nie wywróciła nigdy u mnie. A mam je na oku calutki czas.
Angela, to faktycznie Ci sie agentka trafila 😀 oby z wiekiem jej przeszlo 🙂
Wrocilam wlasnie od koni, pomachalam lopata zeby w ogole drzwi otworzyc, ale musze przyznac, ze pieknie jest. Tak malowniczej zimy jak tej wiosny to w mojej okolicy w tym roku jeszcze nie bylo 😉 No i cieplutko jest, bezwietrznie, zal bylo wracac do domu. Trace powoli nadzieje, ze wiosna w ogole w tym roku nadejdzie 😉
stillgrey,ja właśnie to samo dzisiaj powiedziałam,że jakoś już nadziei nie mam na ciepło w tym roku..Zaparłyśmy się z karola2500 i mówimy nie ma,że boli trza wsiąść w końcu!Tak świątecznie!No i pojechałyśmy..taki mróz i wiatr trzaska,że masakra,po 10min zmarznięte na kość 🤔 Spacer do lasu zaliczyłyśmy,ja nawet na przez pole chwilkę galopu po śniegu się skusiłam i w drodze powrotnej zaczął padać śnieg!Teraz znowu jest biało od tego badziewia,już mam naprawdę dość 👿
No i znowu od wczoraj pada, dosypało śniegu około 30cm, nadal pada i wieje do tego 😵 nie spodziewałam się tego, że będę odśnieżać w święta Wielkanocne 🤬
hahaha -witam dziewuszki z zaśnieżonych kaszub! A ktoś niedawno mówił że mamy ocieplenie klimatu 😉 chyba jednak obstaję przy przegiegunowaniu bo już coraz bliżej nam do pieguna Arktycznego 😉
no niestety prima aprilis, ale kto wie, moze za tydzien, dwa faktycznie spojrzymy przez okno, a tam juz wiosna bedzie sie do nas usmiechac... czego nam wszystkim zycze 🙂
prognozy pogody mówią, że przez najbliższe dwa tygodnie będzie jeszcze zima. śnieg na zmianę z deszczem. u nas biało, pochmurnie, wilgotno, bleeeee. mam dość wszystkiego. deprechy ciąg dalszy. nawet ogrodzeń nie da się naprawić...
a ja w ramach treningu konia i własnego, na rajd na który pewnie nei pojade bo auto zepsute i ....śnieg (!) w cholera kwietniu i ma tak faktycznie być jeszcze z tydz czy 2 (na caly tydz. prognoza byla wczoraj więc nei ściema - same czarne kapiące chmurki i koło 0 ;] )
leże w łóżku i oglądam "psychoze" bo co innego wybrać na taki dzień ? 😉
stillgrey Zamorduję Cię! Dałam się nabrać i już zazdrościłam...
U nas od wczoraj ciągiem pada paskudny mokry śnieg. Wolę jak jest zimniej i śnieg jest zamarznięty 🙁
Byłam bardzo dzielna i nie derkowałam i nie zamknęłam dziewczyn w stajni. Cały czas na padoku. Zamartwiałam się całą noc, ale kilka razy sprawdzałam jak się mają i wyglądały na zadowolone. Rano wesolutkie, skore to psot, w ogóle nie wyglądały na zmarznięte i nieszczęśliwe. Uff, jak dzisiejszą noc przeżyły żadna pogoda mnie nie skłoni do zamykania ich w stajni.
My 28 kwietnia jedziemy na rajd majowy, spanie pod chmurką przewidziane ale coś czarno to widzę:/ Urlopy poplanowane, cały rok wszyscy czekają na rajd majowy, a tu co się szykuje? Masakra jakaś... No i trzeba by konie solidnie zacząć do rajdu szykować, bo nie mogą tak z dnia na dzień pojechać, a jak tu szykować jak u nas ślisko strasznie, że kopyta się w stępie na wszystkie strony rozjeżdżają?
ja mam ruszyć w połowie kwietnia... też spanei w namiotach (wojskowych) przez pierwsze dni, a potem...niewiem byla jeszcze opcja zebym jechala juz teraz zaraz po świętach - ale no nie ma nowy... w śnieg?? (własnie drobny sniego-deszcz pada poziomo)
Ja do czasu choroby Granda przez 3 lata nawet na 5 minut koni nie zamknelam, ale w tym roku bede je juz zamykac na czas burz z piorunami, tak w razie czego. Pastwisko mam na gorce, a u koni zero instynktu samozachowawczego w tej kwestii 😉 albo stoja pod drzewem, albo na gorce na otwartej przestrzeni.
No myśmy wczoraj ruszyli konie ale tylko trochę po łąkach bo za dużo śniegu i widac było że troszkę im ciężko choć mój ametyst jak wystartował z zięciem na karku to myślałam że będziemy oglądać jego buty w powietrzu 😀 ale dał radę 😀 Ten to potrafi odpalić te wrotki 😀.. Dziś sama nie wiem ale chyba odpuszczam bo stoją od rana w derkach i nie chcę zdejmować ich na wietrze i zakładać siodła bo jeszcze jakieś licho przyciagnę. Czekam cierpliwie do wiosny 😉 bo nie chce mi się w tym śniegu gramolić i w tych warstwach polarów i kamizelek próbować wciągnąć na konia jak wczoraj bo czuję się jakbym była z drewna. A mnie ciuchów się nie da niestety 😁
i ja na dziś miałam ambitne plany, umówiłam się z kolega na dłuższy wypad. A tu cholera kapie coś na łebm sniegu powyżej kolan, ciezki,do tego co chwila łamią się gałęzie i konie mega podminowane- nie , już widzę ten wypad. ZOSTAJE W DOMU.Od wczoraj nie mam prądu- maaaskara
Od rana odśnieżanie. Pod stajnią, dach na karuzelę i nagle niespodzianka 🙂 Usłyszałam pług 🙂 Niemożliwe... Po dogadaniu się odśnieżony dojazd do stajni i plac. Hurrraaaa.