vissenna,Strzyga, faktycznie - i trzy ogniwa to mało na nos, i miejsce nie to. A tam w ogóle są takie wynalazki, że dech zapiera 🙁 W zasadzie podpadają pod "co się zobaczyło to się nie odzobaczy" 🙁, brr.
Popłakałam się ze śmiechu czytając to ogłoszenie. I co mi się przypomni to chichram się bez opamiętania. Złamany uczciwy wałach, który nigdy się nie odradza. 😁
Moim zdaniem sens żaden, ale kto co lubi. Natomiast inna rzecz zwróciła moja uwagę. Ja bojaźliwa nie jestem, ale nie porwałabym się na zajeżdżanie konia w czapce na głowie 😵 - kurczę naprawdę nie wiesz co nawet najspokojniejsze i niezbyt wysokie zwierzę wymysli jak mu nagle wyrośnie drapieżnik za uszami ... 🤔 chyba, że komuś głowy nie szkoda.
Jak robi skręty to rzeczywiście naturalowy koń. Dzieci kwiaty normalnie. Ciekawe, czy uprawia wolną miłość? 😜
Pomijając wystawiane ogłoszenia z telefonu i nie przeczytanie treści przed zatwierdzeniem 🙄
To nie jest koń do rekreacji jak znalazł. Stoi jak byk: dla dobrego jeźdźca. Czyli nawet jeśli da się wykorzystać ten jej "duży potencjał skokowy", to trza się nieźle namęczyć. A kto się będzie męczył dla 100-110 cm? Na te wysokości to mają być konie miłe, sympatyczne, chętne, szczere i jezdne, czym spokojnie nadrobią brak potencjału. Na takich koniach początkujący jeździec będzie mógł się komfortowo uczyć, a nie modlić się o życie. Rzykać ma uczyć ksiądz, nie koń.
Jeśli ktoś rekreacyjnie chce sobie tylko od czasu do czasu skoczyć 100-110 dla fanu, bez parcia na szkło, to dla niego też lepszy w/w miły i szczery bezpotencjał.
Jeśli ktoś lubi walczyć o życie w konkursach 100-110 i lubi rzykać, to koń dla niego.
I tan galop w fotelowym dosiadzie z koniem totalnie zawalonym na przodzie. 😲 Ale ważne, że pro ganasz jest! 😀iabeł: Jeśli trening tego konia wygląda tak, jak na zdjęciach, to omijać szerokim łukiem. Do tego 6 letni koń "w treningu" a sylwetka (mini klatka piersiowa) jak u podjezdka. Mówi to chyba wszystko o jakości "treningu". Nope, nope, nope...