http://ogloszenia.re-volta.pl/konie/szczegoly/26036?q=M+yoko+&plec=&masc=&rasa=&lokalizacja=8&przeznaczenie=&cena=
Na pozór zwykle ogłoszenie. Stery niestety znam tego konia jezdzilam ja za mlodziaka. I zadziwiające w tym ogłoszeniu jest to, że nie zostało w nim zawarte nic o wypadku który kobyla miała, z tad jej czesto nie kontrolowane zachowanie, miedzy innymi ponoszenie przy każdym galopie od zobaczenia innego koni, kota, odpalania silnika samochodu, nie wspominając o przejezdzajacym aucie nawet w oddali. Kon kompletnie nie nadający sie na wyprawy w teren bo poprostu niekontrolowanie ponosi.
Jezdzilam na niej przed i po wypadku. I kon kompletnie nie nadaje sie do swobodnej jazdy i niewiem cz kiedykolwiek bedzie normalnie reagować nie chodziła po wypadku ponad rok była zaźrebiona odstawiona. Teraz jeździ ja co odważniejszy rekreant a po jednej jezdzie rezygnuje i znow znajduje sie osoba, która chce udowodnić cos i nie daje rady tak ze nijak ma sie to do objeżdżającego tej kobyle przez jedna osobę.
Dla wyjaśnień kobyłę potrącił samochód, miała dosc poważna kontuzje, miała juz nie byc użytkowania pod siodłem ale... Wiadomo jak to sie ma do utrzymania takiego darmozjada. Wiec jest spowrotem do użytku i co lepsze na sprzedaż.
Zadziwiające jest tez to ile musi byc takich ogłoszeń koni powypadkowych zatajonych, pozniej kupujący dziwi sie ze kon co rusz choruje, a u poprzedniego właściciela był zdrów jak ryba...
Przepraszam z góry za błędy ale pisze z telefonu i cieżko to skoordynować.