Forum konie »

Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia

E tam, to jest dopiero świetny opis do ogłoszenia!  😁
http://ogloszenia.re-volta.pl/konie/szczegoly/27224?
wygląda jakby miał francuską postawę przednich nóg.
http://ogloszenia.re-volta.pl/konie/szczegoly/24596?q=&plec=&masc=&rasa=30&lokalizacja=&przeznaczenie=&cena=&strona=2

W zasadzie cały opis mnie załamał...

hucułek chyba był zajeżdżony w życiu płodowym, opis jak dla 8-10 letniego konia a ma tylko 3 lata... 😲
e tam co wy wiecie o wczesnym zajeżdżaniu koni.... roczny zimniak  🏇
Osoba na nim ma dość intrygujący dosiad.
Widocznie lubi jak wżyna jej się kłąb 😉
Albo słyszała, że nie wolno jeździć na roczniakach, bo można uszkodzić grzbiet, więc siadła tak, żeby nie siedzieć na grzbiecie.
Może sprzedają też siodło 😁
http://allegro.pl/klacz-mloda-20-miesiecy-masc-wpadajacy-w-kary-w-w-i5558871010.html i " do kolan wszystkie nogi białe" - jakaś nowa teoria anatomii konia się ujawniła  🙇
Było już o tych kolanach.
mi się podoba ta maść wpadająca w kary  😂 myślałam, że ewidentnie gniada, ale gdzie tam sie ja znam  😁
http://olx.pl/oferta/sprzedam-zrebaka-CID103-IDayHc9.html następny dzieciak pod siodło  😵
Za czaprak chyba robi wycieraczka sprzed domu 😵 ja wstydziłabym się nawet takiej wycieraczkip 😡
http://ogloszenia.re-volta.pl/konie/szczegoly/26036?q=M+yoko+&plec=&masc=&rasa=&lokalizacja=8&przeznaczenie=&cena=

Na pozór zwykle ogłoszenie. Stery niestety znam tego konia jezdzilam ja za mlodziaka. I zadziwiające w tym ogłoszeniu jest to, że nie zostało w nim zawarte nic o wypadku który kobyla miała, z tad jej czesto nie kontrolowane zachowanie, miedzy innymi ponoszenie przy każdym galopie od zobaczenia innego koni, kota, odpalania silnika samochodu, nie wspominając o przejezdzajacym aucie nawet w oddali. Kon kompletnie nie nadający sie na wyprawy w teren bo poprostu niekontrolowanie ponosi.
Jezdzilam na niej przed i po wypadku. I kon kompletnie nie nadaje sie do swobodnej jazdy i niewiem cz kiedykolwiek bedzie normalnie reagować nie chodziła po wypadku ponad rok była zaźrebiona odstawiona. Teraz jeździ ja co odważniejszy rekreant a po jednej jezdzie rezygnuje i znow znajduje sie osoba, która chce udowodnić cos i nie daje rady tak ze nijak ma sie to do objeżdżającego tej kobyle przez jedna osobę.
Dla wyjaśnień kobyłę potrącił samochód, miała dosc poważna kontuzje, miała juz nie byc użytkowania pod siodłem ale... Wiadomo jak to sie ma do utrzymania takiego darmozjada. Wiec jest spowrotem do użytku i co lepsze na sprzedaż.
Zadziwiające jest tez to ile musi byc takich ogłoszeń koni powypadkowych zatajonych, pozniej kupujący dziwi sie ze kon co rusz choruje, a u poprzedniego właściciela był zdrów jak ryba...

Przepraszam z góry za błędy ale pisze z telefonu i cieżko to skoordynować.
skraweknieba, ogłoszenie jest czytelne. "Spokojna z ziemi" 😀 W ogłoszeniach trzeba zwracać uwagę nie na to co jest, tylko czego nie ma. Nie ma, że jezdna. Nie ma, że chodzi w tereny. Nie ma, że zdrowa.
halo przypomniały mi się pisane pół żartem pół serio poradniki, jak rozumieć ogłoszenia o sprzedaży koni. "Dla doświadczonego jeźdźca" = ponosi/zrzuca/płoszy się szesnaście razy na minutę itp. Czyżby to był ten przypadek  😉
Zauważyłam, że kupujący nie lubi znać całej prawdy o koniu, a jak sprzedający jest szczery bo chce dobrze dla obu stron to z reguły klient się wykrusza 😉
Pewnie dlatego, że klient zazwyczaj chce konia bezproblemowego. A jeżeli coś kwalifikuje się w oczach właściciela do zatajenia, to zwykle nie jest to nieznacząca pierdółka...
No wykrusza się, bo przecież tyyyle jest koni bez żadnych wad (wg zapewnień).
Tylko że koń Szczerze sprzedany trafia dobrze - tam gdzie miał trafić, tak, że jest dobrany. I wszyscy są zadowoleni z transakcji.
Ale handel bez ściemniania chyba by nie istniał? Jak polityka bez obietnic wyborczych?
Wiele chyba zależy od tego, czy ktoś chce sprzedać konia dobrze, czy szybko.
Jak dobrze, to poczeka na takiego kupca, któremu ewentualne wady/problemy nie będą przeszkadzać.
Jak szybko, to te wady/problemy zatai, licząc na jelenia.
Murat-Gazon, z tym, że większość chce sprzedać konia Drożej niż jest wart.
halo poważnie? Być może od pewnej granicy cenowej tak jest, ale obserwując niższą półkę cenową, to jest pełno koni sprzedawanych "po kosztach", sporo poniżej swojej wartości.
Wiem akurat, za ile były sprzedane oba źrebaki mojej - patrząc obiektywnie, to nie zwróciły się nawet koszty krycie + utrzymanie źrebnej klaczy i źrebaka/młodego konia do momentu sprzedaży.
Koni sprzedawanych po takich cenach jest przecież mnóstwo.

Murat-Gazon, no tak, bo gdy koszta utrzymania konia przekraczają jego wartość to każdy miesiąc posiadania to strata. Wtedy szybciej = drożej = minimalizowanie straty. I pewnie będzie tak, dopóki u nas (czy kiedykolwiek tak będzie?) bazowe koszta codziennej konsumpcji (także końskiej) nie będą znacząco niższe niż przeciętne przychody ze stosownie wynagradzanej pracy.  Teraz jest tak, że kosztów pracy się nie liczy, a najdrożej kosztuje to co Niezbędne, bez czego nie da się obejść. No ok, tylko jak można nam wmawiać, że w takich warunkach funkcjonują prawa ekonomii, "rynek reguluje". Wmawiać można, ale nie funkcjonują. Dlatego są takie jaja, że trumna (a i chomik) są droższe od konia.
Tylko jak realnie policzyć wartość konia?
Równaniem: koszt krycia + koszt utrzymania klaczy + koszt wychowu do momentu sprzedaży + bonus za papier/urodę/charakter/umiejętności/zadowalający stan zdrowia/osiągnięcia sportowe i hodowlane?
Wychodzi, że każdy koń powinien naprawdę solidnie kosztować, i okazuje się, że mamy odwrotny problem niż obecnie. Bo obecnie wiele osób stać na kupienie konia, ale nie na utrzymanie, a po takim przeliczeniu okazałoby się, że nawet wiele z nas tutaj stać na utrzymanie konia, ale nie na jego zakup.
Kopyta ma "piękne"  😲
Zauroczył mnie tez ten czaprak jak derka... i dziecko trzymajace się za grzywę....

Roczniak w pracy, 8zł/kg
http://olx.pl/oferta/kon-rasy-sp-slaskiej-CID103-ID9yp35.html#57288a647e

Muszę wymienić konika na nowego, bo jest stary  🙄
http://olx.pl/oferta/klaczka-malopolska-CID103-IDaFO5R.html#57288a647e

Dzisiaj promocja, kot w gratisie
http://olx.pl/oferta/klacz-kucyk-czarny-kot-gratis-CID103-IDaZg1T.html#ba24f8baa4;promoted

kolebka w maju przywieźliśmy "kubyłe" 10 letnią za 7zł/kg, skąd się wzięła w takim miejscu, nie wiem... papier trakeński, bardzo przyzwoity, źrebak gratis...

a tekst z drugiego ogłoszenia "pomóżmy Klaczce żyć" rozłożył mnie na łopatki...
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się