Heppy to nawet niezłe imię 😉 mój translator zna słowo HEP (home exercise program) - czyli program ćwiczeń domowych (w medycynie-jako fizjoterapeutyczne). Czyli to koń idealny do hipoterapii 😀 I to całkiem ładniutki
a mnie dzięki Wam olśniło.. ? 👀 a może mój Belife nie mial być "believe" tylko "be life"? tak się zapatrzyłam na pisownię łączną, że dopiero na to wpadłam 😉 nie wytrzymam i się skontaktuję z hodowcą bo mi to spokoju teraz nie da ... 😵 a taką urocza teorię miałam 😁
Chyba inny gatunek kury daje zielonkawe jajka. Z tego co pamiętam to jajka zielononóżek były zwyczajne albo mi sprzedawano zwykłe jajka jako jajka od zielononóżki i mnie samą robiono w jajo 👿
Jajka są normalnego koloru [ mam kilka zielononóżek 😉 ] Maja za to mniej cholesterolu a tym samym niby sa zdrowsze, choć moje zdanie jest takie że jajka od kur które biegają sobie po podwórku to wszystkie są zdrowsze 😉 http://www.tvr24.pl/wiadomosc-Zdrowsze_jajka_zielononozek-153.html
ale niezależnie od lokalizacji jaja od kur z wolnego wybiegu zawierają więcej bakterii (m.in. kałowych) niż te z chowu klatkowego. niektórzy twierdzą, że różnią się smakiem, ale z tym "zdrowym" to bym polemizowała. 😉