safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 19 kwietnia 2013 14:52
Ja tam się śmieje, bo już nic innego w kwestii szukania pracy mi nie pozostało :p
Ah jakie życie byłoby proste gdybym miała wzrost i urodę modelki, a do tego brak moralności 🙄
Na portalach z ofertami pracy też w sumie jest tak, ze cv przesyła sie przez stronę, ale wiadomo gdzie się aplikuje
A ja uważam, że jeśli już koniecznie muszą szukać dziwek przez ogłoszenia, to wolę jeśli robią to w sposób jawny. Niejednokrotnie wysyłałam już swoje cv w odpowiedzi na normalnie wyglądające ogłoszenie, a później okazywało się pracodawca jest sponsorem i poza obowiązkami np. typowo biurowymi obowiązuje też "odprężanie szefa". Wściekam się, bo wysyłam jakimś zboczkom swoje dane, zdjęcie, numer telefonu i cholera wie gdzie to później trafia.
Kurczak Zgadzam się w zupełności. Jako fizjoterapeuta/masażysta podczas szukania pracy miałam bardzo dużo nieprzyjemnych sytuacji :/ Jak tu szukać pracy jako masażysta skoro wszystkie oferty 'szukam masażysty/ski' to oferty agencji? Najbardziej mnie wkurzali Ci, którzy udawali profesjonalistów, na pierwszej rozmowie rzucali fachowe terminy, wypytywali o techniki masażu, opowiadali o ośrodku niby rehabilitacyjnym. A na kolejnych rozmowach padały pytania typu: a czy przeszkadza mi masowanie w bieliźnie. I co myśleli, że jak mnie tak podejdą to się skuszę? Że to niewielka różnica? 🤔wirek: Tylko mój czas i nerwy marnowali.
Swoją drogą nie łapię praktyki umieszczania ogłoszeń o pracę, w których pracodawca jest ściśle tajny. Jak ktoś sensowny ma aplikować na jakiekolwiek stanowisko nie wiadomo gdzie? Jakbym miała szukać pracy przez ogłoszenia, to od razu bym sobie sprawdziła, gdzie firma jest zlokalizowana (może na drugim końcu miasta i albo przeprowadzka, albo stracę pół dnia na dojazdy?), jaka jest historia firmy, jak działa na polskim rynku, czy rzeczywiście jest szansa się u takiego pracodawcy rozwijać. Jak można wysyłać cv w eter?
Zgadzam się w całej rozciągłości. Bawią mnie też ogłoszenia "zatrudnimy [dowolne wstaw], CV i list motywacyjny proszę wysłać na adres [...]". I jak niby człowiek ma ten nieszczęsny list motywacyjny napisać, skoro nie wie do kogo, gdzie będzie zatrudniony, jaki będzie zakres obowiązków? Ot tak sobie wysmarować, że jest och i ach w ogóle i w szczególe? Totalny bezsens moim zdaniem. Jak swojego czasu szukałam pracy to aż mną rzucało na samo słowo list motywacyjny.
nagana Ja właśnie tak mam 😉 Od początku roku napisałam tyle listów motywacyjnych, że druga magisterka by się z tego zrobiła... 😵 Ale idzie mi coraz lepiej (i efekty są nawet - chyba założę jednoosobową firmę doradczą dla szukających pracy 😀 ), tylko właśnie przebieram ogłoszenia i np. nie odpowiadam na takie z "utajonym" pracodawcą. Ryzyk - fizyk, bo może i to by było coś super. Ale nie będę się produkowała dla "nie wiem kogo", bo raz się na tym przejechałam. :/
Z fb, kolejne magiczne siodło. Sprzedam siodło ! Jest to siodło polskiej firmy. Rozmiar 15,5 - 16. Łęk uniwersalny, pasuje na wszelakie konie. Ma małe ryski ale nic to nie przeszkadza w użytkowaniu. Ma normalnie przetarcia od puślisk. Do siodełka sprzedaje również strzemiona. Więcej informacji na pv 🙂
Tez nie mowie, ze brzydka, fajnie w tym zaprzegu wyglada - chodz mi o to, ze ktos zaklada, ze napisze w ogloszeniu "pol-fryz" i od razu beda biec dzikie tabuny do kupna
A co ma pisać sprzedający? Jeżeli koń jest faktycznie pół na pół. Reklama dźwignią handlu, z resztą (prawie) każdy kto coś sprzedaje, chce atrakcyjnie zareklamować swój towar, proste.
Tez nie mowie, ze brzydka, fajnie w tym zaprzegu wyglada - chodz mi o to, ze ktos zaklada, ze napisze w ogloszeniu "pol-fryz" i od razu beda biec dzikie tabuny do kupna
no skoro tak jest to czemu nie
mnie bardziej śmieszy jak koń jest np. po ogierze o pochodzeniu KWPN ale uznanym tylko w Polsce i koń po takim ogierze urodzony w Polsce od matki SP czy młp czy innej polskim koniu się zwie dumnie że jest KWPNem
Przyjmę kuca do towarzystwa. Może być starsza, bez kontzuji jazda pod siodłem.Nie kupuje , tylko chce żeby oddali za darmo. Posiadam koło siebie dużą łąke. Kto z państwa chce oddać za darmo kuca ( może być ewentualnie po jakieś kontuzji , ale jazda możliwa i nie wymaga większego leczenia)