Czy ja wiem czy to takie dziwne ogłoszenie.. A wymagania według mnie w pełni uzasadnione. Jeśli ktoś pracuje nad koniem i startuje na nim to ma prawo oczekiwać , że po sprzedaży koń może dalej się rozwijać a nie trafić do szkółki albo na łąki.
Wielu hodowców stawia takie oczekiwania przed kupującym i nie sprzedaje koni "byle komu" - bo jeśli koń trafi w odpowiednie ręce to jest świetną reklamą hodowli. Znam co najmniej dwie takie, gdzie mocno zastanawiają się, komu i jakie konie sprzedać.
Czy ja wiem czy to takie dziwne ogłoszenie.. A wymagania według mnie w pełni uzasadnione. Jeśli ktoś pracuje nad koniem i startuje na nim to ma prawo oczekiwać , że po sprzedaży koń może dalej się rozwijać a nie trafić do szkółki albo na łąki.
koń nie startuje, jest własnościa prywatnej osoby, nie hodowcy. Zresztą ciekawe jak osoba o tak wygórowanych oczekiwaniach co do ceny i dalszego użytkowania sobie zagwarantuje, że koń faktycznie w rękach nabywcy będzie szkolony "pod kontem" sportu i że będzie starował w zawodach.
ircia, treść ogłoszenia rodem z translatora 😁 mało co zrozumiałam, zabawne to 🤣 podejrzewam, że przetłumaczone dosłownie, bo 9lat-stary brzmi, hmm 😂 z resztą, żeby tylko to 🤣