Forum konie »

Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia

governmenthorse: jesteś pewna, że dobry link dałaś?
Pasuje do wątku DIY 😀
hehehe padłam jak zobaczyłam tą przyczepę podciaganą do ciągnika 😀 .. hehe
Na wsi widziałam jak jakiś rolnik, woził swojego ogiera do klaczy w przyczepie dla świń 🤔 Ponoć to norma.
o matko... i w jednym, i w drugim bałabym się wieźć jakiekolwiek żywe stworzenie...
ale cena za "przyczepę" nieziemska  😵
Bischa chyba w takim razie rzadko bywasz na wsi 😉
niestety to jest norma a obrazki są skrajne. Albo koń obwiązany że ni nogą ni głową nie ruszy innym razem tylko na jednej lince....do tego raz miałam wrażenie że przy hamowaniu ten koń sam z siebie wyleci za "barierke" 🤔
OGLOSZENIE
niekonskie, ale zabawne- facet musi byc wsciekly.
katija.. cudowne
Kto by nie był, gdyby takie pasożyty zajmowały jego dom 😉 Widać, że facet ma łeb, nie dość, że kupił ten dom pewnie za grosze z licytacji komorniczej to jeszcze wie jak rozwiązać najbardziej uciążliwy, związany z tą transakcją kłopot.  👍
tyle że upierdziwa lokatorka może sie okazać kuta na 4 nogi i wzywać co chwilę policję na hałaśliwych współlokatorów

Art. 51.
§ 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu, środka odurzającego lub innej podobnie działającej substancji lub środka, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

§ 3. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.

ElaPe, w miejscu publicznym, to nie na prywatnej posesji 😀
no ale hałasowanie od 5 do 22 to tez nie takie miłe, albo robienie syfu 😀
katija cudne, ale jakże prawdziwe

kupiliśmy niedawno gospodarstwo, ludzie którzy to sprzedali wyprowadzili się w terminie zgodnie z umową, wszyscy oprócz upierdliwego dziadka, którego za chiny ludowe nie szło się pozbyć
żadne perswazje, prośby nie trafiały
więc poprosiłam nastoletnie dziewczynki, które uczę jeździć żeby zrobiły sobie imprezę u mnie w domu
warunek, że mają być mega głośno
po 2 dniach dziadka nie było, zatem życzę powodzenia panu od ogłoszenia, mi się tym sposobem udało, a za pana trzymam kciuki
ale jeśli tacy hmmm lokatorzy siedzą w domu właściciela i za diabła nie chcą się wyprowadzić (mimo, że powinni), to można chyba taki numer zrobić? bo to w końcu nie jest ich dom, nawet nie mieszkają po sąsiedzku tylko są jakby "w gości". kurczę, nie potrafię tego wyjaśnić, mam nadzieję, że zrozumiecie moje brednie.
Właśnie problem polega na tym że nie do końca "w gości", mimo że ani dom ani działka do nich nie należy są tam zameldowani, problemem jest nieletni którego ni można tknąć chyba że sami zdecydują się opuścić lokal. Jestem w 100% za takim numerem i studenci sobie użyją i właściciel będzie miał wreszcie spokój same plusy, a "dzikim lokatorom" powie się adieu. 😁
Jeśli facetowi faktycznie się powiedzie  to myślę że 17-latek się bardzo ucieszy, a jego (domniemam) mama skończy za drzwiami  🤣
Bischa chyba w takim razie rzadko bywasz na wsi 😉
niestety to jest norma a obrazki są skrajne. Albo koń obwiązany że ni nogą ni głową nie ruszy innym razem tylko na jednej lince....do tego raz miałam wrażenie że przy hamowaniu ten koń sam z siebie wyleci za "barierke" 🤔


Na wsi faktycznie rzadko bywam, raz w roku 😉 Za rzadko zdecydowanie.
Mialam na myśli normę w przypadku tego rolnika, bez względu na to gdzie i po jakiej drodze jeździ wozi ogiera w tym czymś, sam siedząc w klimatyzowanym, amortyzowanym wypasionym ciągniku typu New Holland.
Ohoho Bischa nie każdego rolnika stać na taki ciągnik.Większość pracuje jeszcze starymi '60-tkami' lub '30-stkami'  😉
Wiem, wiem, ale ja cały czas mówię o przypadku tego samego, jednego pana 😁 I paradoks, stać go na taki ciągnik (który jest dość mocno zawodny, usterkę się szuka komputerowo, a samo podłączenie do komputera takiego sprzętu, to 2,5 tysiąca 😵 Wiem, mój wujek ma dwa takie i wiecznie problemy są z nimi), a na lepszą przyczepę do przewozu konia szkoda kasy? Co do 30-stek i 60-tek, jak to się mówi, niby stare, ale jakie jare! 3 takie wciąż są na chodzie u mojego wujka, plus nieco nowszy MTZ i mój kuzyn sam naprawia, a do tych nowych cudów boi się dotknąć jak coś się zepsuje i nie odważyłby się w nich grzebać.
Eeee Bischa widzę,że ty  nieźle obcykana jesteś 😁.No pewnie nasza 60-stka swoje lata ma,a chodzi... 🙂Nowych ciągników naszpikowanych elektryką byle mechanik nie zrobi.
A jeśli bierze się już za transport koni to oczywiście trzeba mieć sprawną przyczepkę lub koniowóz,a nie byle co.Chyba,że komuś nie zależy na dobru konia...
Interesuję się, prowadzę duskusje z moim wujkiem, czy kuzynem i sporo się uczę, może na przyszłość się przyda 😎
Bischa
no faktycznie, jak ciągnik full wypas a taka przyczepka....tak w sumie to aż wstyd "na miasto" wyjechać 😉
http://allegro.pl/kuc-mini-klaczka-spokojna-zobacz-i1822703542.html

moze nie do konca zadziwiajace, ale okropnie mnie denerwuje traktowanie mikrusów jako "ozdób ogrodu" wyobrażacie sobie kuckę galopującą po trawniczku 2x3 m  👿

http://allegro.pl/kuc-walijski-i1822877276.html

pani się wiesza w czasie pokazywania kuca 😉

http://allegro.pl/kuc-szetlandzki-klacz-10-lat-zrebna-mazowieckie-i1823934112.html

dzieciak w siodle west i krótkich portalach, oglowie zaprzegowe i cienkie wędzidlo w pysku. a do tego kon wyglada jakby byl ugnojony😉
Co to są posorki? 🤣
półszorki ?
Całe ogłoszenie z polskimi znakami i nie mógł napisać po polsku? 😂
półszorki/puszorki wiecznie żywe, szykuje się kolejna dyskusja na 5 stron?  😁
http://allegro.pl/kuc-mini-klaczka-spokojna-zobacz-i1822703542.html

moze nie do konca zadziwiajace, ale okropnie mnie denerwuje traktowanie mikrusów jako "ozdób ogrodu" wyobrażacie sobie kuckę galopującą po trawniczku 2x3 m  👿



Mnie tam zawsze rozwala pokazywanie jak to koń podnosi nogi 😵
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się