Tarant jak marzenie: 
Pursat tak z ciekawości, nie chcę zaśmiecać wątku ale nurtuje mnie pytanie: czy aż tak malowane achałtekiny nie są wykluczane z hodowli?
w szkole miałam styczność z hodowcą tej rasy i "pokrewnych", który opowiadał o dość surowej selekcji między innymi ze względu na maść (zbyt duża odmiana na pysiu, czy też długie skarpety, plama pod brzuchem itp)