deborah, jeśli wykupujesz licencję pzj, to nr rachunku jest na dole cennika oraz w zakładce "kontakt". Gorzej z licencją regionalną, bo tu chyba jedyną opcją jest pani Zosia.
Jest to co najmniej wkurzające, w pom zj nie odpowiadają też na maile. Standardem powinna być możliwość dokonania opłat przelewem i załatwienia wszystkiego mailowo, tymczasem jest jak jest 🙁
Jak się nie ma co się lubi, to się skacze co popadnie 😉 postanowiłam urozmaicić trochę wczorajszą gimnastykę i na końcu szeregu gimnastycznego stworzyłam koniowi sztuczny rów 😀 nie skakał takich udziwnień dobre 2-3 lata więc pierwsza próba zakończyła się wyłamaniem, ale później już było dobrze 🙂 Edit - nie skakałam z takimi porozrzucanymi drągami, żeby była jasność 🙂
Skoczkowie mam pytanie, miał ktoś okazję trenować z Antonim Tomaszewskim i podzieliłby się opinią 🙂 ? Niestety nie mam możliwości zimą jechać do Jacka Zagora i szukam kogoś do kogo warto wybrać się z młodziakiem bliżej Warszawy. Z góry dziękuję za pomoc 🙂
anai czyli do PZJ można wysłać mailem tylko skany dokumentów, zrobić przelew, a oni odsyłają licencję? Kurde, jak wygodnie! Szkoda, że OZJ nie zawsze tak to funkcjonuje. karolciaequilano moja koleżanka trenuje z p. Tomaszewskim. Jest bardzo zadowolona. Wszyscy, którzy widzą ich z boku, twierdzą, że obrazek jest ładny, a koleżanka i koń bardzo się poprawili. 😉
Strzyga u mnie w językach zawsze króluje hasło "nadgorliwość gorsza od faszyzmu", zawsze wsadzę swoje 3 grosze 🤔wirek: Ponia przejazdy wymagają od konia chyba dużej wytrzymałości? I wcale nie mówię tu tylko o wysokości, bo w naszym przypadku to i tak odpada. Bd musieli zacząć pracować ostro nad kondycją, ażeby podołać 😉
Mam pytanie, czy ktoś trenował/uczęszczał na konsultacje udzielane przez pana Rudiger'a Wassibauer'ea? Jakie opinie? 😉 dwa razy obserwowałem takie spotkania... z całym szacunkiem, ale wg mnie lipa, np w porównaniu z propozycjami pracy R. Mrugały, czy P. Piaseckiego.
[quote author=esperado link=topic=18.msg1973753#msg1973753 date=1389216143] Mam pytanie, czy ktoś trenował/uczęszczał na konsultacje udzielane przez pana Rudiger'a Wassibauer'ea? Jakie opinie? 😉 dwa razy obserwowałem takie spotkania... z całym szacunkiem, ale wg mnie lipa, np w porównaniu z propozycjami pracy R. Mrugały, czy P. Piaseckiego. [/quote]
A my ostatnio skakaliśmy małe przeszkódki na rozgrzewkę po przerwie i jutro planuję poskakać coś trochę wyższego na ósemce 😉 Ciekawe jak to będzie, bo po tych 3 tygodniach przerwy leciał na przeszkody jak oparzony 😁
Ostatnio bardzo dużo o tym myślę i mocno nad nim pracuję. Moja zmora to latajace w skoku łydki bo koń chudy i nie mam jak się łydkami złapać w skoku. Druga zmora to za szybkie wracanie ciałem w siodło na okserach. Muszę przywyknąć do dłuższych lotów 🙂
deborah, my chyba nie dość, że mamy podobne, wybijające w kosmos konie, to jeszcze te same problemy 😁 Łydki to mi czasami lądują na słabiźnie, a za szybsze wracanie to trener już chce mnie kamyczkami rzucać (dobrze, że na hali nie mamy 😁 ). Ale jak się na szeregu gimnastycznym skupię, to łydki się trzymają, gorzej w parkurze 😉
Dziś wystartowaliśmy z rudym, pierwszy raz od półtora roku. P na 0, trochę chwilami z prędkością światła 😉 N - 12 pkt ale jestem zadowolona. Kask na 2 spadł mi na oczy 😂 i do 6 usiłowałam go poprawić 😁
Fajnie tak, przypomnieć sobie jaką to sprawia frajdę 🏇 i usłyszeć " fajnie,że wróciłaś do jeżdżenia".