Sierra ja też czasem miewam ten problem, gdy daaawno nie używałam półsiadu. Ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć. Podejrzewam, że Twoim problemem jest to, że jak zaczynasz przechodzić w półsiad, nie możesz długo tak wytrzymać - albo lecisz do tyłu albo do przodu?
Ja zalecam ćwiczenie czyli jeżdżenie na jeździe w półsiadzie, na początku np. trzymanie się grzywy - mi pomagało, w końcu odnalazłam to miejsce, w którym jest ok i udało się.
Elu , ale mnie chodziło ogólnie , a nie konkretnie o Was . Bo to sie co jakiś czas powtarza , w różnych konfiguracjach ( czyt między różnymi użytkownikami ) i psuje atmosferę . W tej chwili napisałam to do Was , bo się zaczęło znowu z kłótniami . Może nie masz do niej nic , ale forma wypowiedzi prowokuje do dalszych ataków . I mam pytanie - trzeba tu na forum , nie można na PW odpisać , żeby dała spokój z tymi "wycieczkami" ?
przykro mi że Kate_ (i ew. inni) poczuli się osobiście dotknięci formą mojej wypowiedzi i zmuszeni byli jej prowokacyjnymi treściami do frontalnego ataku.
Nie było to moim ani celem ani zamierzeniem. W związku z powyższym obiecuję poprawę - o ile podesłany mi zostanie szablon wypowiedzi o Jedynej Właściwej Formie Nie-Prowokującej Do Ataków. Ja będę wypełniać jedynie puste miejsca.
Kończę już ten, zupełnie niepotrzebny OT za który przepraszam - ale nie był on rozpoczęty przeze mnie - lecz co do którego musialam się ustosunkować tutaj - bo tutaj mial mniejsce w/w atak i zarzuty.
Elu, nie wysilaj się. I tak wszyscy doskonale Cię znamy i znamy formy Twojej wypowiedzi. Pisz sobie co lubisz, Twoje wpisy omijam szerokim łukiem, ale zgrywanie sierotki i strasznie pokrzywdzonej osoby, to już lekka przesada. ładna pogoda jest, przejdź się na spacer i odetchnij, przyda Ci się.
Ela ja bym powiedziała, że skoków nie warto zaczynać, ale ćwiczenia z drążkami / kopertkami i owszem. Człowiek szkody nie narobi większej koniowi, a równowagi stopniowo będzie się uczył.
edit: literówka, z kopertek zrobiłam koperek 😉
podpisuję się pod tym....rytmiczne galopowanie po ustawionych w odpowiedniej odległości kawaletkach i niskich kopertach przynosi bardzo dobre rezultaty. jak ma się w miarę równego konia do dyspozycji warto zabrać pacjentowi wodze,nagle okazuje się wtedy,że zabiera się kolejny punkt nieprawidłowego podparcia czy wręcz trzymania. 😉
Sierra - cc trzeba pokochać...ale nikt nie obiecywał,że miłość jest prosta :-) nie szalej z długością puślisk,na początek mogą być dłuższe,sama poczujesz,kiedy jest skrócić...im wyżej skaczesz,tym bardziej poszukujesz oparcia dołem,depcząc w strzemię - im bardziej Twoja równowaga będzie się poprawiać,tym mocniej będziesz potrzebowała stabilizacji na dole i wtedy będziesz skracać strzemiona....na półsiad jest jedna recepta - do lasu,równy galop,skup się na sobie i na grawitacji,półsiad sam przyjdzie 🙂
Poniuś - miód na moje serce Twoje zdjęcia,choć widać że wróciłaś z bardzo dalekiej podróży...trzymam kciuki za dalaszy rozwój kariery i jak to trener powiedział - masz konia na olimpiadę,nie zmarnuj tego.czasami,gdy obserwuję Cię na parkurach "o pietruszkę" bardziej naturalne pozy można zaobserwować...gdy jedziesz "po coś" spinasz się i jest to nie zawsze naturalny odruch składania się.jeżeli się mylę,to wybacz,ale mam wrażenie,że czasami stres zżera Cię do tego stopnia,że aż paraliżuje.
pytanie wychowawcze - jak wytłumaczyć 15 letniej dziewczynie,że wsiadanie z gipsem na konia to nie jest mądry pomysł 🤔 a może pomyliłem wątki?
:kwiatek: oj tak z bardzo dalekiej, na szczęscie w pore się obudziłam, zmieniłam trenera i to procentuje😉 i ten trener napewno nie pozwoli zepsuć Złota.😉
co do stresu, to masz zupełną racje ale dzielnie z tym walczę😉
Co do córki, to obawiam się ,że jej nie wytłumaczysz😉 Kilka lat temu jak miałam kręgosłup lekko pęknięty ( po wypadku w Stadzie, Ktoś pewnie pamięta naszą rozmowę o kamizelkach ochronnych przed moim upadkiem) to po 3 dniach już próbowałam wsiąść jak nikt nie widział ale ból był taki,że nie było wogóle szans,koniec końców wsiadłam po 2 tygodniach, i nie było argumentów na mnie;]
Klami, wiem ale "darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby", a tu podwójnie nie ma co narzekać, bo przynajmniej Czardasz się w niej dobrze czuje... 😉
W zasadzie mam problem z oparciem, owszem "buja mnie" po siodle przód-tył. Mam problem, że nie mogę znaleźć miejsca na łydkę, właśnie tego optymalnego miejsca, aby zapobiec bujaniu, żeby puścić swobodnie nogę i oprzeć ciężar na strzemionach.
Gdy już mi się uda, zaczynają mi nogi siadać i nie mam siły utrzymać półsiadu... Ale mam nadzieje, że to normalne na początku... :/
Opolanka Z grzywą to nie takie proste, koń mój ma przy kłębie jeża, a dodatkowo buja mną mocniej, bo koń jest z natury leniwy. Musi być dobrze jechany w łydkach bo inaczej próbuje zwalniać, i jak ja się koncentruje, żeby go wyjechać, to zaczynam się bujać (bo koncentruje się na jego ruchu naprzód, zamiast pilnować równowagi). Generalnie chłopak mi nie pomaga. 😉
Myślisz że taki pasek skórzany na szyje dałby radę w początkowej fazie?
Ktoś Dzięki, w zasadzie o tym samym pomyślałam, bo jak tylko dostałam to siodło do spróbowania to od razu pojechałam w nim w teren. I było ok, bo generalnie lubię cc, sama mam ujeżdzeniówkę bardziej cc niż ortopedyczną, dość płaską i z minimalnymi klockami kolanowymi. 😉
Tutaj jednak masz rację, jest to miłość zdecydowanie trudniejsza 🙄 😁
W każdym razie pomysł wdrażania się w terenie jest super i bardzo po mojej myśli, wszak w terenie mój koń idzie równo i chętnie do przodu, więc i zadanie powinnam mieć ułatwione.
Czyli - podsumowując - pasek na szyję+teren+równy galop/kłus i damy radę?
Sierra To zupełna zgadywanka - ale problemem może być po prostu umięśnienie ud - a raczej jego brak 🙁 Niestety, w cc udo musi się solidnie napracować - a w uj. prawie w ogóle. Może poskacz sobie trochę "żabek" - takich podskoków w przysiadzie? Ale na szybkie zmiany bym nie liczyła - budowa mięśni trochę trwa. No i jak Ktoś pisała - nie ma jak las 🏇 (z górki - pod górkę :kocham🙂 No i wskoki-wyskoki. SamSam Chyba nie do końca takich odpowiedzi oczekiwałeś 😁? Do "tego pokolenia" podobno przemawiają obrazki - jakieś zdjęcia urazów i ich komplikacji, jakieś miły filmik z operacji ponownego składania kości? - taki luźny pomysł. A jeśli zdecydowanie nie będzie Ci się chciało takiej prezentacji MM robić - to może problem nie jest taki poważny 😀iabeł: - i młoda ma rację, że się do jazdy rwie?
sierra, miesiac temu przechodzilam to samo. Tak jak pisałam największe mialam problemy z anglezowaniem Ale w galopie z polsiadem tez nie bylo tak latwo. Zeby mocniej oprzec się na strzemieniu jezdzilam jakis czas ze stopami bardzo głeboko w strzemionach - skakałam "normalnie" dla bezpieczenstwa. Mi pomogło.
Ojeja ale się narobiło nachrapnikowo 🤔 Postaram się odszukać zdjęcie gdzie widać dokładnie nachrapnik. Czy stary czy nowy typ to ja sie nie znam. Zakładam tak jak pasuje do głowy konia zeby był wystarczająco napięty i nie luźny. On nie ma metalowych kółek jest tylko skórzany. może tu:
Ja tylko wstawiłam zdjęcie konia i siebie w skoku, temat rozwinęli inni więc dorzuciłam im drugą fotkę dla wyjaśnienia (być może). Nie widzę powodu szukanie niczego w innych tematach.
kermit, ładny zwierz. nawet wyjątkowo ładny 🍴 mnie tez sie wydaje ze to bezkółkowy nachrpnik ale i tak powinien byz zapiety wyzej- popatrz na zdjecie z profilu- jak miejsce styku nisko lezy. lubie taką regułę (modyfikowana oczywiscie wzgledem budowy konia itd) ze dolny pasek nachrapnika jest rownoległy do tej czesci zapinanej za wedzidłem ;]
pytanie wychowawcze - jak wytłumaczyć 15 letniej dziewczynie,że wsiadanie z gipsem na konia to nie jest mądry pomysł 🤔 a może pomyliłem wątki?
wątek o dzieciach jest generalnie na towarzyskich. a i znam taką jedną dzielną,co z gipsem na konia wsiadała 🏇 [/quote]
hehe ja mam Noge w szynie i jezdze bez strzemion ;P xD Nie wytrzymałabym bez koni 3 tygodni 😉 [/quote]
moja kolezanka tez jezdzila z reka w gipsie, a ja z kolanem tydzien przed operacja (nie moglam nogi wyprostowac bo mialam polamana lekotke) jechalam zawody. a po operacji wsiadalam na konia jak jeszcze chodzilam o kulach, wiec SamSam, raczej jej nie wytumaczysz :P
Takie pytanie mam: chcę dzisiaj poćwiczyć na drągach w galopie i ustawić 5 drągów, a w środku nich stacjonatę. Jak powinny wyglądać odległości przed i po przeszkodzie? Drągi na galop będą co 3 m. Proszę o w miarę szybką odp, bo o 11 ruszam do stajni 🙂