Forum konie »

kącik skoków

Sierra ja też czasem miewam ten problem, gdy daaawno nie używałam półsiadu. Ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć. Podejrzewam, że Twoim problemem jest to, że jak zaczynasz przechodzić w półsiad, nie możesz długo tak wytrzymać - albo lecisz do tyłu albo do przodu?

Ja zalecam ćwiczenie czyli jeżdżenie na jeździe w półsiadzie, na początku np. trzymanie się grzywy - mi pomagało, w końcu odnalazłam to miejsce, w którym jest ok i udało się.
Elu , ale mnie chodziło ogólnie , a nie konkretnie o Was . Bo to sie co jakiś czas powtarza , w różnych konfiguracjach ( czyt między różnymi użytkownikami ) i psuje atmosferę . W tej chwili napisałam to do Was , bo się zaczęło znowu z kłótniami . Może nie masz do niej nic , ale forma wypowiedzi prowokuje do dalszych ataków . I mam pytanie - trzeba tu na forum , nie można na PW odpisać , żeby dała spokój z tymi "wycieczkami" ?

Koniec OT - ewentualne ale poproszę na PW

🚫
Bischa L

ale forma wypowiedzi prowokuje do dalszych ataków

przykro mi że Kate_ (i ew. inni) poczuli się osobiście dotknięci formą mojej wypowiedzi i zmuszeni byli jej prowokacyjnymi treściami do frontalnego ataku.

Nie było to moim ani celem ani zamierzeniem. W związku z powyższym obiecuję poprawę - o ile podesłany mi zostanie szablon wypowiedzi o Jedynej Właściwej Formie Nie-Prowokującej Do Ataków. Ja będę wypełniać jedynie puste miejsca.

Kończę już ten, zupełnie niepotrzebny OT za który przepraszam - ale nie był on rozpoczęty przeze mnie -  lecz co do którego musialam się ustosunkować tutaj - bo tutaj mial mniejsce w/w atak i zarzuty.
Elu, nie wysilaj się. I tak wszyscy doskonale Cię znamy i znamy formy Twojej wypowiedzi. Pisz sobie co lubisz, Twoje wpisy omijam szerokim łukiem, ale zgrywanie sierotki i strasznie pokrzywdzonej osoby, to już lekka przesada. ładna pogoda jest, przejdź się na spacer i odetchnij, przyda Ci się.
dobrze Strzyga  lece zaczerpnąc świerzego powietrza! (nie wiem czym tobie zalazłam za skórę ale nic to jakoś to przeżyję mam nadzieję)
Elu,powracając do Twojego pytania


Ela ja bym powiedziała, że skoków nie warto zaczynać, ale ćwiczenia z drążkami / kopertkami i owszem. Człowiek szkody nie narobi większej koniowi, a równowagi stopniowo będzie się uczył.

edit: literówka, z kopertek zrobiłam koperek 😉


podpisuję się pod tym....rytmiczne galopowanie po ustawionych w odpowiedniej odległości kawaletkach i niskich kopertach przynosi bardzo dobre rezultaty.
jak ma się w miarę równego konia do dyspozycji warto zabrać pacjentowi wodze,nagle okazuje się wtedy,że zabiera się kolejny punkt nieprawidłowego podparcia czy wręcz trzymania. 😉

Sierra - cc trzeba pokochać...ale nikt nie obiecywał,że miłość jest prosta :-) nie szalej z długością puślisk,na początek mogą być dłuższe,sama poczujesz,kiedy jest skrócić...im wyżej skaczesz,tym bardziej poszukujesz oparcia dołem,depcząc w strzemię - im bardziej Twoja równowaga będzie się poprawiać,tym mocniej będziesz potrzebowała stabilizacji na dole i wtedy będziesz skracać strzemiona....na półsiad jest jedna recepta - do lasu,równy galop,skup się na sobie i na grawitacji,półsiad sam przyjdzie  🙂

Poniuś - miód na moje serce Twoje zdjęcia,choć widać że wróciłaś z bardzo dalekiej podróży...trzymam kciuki za dalaszy rozwój kariery i jak to trener powiedział - masz konia na olimpiadę,nie zmarnuj tego.czasami,gdy obserwuję Cię na parkurach "o pietruszkę" bardziej naturalne pozy można zaobserwować...gdy jedziesz "po coś" spinasz się i jest to nie zawsze naturalny odruch składania się.jeżeli się mylę,to wybacz,ale mam wrażenie,że czasami stres zżera Cię do tego stopnia,że aż paraliżuje.

pytanie wychowawcze - jak wytłumaczyć 15 letniej dziewczynie,że wsiadanie z gipsem na konia to nie jest mądry pomysł 🤔 a może pomyliłem wątki?

  :kwiatek:
oj tak z bardzo dalekiej, na szczęscie w pore się obudziłam, zmieniłam trenera i to procentuje😉
i ten trener  napewno nie pozwoli zepsuć Złota.😉


co do stresu, to masz zupełną racje ale dzielnie z tym walczę😉



Co do córki, to obawiam się ,że jej nie wytłumaczysz😉
Kilka lat temu jak miałam kręgosłup lekko pęknięty ( po wypadku w Stadzie, Ktoś pewnie pamięta naszą rozmowę o kamizelkach ochronnych przed  moim upadkiem) to po 3 dniach już próbowałam wsiąść jak nikt nie widział ale ból był taki,że nie było wogóle szans,koniec końców wsiadłam po 2 tygodniach, i nie było argumentów na mnie;]
oczywiście Poniuś,że pamiętam.....2 razy rozprężać się wtedy przez Ciebie musiałam  😎 🤣 😉
Klami, wiem ale "darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby", a tu podwójnie nie ma co narzekać, bo przynajmniej Czardasz się w niej dobrze czuje... 😉

W zasadzie mam problem z oparciem, owszem "buja mnie" po siodle przód-tył. Mam problem, że nie mogę znaleźć miejsca na łydkę, właśnie tego optymalnego miejsca, aby zapobiec bujaniu, żeby puścić swobodnie nogę i oprzeć ciężar na strzemionach.

Gdy już mi się uda, zaczynają mi nogi siadać i nie mam siły utrzymać półsiadu... Ale mam nadzieje, że to normalne na początku... :/

Opolanka Z grzywą to nie takie proste, koń mój ma przy kłębie jeża, a dodatkowo buja mną mocniej, bo koń jest z natury leniwy. Musi być dobrze jechany w łydkach bo inaczej próbuje zwalniać, i jak ja się koncentruje, żeby go wyjechać, to zaczynam się bujać (bo koncentruje się na jego ruchu naprzód, zamiast pilnować równowagi). Generalnie chłopak mi nie pomaga. 😉

Myślisz że taki pasek skórzany na szyje dałby radę w początkowej fazie?

Ktoś Dzięki, w zasadzie o tym samym pomyślałam, bo jak tylko dostałam to siodło do spróbowania to od razu pojechałam w nim w teren. I było ok, bo generalnie lubię cc, sama mam ujeżdzeniówkę bardziej cc niż ortopedyczną, dość płaską i z minimalnymi klockami kolanowymi. 😉

Tutaj jednak masz rację, jest to miłość zdecydowanie trudniejsza  🙄 😁

W każdym razie pomysł wdrażania się w terenie jest super i bardzo po mojej myśli, wszak w terenie mój koń idzie równo i chętnie do przodu, więc i zadanie powinnam mieć ułatwione.

Czyli - podsumowując - pasek na szyję+teren+równy galop/kłus i damy radę?

Może macie jeszcze jakieś pomysły?  :kwiatek:
Sierra To zupełna zgadywanka - ale problemem może być po prostu umięśnienie ud - a raczej jego brak  🙁
Niestety, w cc udo musi się solidnie napracować - a w uj. prawie w ogóle. Może poskacz sobie trochę "żabek" - takich podskoków w przysiadzie? Ale na szybkie zmiany bym nie liczyła - budowa mięśni trochę trwa. No i jak Ktoś pisała - nie ma jak las  🏇 (z górki - pod górkę  :kocham🙂 No i wskoki-wyskoki.
SamSam Chyba nie do końca takich odpowiedzi oczekiwałeś  😁? Do "tego pokolenia" podobno przemawiają obrazki - jakieś zdjęcia urazów i ich komplikacji, jakieś miły filmik z operacji ponownego składania kości? - taki luźny pomysł. A jeśli zdecydowanie nie będzie Ci się chciało takiej prezentacji MM robić - to może problem nie jest taki poważny 😀iabeł: - i młoda ma rację, że się do jazdy rwie?
asior- przepraszam. chodziło o kciuka . pozdrawiam 🙂
sierra, miesiac temu przechodzilam to samo. Tak jak pisałam największe mialam problemy z anglezowaniem Ale w galopie z polsiadem tez nie bylo tak latwo. Zeby mocniej oprzec się na strzemieniu jezdzilam jakis czas ze stopami bardzo głeboko w strzemionach - skakałam "normalnie"  dla bezpieczenstwa. Mi pomogło. 
To ja zawitam w innym wątku  😎

Nie wiem czy to wątek z oceną konia, jeźdźca czy czegokolwiek nie mniej jesteśmy tu z Siwą  😎
Kermit - fajna z Ciebie mamuska  😀 siwa tez fajna,ty fajna - no może poza tymi lekko odstającymi skrzydełkami .
tyle ode mnie  😅
Fajny obrazek. Tylko pomysl nad innym sposobem zapiecia nachrapnika 😉
male ot:
dlaczego ma pomyśleć nad innym sposobem zapięcia nachrapnika? 🤔
Chyba meksykana zapina się nieco wyżej.
żeby nie było wątpliwości 😉
dobre jestescie, ja po tym zdjeciu nie potrafie powiedziec, czy to srebrne to kolka od nachrapnika, czy sprzaczka przy pasku wedzidlowym...
asior- to wygląda na stary typ nachrapnika meksykańskiego, który właśnie w ten sposób się zapina  😉
Jak dla mnie za malo widac na zdjeciu, zeby wyrokowac, jaki to typ meksykana  😉 W kazdym razie, bardzo nisko na chrapach lezy.
dlatogo zapytałam,
bo też wydaje mi się, ze to nachrapnik starego typu, a jeśli tak to zapięty jest poprawnie
Ojeja ale się narobiło nachrapnikowo  🤔
Postaram się odszukać zdjęcie gdzie widać dokładnie nachrapnik. Czy stary czy nowy typ to ja sie nie znam. Zakładam tak jak pasuje do głowy konia zeby był wystarczająco napięty i nie luźny. On nie ma metalowych kółek jest tylko skórzany.
może tu:
przewijało się to już w którymś wątku albo o nachrapnikach albo o oglowiach.. wystarczy poczytać
Ja tylko wstawiłam zdjęcie konia i siebie w skoku, temat rozwinęli inni więc dorzuciłam im drugą fotkę dla wyjaśnienia (być może).
Nie widzę powodu szukanie niczego w innych tematach.
Dla mnie wygląda jak zwykły kombinowany, tylko za nisko zapięty.

A zdjęcie w skoku mniamuśne  🍴  🙂
kermit, ładny zwierz. nawet wyjątkowo ładny  🍴
mnie tez sie wydaje ze to bezkółkowy nachrpnik ale i tak powinien byz zapiety wyzej- popatrz na zdjecie z profilu- jak miejsce styku nisko lezy.
lubie taką regułę (modyfikowana oczywiscie wzgledem budowy konia itd) ze dolny pasek nachrapnika jest rownoległy do tej czesci zapinanej za wedzidłem ;]
[quote author=SamSam link=topic=18.msg277304#msg277304 date=1245230763]

pytanie wychowawcze - jak wytłumaczyć 15 letniej dziewczynie,że wsiadanie z gipsem na konia to nie jest mądry pomysł 🤔 a może pomyliłem wątki?

wątek o dzieciach jest generalnie na towarzyskich.
a i znam taką jedną dzielną,co z gipsem na konia wsiadała  🏇
[/quote]

hehe ja mam Noge w szynie i jezdze bez strzemion ;P   xD Nie wytrzymałabym bez koni 3 tygodni  😉
[/quote]

moja kolezanka tez jezdzila z reka w gipsie, a ja z kolanem tydzien przed operacja (nie moglam nogi wyprostowac bo mialam polamana lekotke) jechalam zawody. a po operacji wsiadalam na konia jak jeszcze chodzilam o kulach, wiec SamSam, raczej jej nie wytumaczysz :P
kermitku Dziewczyny wytknęły co trzeba było  🙂 (oprócz patrzenia przed siebie  😀iabeł🙂 Zdjęcie super! Ale fajnie, że możemy powitać Cię w skokowym!  🏇
Takie pytanie mam: chcę dzisiaj poćwiczyć na drągach w galopie i ustawić 5 drągów, a w środku nich stacjonatę. Jak powinny wyglądać odległości przed i po przeszkodzie? Drągi na galop będą co 3 m. Proszę o w miarę szybką odp, bo o 11 ruszam do stajni  🙂
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się