Forum konie »

kącik skoków

Słuchajcie mam pytanko:
Czy ja dobrze widze w normach na licencje z 2009 roku, że II i I licencja też są dożywotnie? Bo wydaje mi się, że zmieniono zapis z warunku uzyskania II licencji z "Posiadania aktualnej II klasy sportowej bądź I w karierze" na
"Spełnienie jednego z poniższych
punktów:
1.Posiadanie w karierze II klasy
sportowej w skokach,
2. Posiadanie w karierze I klasy
sportowej w wkkw"

Analogicznie dla I licencji jest:
Spełnienie jednego z poni*szych
punktów:
1. Posiadanie w karierze I klasy
sportowej w skokach
1. Prawo startu w zawodach
miedzynarodowych bez ograniczen.
2. Posiadanie w karierze klasy
mistrzowskiej w wkkw
ewuś Jesteś Wielka!  🙇 Ale numer - czyżby jeden z dokuczliwych pomysłów PZJ zniknął na dobre?
Brzask Może te zdjęcia bardziej poprawne, ale mnie bardziej podobały się wcześniejsze. W tych króluje sztywność i napięcie. Możliwe, że to efekt "pozowania" do zdjęć  😉
właśnie sama nie moge w to uwierzyć. Słyszałam w prawdzie plotki o tym, że wszystkie licencje mają być dożywotnie, ale jakioś mi się to niewiarygodne wydawało. Aż dzisiaj przez przypadek sprawdziłam na stronie PZJ...
ewuś czas uwierzyć 😉 2 i 1 są dożywotnie. w końcu nie trzeba się pieprzyć jak coś po drodze wybije z regularnych startów 😅
hurra 😅 nareszcie 🙂 jednak PZJ-towi zdarza się czasem coś mądrego wymyslić 😉
halo, to nie aparat to zblizające się zawody im blizej bym ja bardziej "spinam poslada" i standardem jest ze na ostatnim treningu przed zawodami jest makabra bo ja jestem juz bardzo zestresowana.
O ile wiem,to ta decyzja wyniknela z dyskusji na walnym zebraniu PZJ.Ktos rzucil pomysl,reszta go podtrzymala i oto mamy cudo  😉
A czy to prawo działa wstecz? 😉
Querido przecież napisali, że w karierze  to chyba wstecz😉 to kiedy na podbój parkurów? 🏇
A czy to prawo działa wstecz? 😉
ponieważ III była już dożywotnia, to rzecz praktycznie dotyczy licencji II-zupełnie nie rozumiem tego entuzjazmu...przecież nikt normalny nie pojedzie C, skoro nie może przejechać N na zero...a skoro może przejechać to szybko w jeden miesiąc sobie licencję II zrobi. jeżeli nie da rady, to tym lepiej dla konia,że jeździec nie może się zapisać na 130
wg mnie ta zmiana ma tylko negatywne konsekwencje!
wrotki Dotyczy też pierwszej! Tzn. jeśli ktoś stanął na pudle MP Juniorów 20 lat temu - ma "jedynkę" i może zagrywać się do MP Seniorów.
no i brawo! po 20 latach zabije się w konkursie 150 "bo ma jedynkę" i nie musi startować w głupich N-kach
przecież to absurd! kto zabiera się na MP nie startując,sezon lub dwa, co najmniej na poziomie regionalnym...tym bardziej po długiej przerwie, gdzie zdobył tytuł MP juniorów, skacząc w finale max 140?
Pssst, cicho  :jogin: Jest nadzieja, że jak nie jeżdżą - to regulaminów nie czytają  😀
a sędziowie zawsze mają okienko pt. proszę zakończyć przejazd z powodu niebezpiecznej jazdy 😉 z drugiej strony między 120, a 150 naprawdę różnica jest ogromna. poza tym kto o zdrowych zmysłach zapisze się na GP kiedy 120 nie kończy na zero. chyba samobójca ostatni. poza tym i tak nie da rady się zagrać do finału.
a mi wreszcie udało się zgrać z fotografem  😎:
na początku było tak - jak się człowiek za dużo na wkkwistów gapi,to potem się udziela 🤣:

ale potem było już normalnie (poza tym,pierwszy raz w nowych,ciasnych oficerkach - masakra  :hihi🙂:



Querido przecież napisali, że w karierze  to chyba wstecz😉 to kiedy na podbój parkurów? 🏇


Hehe.. Jak wygram w totka 😉
Póki co podbijam na nowo inną dziedzinę sportu  😎
Ktoś, Widze ze masz tak jak Ja..im wyżej tym lepiej  😉

Ale nie mogę się powstrzymać i muszę powiedzieć że nie wychodzić z miednicą..przepraszam za krytyke i  🚫
Właśnie mnie te zdjęcia zastanowiły - czy dosiad Ktosiny na 3  i 4 fotce jest poprawny? Mi to wygląda, jakby została za ruchem konia i te wyciągnięte na maxa ręce jakoś mi nie grają. Czy  nie powinno się jednak bardziej wychodzić z biodrami (?) do przodu, tak jak na 2 fotce?
Ktoś śmigacie;D czyżbyś szykowała się coby nasze liczne pomorskie grono na 130 poszerzyć?🙂

Właśnie mnie te zdjęcia zastanowiły - czy dosiad Ktosiny na 3  i 4 fotce jest poprawny? Mi to wygląda, jakby została za ruchem konia i te wyciągnięte na maxa ręce jakoś mi nie grają. Czy  nie powinno się jednak bardziej wychodzić z biodrami (?) do przodu, tak jak na 2 fotce?

Podobnie uczy mnie moja trenerka.( znam z autopsji😉 kilka str wczesniej sa moje fotki  zobacz, siedze podobnie) Ktoś nie zaburza  równowagi Integro,a co do rąk to  ma stosunkowo krótkie wodze, więc żeby dobrze oddac ręke musiała wyciągnąć je do przodu.
Wychodząc mocniej do przodu biodrami = ramionami idziesz bardziej do przodu= zauburzasz koniowi równowagę.
aaaale to też zależy od fazy jaka jest uchwycona na zdjęciu,bo wydaje mi sie za na 2 jest poprostu wcześniejsza faza uchwycona.
a tak wogóle to przecież dosiad różni się na różnych wysokościach.



a propo oddawania w podobny sposób ręki ( oczywiście przesadzilam:P )

😂



ps. ale ja tu tylko sprzątam😉
Ktoś, Widze ze masz tak jak Ja..im wyżej tym lepiej  😉

Ale nie mogę się powstrzymać i muszę powiedzieć że nie wychodzić z miednicą..przepraszam za krytyke i  🚫

Dramka - to chyba własnie kwestia skupienia...im wyżej,tym większy respekt do przeszkody i proporcjonalne skupienie  😉
i nie przepraszaj - ja histeryczką nie jestem,chętnie porozmawiam i przedstawię swój punkt widzenia..i siedzenia  😉

Właśnie mnie te zdjęcia zastanowiły - czy dosiad Ktosiny na 3  i 4 fotce jest poprawny? Mi to wygląda, jakby została za ruchem konia i te wyciągnięte na maxa ręce jakoś mi nie grają. Czy  nie powinno się jednak bardziej wychodzić z biodrami (?) do przodu, tak jak na 2 fotce?

Dzionka,Ponia napisała już praktycznie wszystko,ale zapytam tak trochę prowokacyjnie - dlaczego dobre siodła skokowe są praktycznie płaskie na tylnym łęku? 😎 😉
na 140 cm ciężko nie pójść z rękoma do przodu - ale fakt,mam niestety tendencję do nadmiernej ekspresji w tym względzie  🤣
choć z drugiej strony lepiej pójść z reką,niż ją cofnąć na odskoku 😎

[quote author=Poniuś link=topic=18.msg272226#msg272226 date=1244584516]
Ktoś śmigacie;D czyżbyś szykowała się coby nasze liczne pomorskie grono na 130 poszerzyć?🙂
[/quote]
za jakieś 8 konkursów  😵
a na poważnie - mało startuję,bo zawody wkkw przeplatają się na razie ze skokami,a dałam W. pierwszeństwo w tym i nastenym sezonie  😉, więc na razie w domu skaczemy wysoko,żebym się opatrzyła i żeby 120 na mnie wrazenia nie robiło...w Kwidzynie mam plan pojechać P, N żeby sprawdzić jak to na zawodach nam wychodzi.

[quote author=Poniuś link=topic=18.msg272226#msg272226 date=1244584516]
Tak uczą wkkwiści ( znam z autopsji😉 kilka str wczesniej sa moje fotki  zobacz, siedze podobnie) Ktoś nie zaburza  równowagi Integro,a co do rąk to  ma stosunkowo krótkie wodze, więc żeby dobrze oddac ręke musiała wyciągnąć je do przodu.
Wychodząc mocniej do przodu biodrami = ramionami idziesz bardziej do przodu= zauburzasz koniowi równowagę.
aaaale to też zależy od fazy jaka jest uchwycona na zdjęciu,bo wydaje mi sie za na 2 jest poprostu wcześniejsza faza uchwycona.
a tak wogóle to przecież dosiad różni się na różnych wysokościach.

ps. ale ja tu tylko sprzątam😉
[/quote]

Poniuś  :kwiatek: ja wiedziałam,że kto jak kto,ale Ty doskonale to rozumiesz  🏇

co do faz - również absolutnie się z Tobą zgadzam - jeżeli chodzi o kolejne fazy lotu i zmianę pozycji jeźdzca,to ja swoje zdjęcia umieściłabym w kolejnośći: 2(gdzie jeszcze dotyka kopytkiem ziemi) - 3 i 5 (ta sama faza,różne wysokości i szerokości oksera), potem 4 (gdzie zaczynam powoli wracać przed lądowaniem) i 1 (gdzie przesadnie zaakcentowane jest przeze mnie lądowanie,ale skakane było na twardo,bo zakrecił dupą przed murkiem).

co do ręki - ważne,że i Ty i ja na lądowaniu mamy ją już w dobrym miejscu, if you know,what I mean 🤣 😎
Ponia, Ktoś rozumiem  🙂 A może macie jakąś serię fotek albo pocięty film z jakiegoś waszego skoku? Jestem ciekawa co dzieje się z ciałem przy takim półsiadzie podczas lądowania, gdy koń się jeszcze bardziej "wydłuża". A z tymi płaskimi tylnymi łękami faktycznie musi być coś na rzeczy  🙂
Biorąc absolutnie wszystko pod uwagę - jednak trudno, żeby dosiad Ktosia mógł się podobać  🤔
Tyle, że (oprócz III lic.) w skokach nie o styl chodzi. Parkury sprawdzą, czy Ktoś jest z koniem - czy nie.
Ponia Ty nie masz takich wygiętych pleców. Jako "właścicielka" silnej tendencji do garba - w części krzyżowej też - wiem, jak to jest, kiedy plecy nie tworzą elastycznego połączenia barki-biodra. Wtedy każda część skacze sobie i nawet poprawny skok wygląda jak "awaryjny".
Ogólnie problem tak wygląda: na mniejszych przeszkodach styl inny, a trzeba go dobrze utrwalić. A potem trzeba utrwalić dobry styl na dużych. Tylko... skąd wziąć dobry styl na dużych?  😀iabeł:
Halo  😀 "nadejszła wiekopomna chwila" zgadzam się z Tobą i z tym co napisałaś  :kwiatek:

trafiłaś w mój główny problem - który dopiero po zdjęciach i po filmach udało nam się zdiagnozować - mianowicie często (co widać praktycznie na każdym wstawionym przeze mnie zdjęciach) chowam głowę w ramiona i wtedy robię sobie garb na plecach...walczę z tym,ale nadal to mój główny problem.
zabawny, bo przed ciążą,zarzucano mi,że skaczę "przeprostowana",więc popadam z skrajności w skrajność niestety. 🤔
wracam, po jednak długiej jak na jazdę konną i skoki, przerwie i sylwetka którą prezentuję obecnie nie jest na pewno docelowa i nie zamierzam przestać nad nią pracować...na niskich przeszkodach,do 110-115 cm jest ok...drągi idą wyżej i zaczyna się mój problem,który mam nadzieję wkrótce zniknie.

Ależ Ktosiu Ty się często ze mną zgadzasz  😀 (tylko czasem o tym nie wiesz  :lol🙂.
Wiesz, po ciąży tak bywa (z autopsji) - kobieta stara się podświadomie chronić brzuch  🙁
Ktoś to jest tzw. styl na garbatego pająka  🙂
Właśnie wydaje mi się, że Ponia inaczej siedzi - jej góra ciała jest jakby bardziej otwarta i mam wrażenie, że w razie awarii ma z czego pociągnąć jeszcze rękę do przodu.
Chętnie zobaczę twoje zdjęcia za jakiś czas  🙂
Ależ Ktosiu Ty się często ze mną zgadzasz  😀 (tylko czasem o tym nie wiesz  :lol🙂.
Wiesz, po ciąży tak bywa (z autopsji) - kobieta stara się podświadomie chronić brzuch  🙁


halo - a poza radą:jeździc,jeździć,jeździć,skakać,skakac i pilnować się,masz jakąś?

Dzionka - Ponia to zaraz grandziaki zacznie jeździć,jest dużo bardziej obskakana ode mnie i ma dwa równorzędne konie...więc gdzie mnie do niej? 😉
Ktoś Mam radę - cytat z trenera: "Brzuch do przedniego łęku", powtarzane przy każdym! skoku, kilkadziesiąt razy na treningu  🤣 I odbicie ze strzemienia trzeba zmodyfikować - ma być! ale palce stóp - luźne (to na wyższe przeszkody - nie na garba/kulenie brzucha).
A - i wyższe wskoki wyskoki dobrze plecy prostują i rytm układu ciała nadają, to "luźne" odbicie poprawiają - ale trzeba konia ogarniętego na tyle, żeby wyższy i dłuższy wskok-wyskok - spokojnie referował.
Jeszcze hasło "mostek do przodu". I koni z tendencją do stop trzeba unikać - bo wtedy człowiek zaczyna "lepić" się do grzbietu, podświadomie boi się zdecydowanie wyjść do przodu.
Ponia, Ktoś rozumiem  🙂 A może macie jakąś serię fotek albo pocięty film z jakiegoś waszego skoku? Jestem ciekawa co dzieje się z ciałem przy takim półsiadzie podczas lądowania, gdy koń się jeszcze bardziej "wydłuża". A z tymi płaskimi tylnymi łękami faktycznie musi być coś na rzeczy  🙂

Mówisz i masz: ( zdjęcia z różnych lat, te "klatkowe" i na hackamore z tego roku, reszta z innych lat, specjanie wklejam różne, i nie tylko te dobre, u mnie czasem wraca nawyk trzymania się kolanem i zapominam o lądowaniu na strzemie,co na szczęście coraz rzadziej się zdarza)
Zkleiłam poklatkowe, lądowanie jest na innym koniu ale nie mam z tego jednego skoku akurat:
przed odbiciem z innego skoku ale pasuje:

tutaj za mocno wyszłam do przodu górą ( ale było daleko )

środkowa faza:

i lądowanie:

Naświeższe z lądowań:


te gorsze " na kolano:

tutaj jestem b. mocno wycofana, to jest środek szeregu a do nast. stacjonaty było b. ciasno, co nie zmiena faktu że powinnam wylądować na strzemieniu: 🤬 widac moją minę prrr Złocisz prrr

i jeszcze jedno jeśli chodzi o te fazy  o których już pisałam.
Tutaj też biodra mam cofnięte, pomimo braku strzemienia  😂 jestem za bardzo przyklejona do niego, ale wtedy pierwszy raz skakałam taką wys.a gdybym wyszła bardziej,we wczesniejsze fazie to Złocisz napewno samą by mnie na ten skok wysłał - stwierdzając,że nie będzie się męczył🙂
Gdyby było zrobione sekundkę/2/3 później pewnie była bym wyżej górą.


Ktoś to jest tzw. styl na garbatego pająka  🙂
Właśnie wydaje mi się, że Ponia inaczej siedzi - jej góra ciała jest jakby bardziej otwarta i mam wrażenie, że w razie awarii ma z czego pociągnąć jeszcze rękę do przodu.
Chętnie zobaczę twoje zdjęcia za jakiś czas  🙂

W pierwszym poście zapytałaś o wychodzenie biodrami, faktycznie górą troche inaczej siedzimy,ale to już dziewczny poruszyły.

[quote author=Ktoś link=topic=18.msg272424#msg272424 date=1244627455]
Ależ Ktosiu Ty się często ze mną zgadzasz  😀 (tylko czasem o tym nie wiesz  :lol🙂.
Wiesz, po ciąży tak bywa (z autopsji) - kobieta stara się podświadomie chronić brzuch  🙁


halo - a poza radą:jeździc,jeździć,jeździć,skakać,skakac i pilnować się,masz jakąś?

Dzionka - Ponia to zaraz grandziaki zacznie jeździć,jest dużo bardziej obskakana ode mnie i ma dwa równorzędne konie...więc gdzie mnie do niej? 😉
[/quote]

Ktoś:kwiatek: ale  go grandziaków to mi jeszcze daleko a póki co czeka Robina konkurs sponsorski na CSIO 😉

ps. mam nadzieję,że mnie nie nie zabijecie za ilość zdj.
i dalej twierdze,że tu tylko sprzątam.
a co sie stało Złotemu?? 😕 powodzenia na CSIO ;P
A ja chciałam się zapytac czy ktos wie czym spowodowane moze byc ze koń po kazdym skoku nurkuje w ziemi ? I jak sobie z tym radzić ? Bo od jakiegos czasu skacze na 5 letnim haflingerze i jego wszystkie lądowania wyglądają tak  😵



prosze o pomoc  🙄
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się