Gdyby ktoś szukał stajni w okolicach Częstochowy, gdzie konie mają stały dostęp do siana, są cały dzień padokowane na trawiastych padokach, to polecam Rancho Wolnym Krokiem pod Koziegłowami.
Naszukałam się stajni dla mojego emeryta i taka podstawa jak stały dostęp do siana to niestety rzadki luksus...
Czy na Śląsku(+40km od Katowic) istnieje stajnia, w której są 3 karmienia dziennie, jest hala, stały dostęp do siana, również na padokach w zimie i co najważniejsze konie nie stoją dla samego stania od rana do wieczora na "pastwiskach", które tak naprawdę po kilku dniach są wyjedzone.
Mam wrażenie, że teraz wszędzie 2 karmienia dziennie i trzymanie od rana do wieczora poza boksami bez przemyślenia, czy są na to warunki.
Padoki są "ruchome" tzn jest 2,5x wiecej padoków niz koni, wiec jak wyżrą wszystko idą na inne, a te w tym czasie odrastają. Maja tez dostęp do wody (kastry, uzupelniane z beczkowozu). Nie ma problemu by konie chodziły w parach lub w małym stadzie (małe stado w ogóle ma cały kawał łąki dla siebie)
W lato jak jest upał niemiłosierny albo dużo owadów wychodzą wcześniej i są sciagne w południe.
Jak jest super pogoda to stoja i 10h.
Karmienie 3x dziennie (wszystkie konie na pudełkach). Siano faktyczny stały dostęp, u nas każdy robi siatki. brak kamery na sianie 😉
Tez na to zwracam uwagę zeby konie na padoku stały z "sensem" zwlaszcza ze moj jak chce do stajni to to mocno pokazuje.
Mamy halę (murowaną, między stajniami więc dość ciepła) mamy duży plac z przeszkodami i duży plac bez.
Czy ktoś z Was stał, lub stoi w pensjonacie w Rudzie Śląskiej na ul. Polnej? Jakie opinie, szczególnie o opiece i dobrostanie koni? Teraz jest ogłoszenie o wolnych boksach. Czy są tam pastwiska tak jak jest napisane w ogłoszeniu?
Nie byłam w tej stajni, ale tez byłam nią zainteresowana przez chwile, a potem wpisałam ką sobie w Google maps i od razu zrezygnowałam. Stajnia w środku miasta, tam nawet nie ma miejsca na pastwiska. Widziałam z góry kilka kwater, ale piaskowe, i siana ani źdźbła na tych kwaterach, wiec nie liczyłabym na te „pastwiska” które są w ogłoszeniu
Cześć chciałam Was podpytać o stajnię Leo Wilkowyje.
1. Jak tam realnie wyglada sytuacja z sianem? Czy mogę sobie np. nabrać siana do siatki i powiesić obok boksu podczas czyszczenia ? Czy dotykanie siana jest zakazane 😛? (Bywało i tak w niektórych stajniach).
2. Czy konie maja siano na wybiegach tylko w zimę ?
3. Czy konie są w stanie dopchać się do siana ? Chodzi mi o wystarczająco dużą ilość paśników.
4. Czy są jakieś dodatkowe opłaty za użytkowanie hali, padokowanie?
5. Czy w sezonie zimowym korzystanie z hali jest możliwe czy są tłumy ? Można zaświecić na niej światło gdy się jest samemu na hali?
Jelonek, aktualnie mamy awarie hali. Ale jest grafik, również na lonżownik i maneż (tu głównie chodzi o treningu skokowe- taka informacja dla innych, że będą przeszkody).
Siano konie mają na padokach zimowych, jak są większe grupki koni to jest i więcej paśników. Co do siatki itp- nie ma z tym problemu.
Jelonek, byłam w lecie w Zefirze, widziałam, że konie zadbane, dużo są na dworze, jest hala namiotowa - nie za duża, ale wystarczająca z całkiem fajnym podłożem. Plac zewnętrzny duży z kompletem przeszkód - mają też oświetlenie, ale akurat jak dla mnie trochę nie wystarczające i podłoże jest fajne jak nie pada.
Jedynie trochę boli miejsce, bo wokół pełno dróg, tory, dość głośno przez to, ale konie wyglądały na zadbane. Boksy trochę małe. Mogę zapytać znajomą w razie czego jak tam sytuacja z karmieniem.
Melanie, zapytaj proszę. Każda informacja cenna 🙂 a najważniejsze chyba czy nie ma z sianem problemów. Dają tak na noc żeby zostało do rana ? W lato stojąc na samej łące nie chudną?
po zrobieniu już parunastu wycieczek po stajniach dalej szukam tej idealnej :P
Ktoś z was stoi w Equice, dawnym Dakarze? Mogę kogoś z was podpytać na priv?
Jelonek, byłam całkiem niedawno i Zefir nie zrobił na mnie pozytywnego wrażenia, poza otoczeniem tak jak już ktoś wspomniał blisko tory i aby dojść na halę trzeba przejść przez drogę to boksy są dość małe i malutko siana, dostałam odpowiedź, że nie ma możliwości aby koń dostawał siano na podłogę zamiast z siatki bo może zadeptać i się zmarnuje