Rozważam powrót na śląsk- czy możecie mi polecić pensjonat w Tychach lub okolicach? Zależy mi na jak najdłuższym pobycie koni na pastwisku/padoku i sianie do woli. Niestety cena też gra rolę, bo w tym momencie mam 3 konie.
Jak znajdziesz, to daj znać ^^
Nie wiem czy w okolicach Tychów jest cokolwiek z wolnymi 3 boksami. Leo raczej nie ma wolnych boksów.... Pro Horses też nie. Musiałabyś w stronę Mikołowa albo Gostyni szukać. Brawura w Ornotowicach chyba ma wolne boksy, ale nie mam pojęcia jak tam jest.
Może Derby...? Konie faktycznie są bardzo długo na padokach. Tylko to też już Suszec...
Znalazłam. Stajnia Broszka na Żwakowie w Tychach. Cztery miejsca wolne. Tylko tam chów wolnowybiegowy, ale mi to nie przeszkadza, bo moje konie teraz właśnie tak żyją.
Jest tu ktoś kto ma konia w pensjonacie (lub jeździ) w Amigo w Będzinie, Tabunie w Sławkowie, albo Dakarze w Sarnowie? Ewetualnie stajnia Leśna w Sosnowcu.
Pomału się orientuję, gdzie po powrocie do Polski ulokować konia, a w Polsce od 2007 nie jeżdżę
Jest hala, murowana, z kwarcem, jakies 20x50m, wchodzi sie na nią prosto ze stajni co jest super zwlaszcza w zimę.
Plac jest absolutnie przogromny co zreszta widać na zdjęciach na fejsie, a ja jestem wielkim fanem tego podłoża
Szukam stajni w całym woj. Śląskim (lub Opolskim lub Małopolskim, ale to inne wątki), w których możliwe jest padokowanie konia (indywidualnie lub w parach, od rana do wieczora (lub późnego popołudnia - generalnie przez dzień, nie tylko do samego obiadu), przy jednoczesnym dostępie do infrastruktury pozwalającej na treningi skokowe (hala min. 20x40, większy plac zewnętrzny, z bezpiecznym i zadbanym podłożem).
Czy jest ktoś w stanie na dzień dzisiejszy polecić coś co spełniałoby te założenia? 🙄
Jeśli chodzi o dokładną lokalizację czy cenę, to nie mają aż tak kluczowego znaczenia.
Poszukuje stajni na rok odpoczynku do konia, tj. Bez infrastruktury jeździeckiej ale z łąkami. Może być wolnowybiegowa ale z wiatą, a może być z nocowaniem w stajni. Muszą być solidne ogrodzenia, dostęp do siana jak zaczyna się jesienna plucha i najważniejsze: opieka. Tj. Zmiany Derek, czasem ktoś tego konia dotknie szczotką. Jestem z Katowic więc im bliżej, tym przyjemniej.
Z góry przepraszam za mały OT, ale od jakiegoś czasu poszukuję domu, do remontu z kawałkiem pola/łąki 🙂 Czy ktoś z Was wie coś o takiej nieruchomości? Może znacie kogoś kto chce sprzedać? Czasem jacyś starsi ludzie nie mają możliwości ogłoszenia się w internecie. Generalnie szukam w okolicach Pyskowic i dalej, ale rozważam już cały Śląsk 🍀
Stajnia Leo w Tychach, jest wszystko to, o czym piszesz. Super infrastruktura (hala, maneż z kwarcem, karuzela, lonżownik, myjki, czysto, bezpośrednie wyjście do lasu i duże pastwiska letnie) oraz baaardzo dobra opieka. Konie są na padokach do kolacji, z tym, że przez ok. 3 najgorsze miesiące w roku kiedy jest szybko ciemno, są do obiadu, przez resztę roku od rana do wieczora. Teraz (w marcu) znowu zostają do kolacji 🙂
Moi Drodzy, szukam pensjonatu dla konia w okolicach Sosnowca, Dąbrowy, Będzina, Pyrzowic.
Wymagania:
-duże, czyste boksy
-konie codziennie na pastwiskach od rana do wieczora (miejsca gdzie konie wychodzą tylko od śniadania do obiadu mnie nie interesują)
- w okresie bez trawy siano na pastwiskach
- maneż i hala z dobrym podłożem
Przeszukałam już kilka stajni, ale żadne nie spełniały wszystkich trzech warunków, może znacie jakies „mniej popularne” pensjonaty które te warunki spełniają?😀
witam 🙂
w pierwszym tygodniu sierpnia będę na wakacjachchciałabym umówić się gdzieś na indywidualną jazdę ( nie lonża, jeźdzę samodzielnie), jakie miejsce polecacie ? W grę wchodzi promień ok 100 km od Cieszyna 🙂
pozdrawiam 🙂
Cześć, szukam aktualnych opinii o pensjonacie Zielona Dolina w Przezchlebiu i o SK Folwark Chudow. Jeśli ktoś aktualnie trzyma tam konia to chetnie dowiem się jakie są warunki i czy faktycznie takie jak obiecują właściciele 😉
Dzień Dobry. Poszukuję stajni dla trzech koni w okolicy Zawiercia, dopuszczalna odległość od miasta to 20 max 25 km. Zależy mi na całodziennym padokowanii, stałym dostępie do siana i wody oraz podawania moim koniom przywiezionej przeze mnie paszy i suplementów. Warunki do pracy są mniej istotne. Nie mamy dużych wymagań. Do 900 zł od konia. Chętnie stajnia przydomowa.
Drugie pytanie. Czy ktoś z Was stoi w Stajni w Porębie obok Zawiercia albo w Alicante w Łazach, jakie macie opinie o tych stajniach??
Hej 🙂
Szukam możliwości rozwoju w kierunku ujeżdżenia (ewentualnie wszechstronnym) na poziomie wyższym niż rekreacyjny w okolicy gliwic, ewentualnie w stronę bytomia. Chciałabym aby na pierwszym miejscu stawiano dobro konia, pracę nad ciałem jeźdźca, a nie załatwiano braki w wyszkoleniu patentami :P
Wiem o Arabce, jednak mam tam trochę daleko 🙄
Jak na ten moment raczej nie jestem zainteresowana dzierżawą, ale treningi na prywatnym koniu jak najbardziej.
Czy ktoś coś kojarzy sensownego w tym rejonie? 😀