Jeśli chodzi o Jamną to zmienia się dzierżawca, ale niestety na dzień dzisiejszy ma być tam już tylko prowadzona rekreacja, bez pensjonatu.
Stajnia w Gostyni po mału się rekatywuje, starają się przywrócić tam odpowiednie warunki, widać że mają ludzie chęci 🙂
Natomiast ja ponawiam pytanie o stajnie w okolicach Katowic/Tychow/Mikolowa.. Już nawet myślę nad takimi do 30km - może ktoś coś może polecić? Bez złotych klamek, byle by koń wychodził na pastwisko, odpowiedni plac do jazdy i miło jakby hala była.
Poszukiwana stajnia w bardzo szerokiej okolicy Katowic, chętnie w stronę Krakowa lub Siewierza; koniecznie z duzymi pastwiskami, chetnie w sezonie letnim 24/7 i dobrą opieką, cena nie gra roli. Mile widziane przydomówki, może ktoś coś polecić?
Czy istnieje stajnia bardzo szeroko pojęte okolice Bielska (do 50 km) lub w stronę Krakowa z:
- prawdziwie stałym dostępem do siana (boks i wybieg zimowy) i wody (ale nie wolny wybieg, na noc musi być boks)
- jakąkolwiek halą
- gdyby była zgoda na kamerę w boksie z podglądem to może być jeszcze dalsza okolica i cena nie gra roli
Więcej wymagań nie śmiem mieć, bo to chyba i tak dużo 😀
Czy w Orzeszu istnieje jakas stajnia pensjonatowa (przydomowa) procz Profitu i Królówki? ponawiam.
W sumie to czy w jakiejkolwiek stajni w linii mikołów-żory jest wolne miejsce w jakiejś przyzwoitej stajni (gdzie nakarmią, wypuszczą, jest siano nonstop w boksie, padoki z wodą i sianem [jesli bez trawy], w miare czystymi boksami)? Czy po zamknięciu sie w krótkim odstepie czasu paru pensjonatów nawet palca nie da sie wsciubic? 🙈
Dzień dobry, może tutaj ktoś coś poleci dobrego, bo mi już czacha dymi od poszukiwań...
Szukam pensjonatu - okolice Rybnika, Raciborza, max. Wodzisław, ewentualnie w górę do Gliwic albo na zachód na granicę z woj. opolskim.
Najważniejsze to koń większość dnia na trawiastym pastwisku (bez wymówek "dzisiaj nie wyjdzie, bo pada, jutro nie, bo błoto, pojutrze nie, bo słońce"😉, dostęp do wody i siano w boksie non-stop, szczególnie na noc. Chętnie karmienie pudełkowe (ja przygotowuję, ktoś wrzuca).
Fajnie jakby była hala w miarę sensownych wymiarów, zestaw przeszkód i możliwość treningów z własnym trenerem (to ostatnie dosyć istotne).
A jak do tego dojdzie ładna leśno-polna okolica do czmychnięcia w teren to w ogóle bajka i full wypas.
Czy ktoś wie jak teraz funkcjonuje Ranczo Chrósty? Prowadzą pensjonat? Wiem, że mają halę, ale czy plac zewnętrzny też jest do użytku? Jak okolica - da się wyjechać w teren?
"Nasza Bajka" w Rudach i "Wichrowe wzgórze" w Rybniku - wiem, że konie mają dobrą opiekę, ale obie bez hali, może ktoś zna od wewnątrz i wie, jak sobie radzą zimą od strony jeździeckiej?
Stajnia w Kornicy- Staniek Ola, jest i hala i plac i padoki🙂 Jak potrzeba wiecej info zapraszam na priv. Jeszcze w Rogowie-Marysia Kaczyna prowadzi stajnie ,tylko nie wiem czy tam sa padoki .
Lanzelet, jak wichrowe funkcjonuje jezdziecko to nie wiem, za to wiem, ze jak konie w sezonie juz są na 24/h pastwiskowane to albo zalatwisz sobie i dogadasz sie z kims kto nakarmi Ci konia, albo nie dostanie po prostu tresciwego... 🙄 do tego konie nie maja gdzie sie schowac (nie ma ani jednej wiaty) i zastanawiam sie jak to wygląda - wlasciel bierze pieniazki, a koni kto dogląda? Bo wychodzi na to, ze pensjonariusze sami sobie - widziałam na ten temat dyskusje na fb i przy podobnych do powyższych spostrzeżeniach i pytaniach komentarze polecające stajnie i dyskusja pod nimi po prostu zniknęły - zastanowiłabym się 10 razy...
Osoby prowadzące Chrósty przeniosły się w inne miejsce, co tam dalej sie dzieje nie wiem. 🙈
Kornice wyglądają super - czysto, pastwiska, ładna hala. Jedna z revoltowiczek tam stała, moze sie tu odezwie. 😉
W sumie jest stajnia, ktora spelnialaby Twoje wszystkie wymagania, ale tradycyjnie - nie ma miejsc, 3 dodatkowe boksy sa w budowie.
Lanzelet, Ja powiem tak, jak najdalej od Elizara. Ile stamtąd osób uciekło (w tym ja) to już nwm. Z rekreacją różnie a warunki takie se. Infrastruktura treningowa jest rewelacyjna, tego nie da się ukryć. Szkoda że to tylko tyle.
hejka, czy ktoś sie orientuje o jakis przydomowych stajniach w okolicy Raciborza? Ewentualnie Wodzisławia Śląskiego?
Szukam miejsca dla starszego konia, wiec zalezy mi na pastwisku/padoku w ciagu dnia.
Wstępnie rozglądam się za boksem dla spokojnego, młodego wałaszka.
Okolice Cieszyna +30/40km
Interesuje mnie : dobre podłoże na ujeżdżalni, pastwiska, możliwość karmienia swoimi paszami ( nawet system pudełkowy), super jakby był brak rekreacji, dobra opieka, siano- duże ilości, czystość w boksach oraz by móc wstawić swoją pakę. Hala byłaby dodatkowym atutem
Do 1200/1300zł
Istnieje coś takiego w tych okolicach ?🙈
azazu93, Święty Graal jakiś xD a w Czechach? No bo wszystko inne to dużo dalej...
Ewentualnie Janowice/Bestwina...? Hubertus obok Bielska wydawał mi się całkiem znośny, tylko tam jest rekreacja (ale nie znam tej stajni tak właściwie)