Witam, Rozglądam się za trenerem w okolicach Bielska-Białej, ale jakimś kompetentnym, a zarazem na normalną kieszeń (treningi 3x w tyg). Ktoś coś? (skoki)
słyszał ktoś o nowo budowanej stajni w Gliwicach? jakieś takie wieści do mnie doszły, ale nic konkretnego... ponoć na jesień ma być gotowa... ktoś? coś? 👀
słyszał ktoś o nowo budowanej stajni w Gliwicach? jakieś takie wieści do mnie doszły, ale nic konkretnego... ponoć na jesień ma być gotowa... ktoś? coś? 👀
mewa, Ej, a nie chodzi o stare Czechowice, obecnie Per Passione? Przejęły to 2 panie właśnie, zarządzają ośrodkiem i chyba tam jakieś poważniejsze remonty porobiły.
Faktycznie Per Passione się rozbudowuje i dużo było tam remontowane ostatnio, z tym że te panie są tam już od zeszłych wakacji 😉 więc to w sumie żadna świeża historia.
Mam pytanie dla koniarzy z okolic Myszków - Częstochowa. Szukam gospodarstwa do kupienia w tamtych okolicach ale jak tam wygląda zapotrzebowanie na stajnie? Gdzie jest nisza? Myślę o stajni pensjonat z kilkoma moimi końmi do nauki jazdy. Oraz dla mnie ważne aby w okolicy były lasy do szlajania się po nich.
Czy ktoś mógłby się wypowiedzieć na temat stajni Deresz w Siemianowicach? 🤔 Niby tereny ładne ma, ale o samej stajni nic nie wiem, a zamierzam się tam przeprowadzić. 🤔
megruda, pensjonatów typu stajenka + łąki jest tu mnóstwo. Nie ma zapotrzebowania na kolejne tego typu obiekty. IMO nawet nie potrzeba stricte sportowej stajni, bo były w Olsztynie Koniczyny i też się nie udało.
Czy jakaś dobra dusza mieszka w pobliżu Equishopu i odebralaby za mnie nauszniki i nadała poleconym? Nie bardzo chcę płacić 20 pln za wysyłkę poniakowych nauszników
Birmanka, Dobry dojazd komunikacją miejską jest do Kokoszyc, potem Gosław na Jedłowniku (tzn nie wiem jak tam z busami, coś jedzie na pewno, ale jak blisko - nie wiem). W okolicach Wodzisławia innych stajni chyba już nie ma. Najlepiej będzie jak sama podjedziesz i zobaczysz czy Ci warunki odpowiadają.
Birmanka Słusznie Ci Sankaritarina pisze - do Kokoszyc dojazd jest ok. Na Gosław też autobus jedzie, choć oczywiście kawałeczek trzeba iść pieszo z przystanku. Jest jeszcze LaMar Horse, ale jeśli Ci chodzi o coś blisko centrum lub z dobrym dojazdem, to ta stajnia raczej odpada. Na Jedłowniku bywam regularnie, konie wyglądają na zadbane, boksy (angielskie) są czyste, plac do jazdy jest, hala namiotowa też fajna (na pewno lepsza hala niż w Kokoszycach), ale nie mam własnego konia, więc nie powiem Ci szczegółowo jak tam jest z karmieniem, padokowaniem itd. W Kokoszycach byłam jedynie w "odwiedziny", więc się nie wypowiem (tyle tylko, że boksy sprawiały wrażenie czystych). W przeciwieństwie do Jedłownika boksy są normalne a stajnia nie prowadzi rekreacji. Z resztą ciężko się domyślić czego konkretnie oczekujesz pisząc "miły pensjonat" 😉 Najlepiej pojedź i sama porównaj 😉
póki co mój koń stoi w woj. świętokrzyskim, myślę o zabraniu go ze sobą na Śląsk, mieszkam w Katowicach. Powoli zaczynam się rozglądać. Interesują mnie stajnie z pastwiskiem, gdzie konie chodzą cały dzień i dobre tereny. Nie mam wygórowanych wymagań, zależy mi na dobrostanie zwierzaka. Ktoś może coś polecić?