[quote author=Evson link=topic=1780.msg2322919#msg2322919 date=1427318014] Czy w woj. Śląskim jest jakas stajnia typowo dla kaszlaków i z super opieką (tak bym mogla tam konia zostawic) ???
Evson moja koleżanka ma niedużą stajnię w Ustroniu i min. kaszlaka w pensjonacie, którego próby przeniesienia w inne miejsce zawsze kończą się fiaskiem (tj. kaszlem). Kaszlak u niej nie kaszle w ogóle, wiec właściciel już przestał próbować szukać stajni bardziej pod siebie. Zależy czego oczekujesz. Ja tam akurat znalazłam dla konia miejsce na ziemi i zostawiłam w dzierżawę "na zawsze". Ani koń, ani ja nie żałujemy i choć czasem mi się za nim tęskni, to wiem, że Portek ma tam swój koński raj. [/quote]
U Magdy warunki są na pewno bardzo dobre, aczkolwiek brak zaplecza jeździeckiego i jeśli ktoś trenuje to raczej nie będzie tej stajni brał pod uwagę.
Dlatego napisałam, że zależy czego Evson oczekuje od stajni. Zostawić kaszlaka i nie musieć się zamartwiać - jak najbardziej, postawić kaszlaka i ambitnie na nim trenować - łoj, to gorzej.
"Wbrew pozorom nie jest taka droga jakby sie mogło wydawać"
Powiem tak: za wizytę dr Wysockiej wraz z endoskopią, dojazdem oraz z lekami i badaniami laboratoryjnymi zapłaciłam mniej niż za 2 wizyty lokalnych wetów, którzy jedynie osłuchali konia i obejrzeli go wizualnie 😉 Warto zaznaczyć, że dr Wysocka przesyła wyniki badań wraz z opisem stanu konia i zaleceniami oraz leczeniem - i nie trzeba się o nie prosić - z czym ja osobiście zawsze mam problem. Lekarze jak robią badania to wyniki przekazują telefonicznie, ale doproszenie się o "papierek" to długotrwała walka 😉
Cześć! Do tej pory jeździłam konno tylko w wakacje (na obozach), ale szukam jakiejś fajnej stadniny do jazdy w roku szkolnym. Jeżdżę rekreacyjnie 🏇, zaczynam galop, ale kieruję się (lub mam zamiar się kierować 🙂😉 raczej na skoki. Chciałabym jeździć u instruktorów, którzy ciekawie prowadzą lekcje i radzą coś więcej poza pięty w dół i plecy proste (ogólnie, żeby dużo wynieść z lekcji). Szukam stajni z dobrą atmosferą, w pobliżu południa Katowic, Mikołowa czy Tychów. Znacie jakieś dobre? A co sądzicie o: -stajni Montana (Mikołów) -stajni Padok (Katowice) -stajni na Królówce (Orzesze)? Jeździliście w nich? Jakie są Wasze opinie? Polecicie mi inne?
Czy wiecie coś o stajni Tarant koło Górki Siewierskiej? Bedę wdzięczna za informacje czy ta stajnie istnieje, czy prowadzi pensjonat i jakie są wasze wrażenia🙂
granada, ostatnio kilka razy przejeżdżałam tamtędy w drodze na lotnisko i ... koni to tam nie widać. jakaś hala/ hangar postawiona jest na miejscu ujeżdżalni i chyba jakiś inny biznes tam działa, na pewno nie konie.
Poszukuję stajni w okolicach Siewierza, Dąbrowy Górniczej, Będzina. Zależy mi na dużej ujeżdżalni z przeszkodami ( najlepiej kwarcowej ale jak nie to trudno) , w miarę fajnych terenów do galopu, co do pastwisk to nie wymagam szału, byleby koń miał gdzie wyjść, no i im mniej rekreacji tym lepiej. Znacie taką stajnię gdzie można postawić swojego konia? Za wszelkie info będę wdzięczna.
safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 31 marca 2015 16:23
Czy ktoś coś wie o stajniach: - Gota - Montana - areta - krajka - omega - Profit - stajnia na królówce - padok ??? Chodzi o poziom jazd rekreacyjnych, instruktorów i koni 🏇. Znacie jakieś stajnie w okolicach katowic-tychów-mikołowa, które polecacie?
Stajnia Montana już nie prowadzi jak, a Krajka to Grand, bo są nowi właściciele. Grand ma w miare okey instruktorów, ale konie z leksza masakra jak dla rekreantów, bo żeby ruszyć konia trzeba mieć naprawdę porządną łydkę i zależy jak się załapiesz, w grupie jest max 3 osoby, jak ja jeździłam to nie dość, że na hali to jeszcze 2 lonże tam weszły, trochę kiepsko, ale byłam raz, także dużo nie powiem. Profit ogólnie podobno ma dobre opinie, tak jak na królówce. O reszcie stajni niestety opinii nie znam :/
patatajka🙂, moja znajoma jeździ regularnie w wesołej i bardzo sobie chwali 🙂 z zdjęć to widze, że jazdy to bardziej indywidualne tam są niż grupowe. O Omedze też słyszałam, że ok 🙂 W Proficie różnie z końmi, bo sie zmieniają, ale ogólnie na duży plus.
Dzięki za info 😉. A czy ktoś zna jakąś przydomową stajnię, w której można jeździć? (W okolicach Katowic, Mikołowa, Tychów) Możecie pisać na pw, żeby nie robić reklamy 🙂.
safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 04 kwietnia 2015 18:03
Hej, miał ktoś może do czynienia z Stajnią Serock? Jest to dla mnie bardzo pilne, więc osoby które miały jakikolwiek kontakt z tym ośrodkiem proszę o wiadomość na priv 🙂 Z góry bardzo wszystkim dziękuję 🙂 http://stajniaserock.zabookuj.eu/konie
Poszukuję stajni w promienu do 20-25 km od Katowic, cena pensjonatu do 750 zł. Moje wymagania - przyjmuje ogiery, oświetlony plac albo hala, czyste boksy, możliwość wyjazdu w teren, dobre pastwiska. Znajdzie się coś? Byłam już w Lukasynie, Leo, Stolarzowicach ale albo nie przyjmują ogierów albo warunki nieciekawe...Najlepiej gdyby to byla taka typowo pensjonatowa stajnia gdzie nie jest prowadzona szkółka jeździecka albo inna forma rekreacji konnej dla dzieci.
W zasadzie Lukasyny nie znam za dobrze, a reszta pewnie zapchana po brzegi 🙂. W Leo w sumie nie ma się do czego przyczepić, o czym świadczą kolejki do pensjonatu. edit: A Profit w Orzeszu ? Nie wiem czy w tej odległości coś będzie.
Mirinda94, w Mikołowie (Kamionce) są wolne boksy. Otrzymałam tylko takie informacje: karmienie 3x dziennie, ścielone dziennie, konie codziennie padokowane, całodobowa opieka, boksy angielskie, cena 600zł. Po więcej informacji musiałabyś się kierować bezpośrednio do właścicielki. Dane kontaktowe na pw.
Rozumiem. W takim razie KJ Vena (Rogoźnik) również odpada.. właśnie sobie o niej przypomniałam, niedawno mieli wolne miejsca. Jest jeszcze stajnia na Jamnej w Mikołowie, nie wiem niestety jak z przyjmowaniem ogierów i wolnymi miejscami, no i z tego co wiem mają rekreację.