A ja byłam dzisiaj w Smolcu(poznałam taggi wreszcie, wygłaskałam też Maxa maxowej i nawet wyżebrał ode mnie cukierka 😎 ). Zaskoczyło mnie, że tak tam spokojnie. I całkiem spora ta hala, ciekawa jestem natomiast czy się zimą nei kurzy? Ale właściciel mógłby zadbać bardziej o porządek na terenie ośrodka.
Branka ja się też cieszę, że wreszcie się poznałyśmy🙂 Dzięki jeszcze raz za rady :kwiatek: Co do hali... w zeszłym roku niestety się kurzyło, ale w tym roku sporo trocin zostało dowiezionych, więc może to trochę zmniejszy ilość kurzu - zobaczymy. A Maksik to naczelny łakomczuch u nas w stajni, więc ciesz się, że tylko jednego cukierka wyprosił. Zawsze mogła być cała garść;-)
O ile pamiętam - glinką jakąś. Potem zostało szybko doczyszczone 😉. Strój tego jeźdźca to był chyba najszybciej konstruowane przebranie - z rzeczy będących "pod ręką" 😉
Maxowa, szkoda, szkoda - było super, a potem jeszcze lepiej 😉
O to napisz koniecznie, pokibicujemy razem. Jakbym miała Wenecję rozruszaną na tyle, to bym podjechała wierzchem, a tak to trochę za dużo dla niej na raz by było.
a ja mam takie pytanie 🙂 byłby ktoś chętny na konsultację z ujeżdżenia naturalnego ? Przyjeżdża niedługo do mnie w odwiedziny trenerka ze śląska. Wszelkie inf na priv 🙂
ja byłam oglądać konia w konarach, prawie rok temu ale coś tam pamiętam, stajnia duża, szeroki korytarz, byłam zimą była kupa gnoju bo wtedy były te wielkie mrozy i zostawil zeby wszystko nie pozamarzało, hala to zaadaptowany budynek po owczarni? jakoś tak, dosyć mała ale spokojnie da się pojeździć, kilka dużych padoków- trawy raczej mało, no i to by było na tylw z tego co pamiętam 😉 mam nadzieje, ze nie mamieszałam
Ruda_H, w konarach bylam na wiosne. duze pastwiska, kwaterowane. stajnia duza, boksy na razie przenosne wstawione, ale duze i czyste. ujezdzalnia srednia, takie dosc dziwne miejsce, ale mala hala do jazdy jest, wydaje mi sie, ze byla to stodola. pojezdzic sie da spokojnie. no i super wlasciciel 😉