[b]zairka[/b] akurat Twoje zdjęcia są przyjemne dla oka o czy świadczą wpisy osób w innych wątkach o więcej. Jest różnica między zdjęciami opisywanymi przez dziewczyny 😉
Kobitki.. mam problem. Przenosze sie z moim koniem do Wrocławia. Szukam stajni najlepiej jakiejś przydomowej, mniejszy pensjonat dla mojego emeryta. Nie potrzebuję żadnej hali, ujeżdżalni, kompletu przeszkód etc. Zależy mi jedynie na przestronnym boksie, dobrym żywieniu i padokowaniu noo i cena żeby była jak najbliższa i dojazd z Wrocławia możliwy do 50 km max, fajnie gdyby jakaś komunikacja dojeżdżała w okolice stajni. Ktoś coś poleca? Ja kompletnie z innego województwa, a że teraz zapracowana jestem to nawet nie mam czasu, żeby wątek przeglądnąć. Będę wdzięczna za wszelką pomoc. Może być na PW.
W Ramiszowie na białym piasku jest 1 boks wolny. Stajnia przydomowa na 7 boksów, konie padokowane codziennie, w sezonie wiosenno-jesiennym całymi dniami do zmroku, zimą nieco krócej. Padoki niestety nie są trawiaste ale za to siana dostają duużo, w boksach czysto. Dojazd autobusem nr bodajże 936 praktycznie pod samą stajnię.
Dzięki za odpowiedzi. Generalnie, szukamy ze znajomą (nieobytą w świecie końskim) miejsca, gdzie jest prowadzona bezpieczna nauka jazdy na zadbanych koniach, w rozsądnych cenach (30-35 zł max za godzinę zegarową- budżet to niestety część, która najbardziej nas ogranicza) oraz gdzie jest dogodny dojazd, czy to komunikacją miejską, czy ewentualnie PKP. Coraz bardziej tracę nadzieję, że takie miejsce można znaleźć w okolicach Wrocławia, mimo, że szukamy dość intensywnie. Duże rekreacje typu Hucuł, Partynice, naturalnie odpadają. Owa znajom odbyła raptem raz lonżę (w stajni "SK Maślice"😉, lecz nie była zadowolona ze sposobu prowadzenia jazdy, mimo, że do jeździectwa ogólnie ją ciągnie. Nie zależy nam na treningach sportowych, wystarczy, żeby nauczono koleżankę solidnych podstaw jeździeckich.
Dlaczego Partynice odpadają? Tamtejsza infastruktura jest bardzo rozwinięta, jest blisko i konie są zadbane, instruktor jest bardzo dobry i wg mnie jazdy są prowadzone ciekawie. Zaczynałam tam jeździć (wprawdzie 11 lat temu...) ale widuję często jazdy i wg jest to bardzo ok. Jeżeli nie to polecam Lizawice, dojazd pociągiem , fajne konie i jazdy są profesjonalnie prowadzone z resztą widziałam,że dziewczyny startują w zawodach 🙂 Nie wiem jak cenowo ale jak jeździłam jeszcze w rekreacji to jazdy były w cenach 20-25 w większości stajni ale w tej cenie chyba trudno będzie coś znaleźć teraz. Pozdrawiam 🙂
Serdecznie Dziękuję wam za pomoc :kwiatek: Właśnie znalazłam chwilę czasu więc poszukam info o tych stajniach, a w tyg pewnie wybiorę się na małą wycieczkę.
Właśnie martaluk3. Niestety Lizawicę tracą Zairkę, która była głównym atutem tej stajni, trzymała wszystko w ryzach i prowadziła naprawdę fajną, "ambitną" rekreację (o której zresztą pisałam w wątku "rekreacja wrocław"😉. Aktualna instruktorka moich oczekiwań nie spełnia, a dziewczyny w zawodach startowały własnie pod okiem Zairki.
Atlacoya nie jest pracownikiem w Lizawicach. Trzyma tam swojego konia. Lizawice nie zatrudniaja nikogo. Może to raz na zawsze wyjaśni wszelkie wątpliwości.
hej! ja wlasnie zostalam szczesliwa posiadaczka konia i w kwietniu przywioze go do Wro. czytalam duzo w watku o pensjonatach ale nie wiem co jest teraz aktualne. o lizawicach mi mowily kolezanki, ze tam jest fajnie. ale teraz nie ma tam instruktora? odpowiedzcie pliz, bo ja nie bardzo chcialabym sama jezdzic! i czy trzeba scielic w boksie samemu i karmic tez?
Sądząc po wpisie wiek nie pozwala Ci jeszcze samej jeździć 😉 W żadnym znanym mi pensjonacie nie trzeba ścielić i karmić samemu, chyba że w ramach działań na order "pensjonariusz miesiąca" 😉
nir jestem jeszcze pelnoletnia ale bede miala swojego konia. to moje najwieksze marzenie wiec szukalam tez stajni zeby mogl byc blisko mnie. moja kuzynka i dwie kolezanki byly w Lizawicach latem i jezdzily z instruktorka i mowily mi ze konie sa piekne i stajnia tez. ale teraz nina71 napisala, ze nikt tam nie pracuje.
nie wiem dlaczego jestescie takie negatywne 🙁 chciaam tylko sie dowiedziec o miejsce dla mojego konia. tyle tu pisaliscie o stajni w lizawicach wiec chcialam sie upewnic. bo jezeli tam nie ma instruktora i nikt tam nie pracuje to znaczy, ze wszyscy trzymajacy tam konie musza wszystko robic samodzielnie? prosze, nie traktujcie mnie z gory bo jestescie starsze tylko pomozcie.
Jerunie, od kiedy instruktor w stajni ścieli koniom ? Pojedź do stajni Z RODZICAMI + z kimś znającym się na koniach choć ciut i obejrzyjcie stajnie. Mamy Ci wybrać przez internet ?
moja kuzynka powiedziała, ze tam (w lizawicach) mozna sie ciagle umowic na jazde i ze jest dwuch instruktorow do wyboru. byla miesac temu! napewno sie tam wybiore Z RODZICAMI bo oni musza oficjalnie podjac decyzje. bede jeszcze ogladac rmiszow.