To co się dzieje w Zarze przechodzi ludzkie pojęcie. Ludzie chodzą jak w amoku, szmaty powywalane, porozrzucane, kolejki do przymierzalni... Ale warto było, zrobiłyśmy sobie z mamą urodzinowo-imieninowe zakupy. Ja dorwałam wymarzoną sukienkę, oprócz tego spódniczkę i bokserkę. 😍
A są juz w sieciówkach jakies 'przeceny przecen'? Mnie przeceny jakichs cienkich ciuszków na 129 zł w zarze nie bardzo kusiły... Dlatego ciekawa jestem czy jeszcze spadną
Evson, chyba będą jeszcze obniżki, bo wyprzedaż trwa do połowy sierpnia? (tak mi się wydaje). Zależy czego szukasz, bo są tam teraz ciuchy za 20 zł. 😉 Ceny maja często nieadekwatne, ale jak już coś jest dobrze uszyte i z fajnego materiału to czemu nie. 🙂
Ja zrobilam dzis runde po sklepach looknac na ceny i u nas sa -60%, na szmaty typu tshity -70%. Nie wiem, mnie Zara nie powala. Moze jakies klasyczne ciuchy i kilka kiecek, ale wole inne sklepy.
Ot na przyklad TKMaxx (podobno w wawie tez jest) 😀 Outlet markowych ciuchow. U nas mega zaopatrzony-od calvinow kleinow po jakies inne marki. Dzisiaj kupilam kiece na przewidywany slub przyjaciolki za cale 10 euro (niestety nie mam aparatu). Przeceniona ze 120 euro 😀 Material mega, kroj, mega!
Ja bardzo lubię Zarę, ale staram się rozsądnie wybierać i nie brać szajsu. Chociaż ostatnio kupiona tam bawełniana bluzka w paski puściła mi na szwie i zafarbowała w ręcznym praniu... 50 zł... 😵 Przede wszystkim uwielbiam torebki z Zary, ale raczej z tych starszych kolekcji (w obecnej nie widzę nic za co dałabym się pokroić :hihi🙂 i namiętnie poluję na allegro właśnie na starsze egzemplarze. 😍 Trochę się już uzbierało.
Na razie kupiłam w Zarze wszystko co chciałam i poczekam na ewentualne większe przeceny, może coś fajnego zostanie. Albo odłożę na jakąś spódniczkę z nowej kolekcji, zakochałam się w tych dwóch:
lubię ZARĘ ale mam wrażenie, że z roku na rok ciuchy są coraz bardziej gówniane, kupilam marynarkę, która po jednym dniu poszła mi na szwie pod pachą, może nie byłoby to tak wkurzające, gdyby nie to, że w tym roku ok 3 bluzki z zary rozlatywały się w podobnych okolicznościach 👿
Dla mnie to też jest zastanawiające. Z tym, że nie mam pewności, czy moje przejście od uwielbienia i bezkrytyczności niemal po daleki sceptycyzm (tzn. wchodzę, oglądam, zwykle znajduje podobne lepszej jakości w innym sklepie) wiąże się z dalszą ewolucją stylu, czy po prostu faktycznym spadkiem jakości Zarowych szmat.
Myślę, że chodzi o jakość 😉 ciuchami z Zary wciąż czasem się zachwycam, ale z reguł czar pryska gdy je dokładnie obejrzę albo przymierzę 😎 pękające szwy, odpadające guziki i takie tam cuda... zdecydowanie bardziej już wolę Mango i Promod.
dziewczyny - wiem, że na wesele nie wypada iść w czarnej sukience. a co z poprawinami? czy czarna sukienka w bordowe róże będzie bardzo nie na miejscu?
Jakiś czas po tym jak kupiłam swoją znalazłam jeszcze jedną sztukę na wyprzedaży za 299.
Na Wizażu piszą, że regularna cena to była właśnie 299 zł. 🙂 Jesteś pewna, że kosztowała więcej? 🙂
A co do czerni na weselu - owszem, jest dużo pięknych kolorów, ale ja osobiście mam w nosie przesądy o jakimś tam pechu dla młodej pary. Wolę zgrabną, elegancką kieckę w czerni niż tandetną kolorową. 😉
jak myślicie czy taka sukienka na wesele będzie ok? [[a]]http://stylio.pl/szukaj/fryzura%20bob/pudrowy-roz/549809[[a]] i czy można kupic ją gdzieś w Polsce, a jeśli tak to gdzie? a może lepszy taki kolor? [[a]]http://stylio.pl/szukaj/Lipsy%20London/grecian-drape-dress/334994[[a]]
na weselu jadę do rodziny chłopaka, także wolę być mało kontrowersyjna 🙂 babcia szyje mi niebieską sukienkę, w zamierzeniu w stylu lat 50/60. tylko te poprawiny mnie dręczyły - na ile elegancko się ubrać, czy szukać innej kiecki, czy ta w róże może być 🙂 (piękna jest, upolowana w lumpie, nienoszona, tylko na wymianę zamka do babci oddałam teraz, jak odbiorę, to obfocę :kocham🙂
ta pudrowy róż zdecydowanie lepsza! tylko zwróć uwagę na długość - przymierzałam ostatnio podobną, ledwo zakrywała mi tyłek, bałabym się w niej tańczyć 😁
Ja dzisiaj byłam w Diverse, jutro pewnie też pójdę 😁 Oszalałam na widok tych cen, na szczęście nie miałam karty przy sobie, co nie zmienia faktu, ze zestawik za całą zawartość portfela nabyłam 😍
Mam nowe spodnie z pull&bear świetne są 😀 wszędzie są przeceny,więc pozwoliłam sobie też na nową bielizne🙂 Jeśli ktoś chce to zrobie zdjęcie.Spodnie,które kupiłam w był tylko w dwóch egzemplarzach,wziełam rozmiar 36 został 34-sklep w pasażu grunwaldzkim-jakbyś ktoś był zainteresowany.