mnie tu miliadr lat nie było.. mam dołka małego.. nie wiem czy pamiętacie Figara?

stał u Gosi Mąkosy w Chobienicach..
ostatnio został sprzedany.. łzy mi się w oku kręcą.. moja miłość.. mały Misiek, tulący się w me ramiona jak małe dziecko.. w boksie mogłam spać, a On by chodził w koło jak na paluszkach żeby nie obudzić.. Gosia zapewniła mnie, że poszedł w dobre ręce i że będzie można go odwiedzać.. 🙂 to mnie pociesza, ale już za nim tęsknie!