Gillian - :kwiatek: taaaak, z tym skręcaniem miałam zonka już u nas i nadal nie łapię 😉 3/4 blondynka 😉 Dobrze, że zdaje się na placu dla ciężarówek - o tym nie wiedziałam! Uff ;D kurczę, muszę to zdać, ale strasznie, strasznie się dygam :P nie widzę jeszcze czasem odległości (fakt, że jeżdżę autem XXXXXL i dopiero od kilku miesięcy), więc boję się co to dopiero będzie z przyczepką...
Daniela, ja swoje 30h wyjeździłam w systemie jednogodzinowym, czasem jak zdarzył się cud (jakaś osoba przede mną albo po mnie odwołała), to wtedy jeździłam 2 h. Ale jeździłam w szkole, w której było bardzo mało samochodów, więcej instruktorów i duuuuużo chętnych, bo to chyba jedna z lepszych szkół w moim rejonie.
Fakt, robiłam prawko długo, ale nie narzekam.
Strucelka, musisz mieć dokument potwierdzający Twoją datę urodzenia (chyba musi to być dowód, paszport raczej nie może być), więc raczej nie ma szans, żeby się zapisać na egzamin przed 18. Zazwyczaj kobitki zapisujące na egzamin bardzo czepliwe są 😉
Hmn ja jeździłam w zielonym listku i czasem nawet 3h miałam 🙂 Potem przed egzaminem już na odlewniczej w jakiejśc szkole, mieli tylko 3samochody a i tak jednego dnia 4h jezdziłam 😵 To pewnie zalezy od chętnych i liczby instruktorów i aut tak jak mówisz 🙂
ja mam zajecia z teorii dwa razy w tyg, w tym np w srode beda badania, a nie wyklady, pozniej nasz prowadzacy mowi, ze chce ogarnac jazdy w ferie, bo sie za chwile zaczynaja... nie dla mnie ale dla innych 😉 egz planuje na koniec lutego/poczatek marca 🙂
Słyszałam, że jak ktoś ukończył już 18 lat, a nie ma jeszcze dowodu, to ma przynieść paszport. Zresztą mnie pani w okienku zapytała o paszport, jak przyjechałam się zapisać na rowerze, z malutką torebką, i nie przepakowałam do niej dowodu 😎 niezłe z drugiej strony, dowodu zapomniałam, ale paszport mogłam mieć 😎
Słyszałam, że jak ktoś ukończył już 18 lat, a nie ma jeszcze dowodu, to ma przynieść paszport.
Ja zapisywałam się na egzamin i zdawałam na paszport 😉 tylko przy zapisywaniu się musiałam przynieść jeszcze książeczkę zdrowia, żeby potwierdzić meldunek.
Szepcik przypomnę się w czerwcu 😉 poza tym będę się orientować przez znajomych, bo teraz wysyp w klasie 😉
a jak zapisaniem na egzamin? Mogę iść przed urodzinami się zapisać? Z jakim dokumentem wtedy? Bo zanim pewnie dowód wyrobię, to ze 2 tygodnie miną, a mi w sumie pilnie na czasie zależy 😉 Urodziny mam 29 sierpnia, na egzamin z chęcią zapisałabym się w pierwszy tydzień września.
musisz miec 18 lat zeby sie zapisac, jezeli do tego czaasu nie wyrobilas dowodu to paszport i z urzedu miasta biezesz zaswiadczenie o zameldowaniu.
za pierwszym razem czekalam dwa dni na egzamin ( moglam czekac jeden ale nie zdazylabym jAzd wyjezdzic do konca😉 ), a za drugim zapisywalam sie w czwartek na poniedzialek z samego rana, ale to chyba wyjatkowo bo nie kazdy lubi i chce zdawac w taka pogode😉
ps zdalam dzis prawko 😁
Gillian u nas sie zdaje mercedesem vito tym nowszym ( na szczescie tatko ma identycznego nawet kolor taki sam :hihi🙂 , wlasnie sie zastanawiam czy od razu sie zapisywac czy poczekac chwile
mery tylko uwazaj kolega poszedl, ktoregos razu na teorie okazalo sie, ze sa badania, a on chlapnal sobie troche i kazali mu na jednej nodze stac 😁 😁 😁
sznurka, ja placilam w Alfie 1050zl ale to przed nowym rokiem teraz nie wiem jak teraz. pytalam Pana skad takie terliny bo sama bymam w ciezkim szoku, okazalo sie, ze ludzie poodwolywali i ogolnie sie boja jezdic w taka pogode - ciezej waparkowac, a rownolegle graniczy z cudem jesli nie odsniezony pqrking ew pobocze, jest slisko, jazda wyglada zupelnie inaczej. osobicscie sie ciesze, ze niz robilam latem bo jak sie czlowiek nauczy jezdzic w takich warunkach to nic innego nie bedzie straszne 😀 😀 😀
W sumie bardzo czesto spotykalam sie z opinia,ze jak zasniezone wszystko i taka pogda - no nazwijmy to malo fajna - to jednak latwiej jest zdac 😉 A zeby otrzymac rownolegle do wykonania.. mowia,ze u nas jets to prawie niemozliwe :P I faktycznie, ja tam mialam skosne na egzaminie 😉
ja mam w ogole głupia sytuację sprzed lat, kurs za mną, egzamin teoretyczny zdany ale nie ważny i teraz tak naprawdę lepiej zapisac się chyba na kurs niz kupić oddzielnie godziny ehhh
Dopytaj jeszcze w szkole, bo o ile dobrze pamiętam, to kurs nie ma terminu ważności - egzamin teoretyczny ma pół roku, ale kurs raczej nie ma "terminu przydatności do spożycia" 😁
Wydaje mi się, że sznurce chodziło o to, że wykupując nowy kurs jazdy wychodzą taniej w pakiecie niż kupować sobie teraz każdą na własną rekę 😉 Bo zakładając, że jazda kosztuje około 50zł to tak z 30h wyjdzie 1500zł a kursy przeciez można znaleść taniej o pareset złotych 😉