Forum konie »

System TTouch, metody masażu i opisu charakteru koni

A tam, a ja chętnie poznam opinię Pani Lidny, co mi szkodzi?  😎 Książki nie kupię, bo mam inne wydatki, ale traktuję to jako coś nowego, ciekawostkę. Nawet jeśli miałabym być przez to zaliczona do grupy 'niekumatych'  😁
wlasnie co mi zaszkodzi? ja wiem jaki jest moj kon ale chce sie dowiedziec co mi pinesska powie? czty to zle?
Dziewczyny góry przepraszam, że dziś nie napisałam wam tych opisów, w sumie trochę mnie postraszyłyście, nie chcę wyjśc na jakąś szamankę (pamiętacie sheptoohę? tak mi się przypomniało  :hihi🙂 tylko rzuciłam propozycję, mi się spodobał pomysł opisu konia, najpierw sama sprawdziłam w tej książce, potem dopiero wysłałam maila do Lindy. Nie zmieniło to diametralnie mojego spojżenia na wierzchowca, bo to nie są żadne nowości  😉

Jak zaczełyście pisac jedna przez drugą "ja też się nabijam, ale zobaczę co tam pinesska napisze" to naprawdę możecie odpuścic, albo pofatygowac się po książkę za 20 zł, bo chyba szkoda czasu. Ktoś napisał, że te masaże są najfajniejsze, fakt, mój je uwielbia, a masaż szyi jest stosowany nawet przez mojego trenera podczas jazdy - choc nie jest  "wierzący w naturalne moce"  😎

jak książkę odzyskam - (chochliki w pace) to napiszę coś o tych fotkach  😉

nie jestem naiwna - i w sprawie książki i komentarzy - wy voltopiry jedne  😁
(...) taka kumata dziewczyna wkręciła się w słodkie słówka.
E, a który właściciel nie roztopi się pod wpływem pocukrowania koniowi?
Ile ja się ostatnio nasłuchałam o cudowności swojego stwora przy okazji dobierania mu siodła... 😜
Dla mnie (oczywiście!) jest przewspaniały, ale minimum zdrowego rozsądku chyba zachowałam, tudzież dystansu do siebie (i stwora). Wiadomo, biznes musi się kręcić, klient zadowolony, klient podatny 😉

A TTouchowe czytanie z "rysów pyska" nigdy do mnie nie przemawiało. Tak jak czytanie charakteru ludzi z kształtu czaszki czy wielkości nosa. Życie co prawda twarz rzeźbi (typowe miny, grymasy, nastroje odbijają się na licu), ale z wrodzonych cech czytać? Eee... Wielkość oczu a inteligencja? Rozstaw uszu a szybkość nauki? Mam złe skojarzenia.

No chyba, żeby to traktować czysto rozrywkowo. Jak grę towarzyską.

(P.S. Inna sprawa, że Pinesskowy koń sprawia na prawdę bardzo miłe wrażenie 🙂 )
E, a który właściciel nie roztopi się pod wpływem pocukrowania koniowi?
A no właśnie. :P Mojemu przez pewien czas tak zacukrowali, że w pewnym momencie stwierdziłam "jezu, ja to mam konia!" a potem się palnęłam w łeb, że moje 4 kopyta wcale jakieś super-special-rewelacja nie są. 😉 Inna sprawa, że jeszcze mu potencjalni sprzedawcy siodeł i innych specyfików nie cukrowali, więc zobaczymy... 😁
A TTouchowe czytanie z "rysów pyska" nigdy do mnie nie przemawiało

rysy pyska, kształt uszu, oczy, ganasze itd od dawien dawna stanowiło podstawę do wydawania charakterystyki  charakterologicznej konia. Nie pamiętam w jakiej książce ale na pewno nie w TTouch - to wszystko czytałam.

Quanta: na podstawie wklejonych zdjęć wydaje opinię  😉 twój koń jest wielkim inddywidualistą - lubi podkreślać na każdym kroku swoje zdanie. Jeśli nie będziesz  go respoektować (zdania jego) to się będzie stresował i denerwował - co widac na załączonych onrazkach. Musisz robić swoje nie wdając się z nim w dyskusje a co gorsza bitwy -  bo on jako dominujący zwierzak na pewno postawi na swoim.
Teraz mnie zjecie  😉

Nerwina Margaritki: koń o nieskomplikowanej naturze, może byc mało elastyczny, inteligentny i chetny do współpracy, ale może użyc swojej inteligencji żeby wykorzystac niedoswiadczonego jeźdźca, szybko uczący się, dużo myśli, o wrażliwej osobowości, może byc skory do płoszenia się, może byc introwertyczny, podchodzi do jeźdźca z rezerwą dopóki mu nie zaufa, opanowany.

Konik Bush: koń z tendencjami do zmienności i niekonsekwencji, średniej inteligencji, wolniej uczący się, ale zazwyczaj dobrze zapamiętuje i może byc doskonałym wierzchowcem, może byc neurotyczny, oporny i często przeciwstawiający się jeźdźcowi, może miec problem ze zrozumieniem, o co się go prosi, ale może się zmieniac kiedy koń stanie sie bardziej zainteresowany pracą i rozwija sę umysłowo (tu chodzi o nozdrza, są u niej wąskie, ale mogą się zrobic bardziej pełne w miarę wyszkolenia), koń niezależny, który pilnuje swoich spraw, dośc wrażliwa osobowośc

Pamiętajcie, że to są opisy z książki, nie bierzcie tego bardzo do siebie, wszelkie skargi i zażalenia do pani Lindy  😉

postaram się jeszcze dziś opisac inne konie...
Pinesska, a czy Linda tlumaczy jak sie w miare treningu moga "wypelnic" nozdrza? nie potrafie sobie tego wyobrazic 😉
wszystko sie zgadza oprosz plochliwosci😉 dzieki!
Kujka ona tam pisze, że pomagają masaże i jej cwiczenia, ale też ogólny rozwój konia (myślę, że chodzi o szkolenie też w jeździe)

Averis: wrażliwy, może byc niesmiały, zwykle wolno wszystko pojmuje, małe ganasze mogę sprawiac, że mniej miejsca w tchawicy może utrudniac oddychanie, prowadziłoby to do ograniczenia zdolności fizycznych, co w konsekwencji obniża pewnośc siebie, przecięnie inteligentny, możliwe że ociężały umysłowo (opadająca warga), koń skłonny do współpracy, może źle znosic stres (stosunkowo małe oczy) z czasem oczy mogą się powiększyc (nie urosnąc 😉) kiedy koń będzie bardziej doświadczony, ma oczy osadzone mocno po bokach, co może ograniczac pole widzenia z przodu, co może powodowac strachliwośc, może przyjmowac inną pozycję by coś lepiej obejzec z przodu, chętny do współpracy

Calathea - gniady:  Inteligentny, może byc nieprzewidywalny, każdą lekcję trzeba powtarzac wielokrotnie, ale nauczony będzie pamiętał długo, wymaga cierpliwości. koń z własnym zdaniem, spokojne usposobienie, chętny do działania, godny zaufania, nieskomplikowana natura, spokojny

Kasztan ma słabe fotki, albo krzywo łeb, albo uszy do tyłu- postaraj się o fotki konia luzem, równo z boku i róno z przodu, w siodle trochę przekłamuje  🙂

Sznurka - czapla: wrażliwa, nieśmiała, średnie zdolności do nauki, inteligentna, może byc nieelastyczna, trudno dobrac dla takiego konia odpowiednie wędzidło i na ogół chodzi on lepiej w ogóle bez wędzidła (Sznurka szykuj sznurki  😀), ekspresyjna, i ekstrawertyczna, może miec problem ze zrozumieniem, o co się go prosi, ale może się zmieniac kiedy koń stanie sie bardziej zainteresowany pracą i rozwija sę umysłowo (tu te same nozdrza co u Bush) godna zaufania,  może źle znosic stres (stosunkowo małe oczy) z czasem oczy mogą się powiększyc (nie urosnąc 😉) kiedy koń będzie bardziej doświadczony, ma oczy osadzone mocno po bokach, co może ograniczac pole widzenia z przodu, co może powodowac strachliwośc, może przyjmowac inną pozycję by coś lepiej obejżec z przodu ( znowu to co u Bush),
Holda: nieskomplikowana natura, szybko ucząca się, inteligentna, konie takie często uważane są za trudne (tu akurat z podbródka wyczytałam), wrażliwa osobowośc, spokojna osobowośc, pełna zainteresowania, chętna do współpracy, ufająca ludziom.

Klami: nieprzeciętna inteligencja i pewnośc siebie, zrównoważony, spokojny, skłonny do współpracy koń, mógł miec życie pełne stresu lub przebyc ciężką chorobę (duże wklęśnięcia nad oczami), może się wolniej uczyc, może miec ekspresyjny i ekstrawertyczny charakter.

Sankritazdjęcie z profilu poproszę - koń ma ciekawą głowę, może coś fajnego wyjśc. Na razie: uszy: mogą oznaczac wielce wysublimowanego konia, często pobudliwe i pełne temperamentu konie, oczy - inteligentny i sprytny koń

uff mam dośc na dziś 🙂
Konik Bush: koń z tendencjami do zmienności i niekonsekwencji, średniej inteligencji, wolniej uczący się, ale zazwyczaj dobrze zapamiętuje i może byc doskonałym wierzchowcem, może byc neurotyczny, oporny i często przeciwstawiający się jeźdźcowi, może miec problem ze zrozumieniem, o co się go prosi, ale może się zmieniac kiedy koń stanie sie bardziej zainteresowany pracą i rozwija sę umysłowo (tu chodzi o nozdrza, są u niej wąskie, ale mogą się zrobic bardziej pełne w miarę wyszkolenia), koń niezależny, który pilnuje swoich spraw, dośc wrażliwa osobowośc

Dzięki za poświęcenie czasu  😉  .Wiedziałam, że będzie coś o wrażliwości!  😁
Opis nietrafiony, czego się spodziewałam- często się śmieję że ten koń ma taką niewinną mordę i taki wiedźmowaty charakter  😂 . A tak na serio, to jest z tego konia niesamowicie silna osobowość (właściwie silniejszej jeszcze nie spotkałam), nie ma na przykład żadnych oporów żeby sprać konia od niej kilka razy starszego, kilka razy silniejszego albo swoją matkę. Z resztą, jak ją poznałam, była 3-letnią przywódczynią stada w stawce, w której są i konie większe, i starsze, i matka ze źrebakiem. Z jej silnym charakterem bezpośrednio wiąże się odwaga, duża inteligencja, energiczność i pewna doza agresji ale z drugiej strony też jest zrównoważona emocjonalnie. Miała szczęście urodzić się i wychowywać w wybitnie sprzyjających warunkach, dzięki którym w kontaktach z ludźmi przejawia raczej te dobre strony charakteru. Bardzo przyjemnie się z nią współpracuje, wszystkie magiczne umiejętności łapie niemalże z powietrza, a z drugiej strony nie daje sobie w kaszę dmuchać i jak dobrze nie dojadę, to nie pojadę wcale. Wychowanie sprawiło, że z konia wyszły najlepsze cechy- nawet raz nie bryknęła kiedy pierwszy raz dostała siodło na grzbiet, równie bezstresowo przyjęła jeźdźca, wystarczyło użyć odpowiednich pomocy i za pierwszym razem nam wyszło ustępowanie/cofanie/zagalopowanie ze stępa. Są oczywiście spięcia (bo trudno, żeby ich nie było- ja też mam silny charakter) ale na codzień współpracuje się z nią miło bo jej się raczej nie zdarza być zdenerwowaną nowymi wymaganiami, nie płoszy się i jest śmiała.

Nie dziwię się że opis pasuje do większości koni. Trudno jest oceniać inteligencję konia według wskaźnika niska-średnia-wysoka, zawsze znajdzie się coś, co koniowi słabiej idzie i może posłużyć jako przykład niskich zdolności poznawczych. Od biedy też każdemu koniowi znalazłoby się coś, co stanowiłoby przykład jego dużej inteligencji- zwłaszcza, że można trochę nadinterpretować fakty na korzyść konia.
Konie z reguły też dobrze zapamiętują- to raczej cecha gatunkowa, niż osobnicza tak na moje rozumowanie.
Miło jest też założyć, że koń jest neurotyczny, oporny i  przeciwstawia się z natury swojej- zawsze ta świadomość mniej gniecie niż możliwość popełnienia błędu/błędów w sztuce jeździeckiej wpływających na tą rzekomą odporność na wiedzę. Zwłaszcza ten problem ze zrozumieniem, o co go się prosi i potem przemianą jest naciągany. To chyba oczywiste, że np. tuż po zajeżdżeniu koń będzie miał problemy ze zrozumieniem najprostszych sygnałów, żeby potem coraz lepiej rozumieć dwunoga aż do sytuacji, w której finezyjnie wykonuje najtrudniejsze zadania.
Każdy koń jest niezależny na płaszczyźnie psychiczno-emocjonalnej, w końcu my jesteśmy drapieżniki, a on jest roślinożercą. Zrozumiałe jest, że zawsze pozostanie jakaś przestrzeń niezależności po każdej stronie, z resztą to raczej zdrowe.
Wrażliwą osobowość można dowieść w zdecydowanej większości przypadków... A ta mniejszość zawsze może stać się wyjątkami od reguły Lindy.
Takie okrągłe stwierdzenia, które łatwo dopasować chociaż częściowo do każdego ogona dają podstawy do poddawania w wątpliwość to całe wyrokowanie o koniu na podstawie długości uszu. To jak oceniać ludzi po wyglądzie ich twarzy i rzucać stwierdzeniami "miał swój własny świat", "była z niego indywidualność", "miał ciekawy światopogląd"--> stwierdzenia, które pasują niemal do każdego. A te, które nie pasują do każdego, jak "oporność" są najbardziej niebezpieczne. Łatwo bowiem na ich podstawie założyć klapki na oczy i odpowiednio interpretować rzeczywistość żeby pasowało- a przestać wreszcie dostrzegać swoje błędy, rzeczy które trzeba zmienić zamiast przyjmować je jako dogmaty, z którymi należy się pogodzić. Jest to szczególnie niebezpieczne u potencjalnej grupy odbiorców książki o ocenie charakteru konia na podstawie jego wyglądu- bo osoba na tyle naiwna, by w to wierzyć, jest bardziej skłonna dopasować opis do rzeczywistości. Zwłaszcza jeśli woli poznać charakter konia z jakiejś książki zamiast zwyczajnie obserwować i wyciągać wnioski.

Możliwość powiększenia się nozdrzy konia pod wpływem masaży i treningu jest tak absurdalna, że aż nie chce się tego komentować...

----
btw. na razie dostałam maila że Linda jest zajęta i muszę trochę poczekać na e-mail od niej. Chwali się, że tak szybko odpisali- wiadomość poszła wczoraj w okolicach 10 wieczorem, odpowiedź dostałam dzisiaj koło południa.
[quote="Pinesska"]Sankritazdjęcie z profilu poproszę - koń ma ciekawą głowę, może coś fajnego wyjśc. Na razie: uszy: mogą oznaczac wielce wysublimowanego konia, często pobudliwe i pełne temperamentu konie, oczy - inteligentny i sprytny koń[/quote]
Jeeee...... śmiem stwierdzić, że "pobudliwy, inteligentny i sprytny" by się zgodziło. Temperamentny.... jak na razie raczej grzeczny. :P
jakieś profilowe się zachowało....
Bush, dlatego uprzedzałam, żeby nie brac do siebie, przy każdej cesze jest napisane "może byc, może wskazywac na" - mogłam nie napisac wszędzie, z lenistwa. Nie mniej każdy jest ciekaw co widac w ich koniach 🙂
Co do nozdrzy i oczu - w jej książce są zdjęcia koni "przed i po", w których widac dużą różnicę, są tam konie które zmieniają właścicieli, są po wypadkach i urazach psychicznych. Linda zajmje się głównie terapią koni i psów, używając masaży i cwiczeń z ziemi, to ma wpływac na zmianę koni.
Opisy, które stworzyła powstały w ten sposób, że zbierała zdjęcia koni i ich krótkie opisy od ich właścicieli na temat charakteru, było ich parę tysięcy bodajże.
Pinesska- oczywiście, nie mam do ciebie żadnych pretensji- to nie ty to wymyśliłaś, prawda?  😉
Myślę, że metoda badawca wykorzystywana przez Lindę jest co najmniej wątpliwa.
1. Właściciele zwykle bardzo subiektywnie postrzegają charakter swojego konia. Ja spotkałam kilka takich aż groteskowo zniekształconych opisów swojego konia (które potem porównywałam to "stanu faktycznego"😉.
2. Na zdjęciu można pokazać bardzo wiele, więcej niż jest w rzeczywistości (zdjęcia quanty dowodem)- rozdęte chrapy bo koń właśnie coś wącha, albo przed chwilą jeszcze pracował itp. itd.
Może pewna zmiana kształtu chrap jest możliwa w tym sensie, że koń jest/nie jest spięty - nie w danym momencie, tylko tak generalniej. Obstawiałabym, że jak mowa o zmianie kształtu oka, to o to samo może chodzić. Rozluźnione wydaje się większe, choć przecież nic nie rośnie.

Pamiętam, że jak sobie rozrywkowo opisywaliśmy konie w stajni, to dużo uciechy dawały sprzeczności opisów... Na przykład: uszy wskazują, że dany koń szybko się uczy, ale już oczy zamknięcie i niską inteligencję. Albo ganasz odwagę, a linia nosa płochliwość. (Przykłady od czapy podaję, chodzi mi tylko o zasadę.)
Dzięki pinesska!
Zdecydowanie opis do Czapli pasuje bardziej niż do Holdy
trochę mi sie jednak kłoci nieśmiałość z ekspresyjnością i ekstrawertycznością

No a Holda to spokojna natura raczej nie jest no i wydaje mi sie skomplikowanym koniem, Czapla jest bardziej prosta, no moze nie jak konstrukcja cepa ale prostsza
Dzięki wielkie za poświęcony czas  :kwiatek: Tylko u nas niestety nie sprawdziło się prawie nic ^^' Bo Kare jest diablo inteligentne i łapie wszystko w mig (i nie omieszka tego później wykorzystywać przeciwko dwunogom 😉). Chętny do współpracy jest- fakt. Ale strachliwość chyba zanikła u niego w procesie ewolucji (albo nie jest koniem) 😁 Bo znalezienie czegokolwiek, co wzbudza bardziej intensywną reakcję niż' Ah, więc TO ma być straszne  🙄 " jest niezwykle trudne. A śmiałość to u niego drugie imię (zaraz po Diabeł Rogaty) :P Ale wiem, wiem, nie można tego brać do siebie i to tylko książka  😉
Hehe... a ja wam powiem, ze w przypadku mojego opis nawet bardzo trafny.
Może wyjśc masło maślane, bo opisuję wasze konie zaczynając od profilu, ganaszy, nosa itd pokolei. Jeśli dużo części wskazuje na nieprzeciętną inteligencję, nie pisałam tego kilkakrotnie po przecinku, bo holda i koń Klami miałyby same "inteligentny koń"  😉, a skupiłam się na tym, że Holda może byc odbierana jako trudna (pamiętam, że sznurka miała problemy z nią kiedyś.
Jeśli coś koń ma "zwyczajne", w książce jest napisane, żeby skupic się na tych oryginalnych rzeczach, nietypowych, np bardzo duże ganasze, garb na głowie, ciekawe uszy, czy też podbródek, a do każdej z tych części są obrazki różnych typów, np oczy szeroko rozstawione, wąsko, po bokach głowy, małe, duże, twardy wzrok, miękk, żeby można było dokładnie porównac z danym zdjęciem.

Sankarita: tendencja do wrażliwości i czasem nieśmiałości, inteligencja większa od przeciętnej, chętny do współpracy, tendencja do testowania jeźddźców, żeby sprawdzic, kto będzie rządził. Niezależny, pilnuje swoich spraw, bystry, zrównoważony, szybko uczący się, inteligentny, ale może użyc jej żeby wykorzystac niedoświadczonego jeźdźca. Pełn temperamentu, wysublimowany, lubi kontakty z ludźmi.
Pinesska, mojemu jak najbardziej trafnie wyszlo. Merci za poswiecony czas...  :kwiatek:

Klami: nieprzeciętna inteligencja i pewnośc siebie, zrównoważony, spokojny, skłonny do współpracy koń, mógł miec życie pełne stresu lub przebyc ciężką chorobę (duże wklęśnięcia nad oczami), może się wolniej uczyc, może miec ekspresyjny i ekstrawertyczny charakter.
Jak najbardziej odwazny i pewny siebie, czasami az mnie zadziwia. Pierwszego dnia w nowej stajni i z nowym wlascicielem nic nie robilo na nim wiekszego wrazenia (conajwyzej furczal na konie), nawet sam bez problemu dal sie zabrac na zwiedzanie calego nowego terenu. Wchodzenie do przyczep, koniowozow, obca stajnia, nowy teren... nie ma problemu. Pierwszy raz na oczy widzial hale..... i nic..... niektore miejsca troche go zaciekawily i tyle. Ja bardziej wystraszona od niego. Jest tez totalnie ekstrawertczny, impulsywny, ale z drugiej strony jak go cos nie "nosi" to super wspolpracuje i szybko lapie nowe rzeczy. Bardzo latwo mi "wyczytac" jego nastroj. Jak mu cos nie pasuje to natychmiastowo daje o tym znac (chocby kwiczac / atakujac konia / walac barany / probujac sie wspinac). W druga strone, jak sie cieszy to tez od razu to widac (brykniecia, podskoki i takie tam). Cieszy sie po skokach, wscieka po zrzutce czy kiedy "niezasluzenie" poczuje ostroge. No i lubi jak sie wlasnie nim zajmuja. Wystarczy go zostawic na chwile samego i zaczyna sie skrobacie, fukanie, tupanie itp. No i szybciutko zalapal i teraz wykonuje takie "psie" polecenia: zostan, chodz do mnie itp. itd. Chyba, ze ma jeden z tych "napadow" (co odziedziczyl po dziadku) to wtedy nie ma mocnych i targa mna i na kolcu.
Pinesska w wolnej chwili, rzuć okiem na mojego, będę bardzo wdzięczna!!
Zdjęcia:






mam nadzieję, że wybrałam dobre zdjęcia 🙂
Pinesska  ja też proszę o rzucenie okiem w wolnej chwili na mojego kunia. Z góry dzieki  :kwiatek:















Dziewczyny opiszę wam, jak będzie chwilka czasu. Ktoś tam na pw mi podsyłał fotki - wstydzioszek...  😁
Proszę o cierpliwość  :kwiatek:
Quanta Ja słyszałam teorię wicherkową, zanim jeszcze wydano tą książkę. A to od gospodarza, a to od sąsiada na wsi, co "kunie ino miał" za młodu, od ex właściciela Czardasza.

I o dziwo wszystko to co mi zawsze mówili (o wicherkach na mordzie, o obszarpańcu na klacie) zawsze się sprawdzało.

Jestem wyznawczynią tej teorii 😉

Ad. książki TT to ja mam już od dawna, czasem stosuje techniki masażu, ale już nie tak często.

Dwa konie "rozłożyłam" na czynniki pierwsze, Rudzię i Czardasza i powiem szczerze: byłam pod wrażeniem. Rudzia była w 100% rozkminiona, Czardasz też był przerażająco blisko prawdy.

Inna sprawa, jak pomyślałam, że widzę to co bym chciała widzieć 😉

Ale do dziś mi zostało patrzenie np. na oczy, i jak Busch wstawiła swoją gniadą, to pierwsze co mi przyszło do głowy, to: "o ma piękne migdałowe oczy"... więc coś tam zawsze w człowieku zostaje.

Inna sprawa list Lindy, tego nie skomentuje póki np. nie dostane od niej coś co mogę sama zweryfikować. Ale na razie nie mam pomysłu, żeby coś konkretnego jej wysłać, a może po prostu nie jestem gotowa na jej opinię na temat Złotego?  😁
a o co chodzi w tą teorią wicherkową? it rings a bell, jak koń ma wicherki to znaczy, że jest nieobliczalny i temperamentny?😉
mój ma na ten przykład 2 wicherki. i migdałowe oczy!
Diakon'ka - np ze jak kon ma na czole 2 rownolegle wicherki to znaczy ze wariat.
Pinesska - mam tą samą książkę, mogę Ci pomóc (widzę, że jest dużo chętnych) 😉 W dwójkę będzie łatwiej 😎

MoniaaA: Twój koń jest inteligentny, opanowany i ma raczej nieskomplikowaną naturę. W dodatku przedstawia wierzchowca bardzo mocnego i odpornego – takiego, który rzadko odnosi jakieś kontuzje. Jego chrapy wskazują na to, że jest raczej koniem dominującym.

Claudia: Twój koń jest raczej niezależny. Charakteryzuje się inteligencją ale raczej potrzebuje bardzo wyraźnych sygnałów od jeźdźca. Potrafi pilnować swoich spraw. Być może jest mało elastyczny. Kilka cech wyglądu jego głowy wskazuje jednak na to, że dzięki odpowiedniemu szkoleniu może stanowić ciekawego partnera do współpracy. Jego uszy podpowiadają nam, że jest koniem energicznym.

😉
Tattini, dzięki 🙂
To i my poprosimy



Chyba te zdjęcia będą ok 🙂
Burza przecież po Nim widac,że to taki kochany pączuś w maśle😉
Bardzo ciekawy temat😉
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się