no Ty najwidoczniej wiesz najwięcej🙂 pracuje się z koniem nie jak najszybciej tylko jak najlepiej🙂
dziękuje Magdzior za odpowiedź która do mnie przemawia🙂
i po cholerę chcesz zacząć pyskówkę??
Jeśli masz konia dla Siebie możesz i całe końskie życie pracować aż będziesz w stanie przejechać parkur bez walki. Ale nie każdy ma czas i chce się bawić. Czasem można sobie ułatwić życie stosując patent.
Sankaritarina,anetakajper, to wam coś opiszę. Wymyśliłam sobie, że to wędzidło powinno być w sam raz dla mojego, że (na oko) da takie efekty, jak opisałyście. Już, już leciałam kupować (by net 🙂😉, ale pomyślałam - jest w stajni, pożyczę, spróbuję. Uhm. Pożyczyłam, spróbowałam. W życiu nie kupię! Nie dla mojego konia to wędzidło 🙁 Miałam spore kłopoty z opisaniem co mi nie pasuje. Koniowi - pasowało, spokojny pysk, pewność siebie... i właśnie o tę pewność siebie chodzi 🤔 Rozumiem, jeśli koń ma dość szeroki pysk, bliżej 14 niż 11, to owo wędzidło będzie pewnie bardzo ok. Świetnie stabilizuje... rękę jeźdźca 🙂 Ale mój ma pysk wąski 🤔 I gdy ten "łańcuch" (bo jednak taka forma) ułożył się w pysku, to nie chciał się ruszyć! ani milimetr! (w bok). Miałam wrażenie, że nie mam w ręku żywych wodzy, tylko. owszem giętkie, ale - przedłużki jakieś, jakby gałązki. Komunikacja ograniczyła się znacznie. A najlepsze - koń błyskawicznie zorientował się w sytuacji (że przez to wędzidło gadać się nie da) co dało spektakularne efekty 🥂 Widać niektóre konie "zbyt komfortowo" czuć się nie mogą 😀 No, jeśli ktoś takie planuje, to z różnymi efektami może się liczyć. Imo: subtelny pysk + bystry koń + dość wysokie wymagania wobec konia (jak na wiek itp.) - i to wędzidło może się nie nadać. Ha! za to jak genialnie chodził po zmianie na to "codzienne" 💃 To może ono faktycznie jest "korekcyjne"?
halomój 4latek ma 176 cm jak coś mu nie pasuje to wali w kosmos. Na oliwce wyobrażacie sobie trzymać takiego wielkiego dziada, który bryka i porykuje :/ Ręce mi odpadały! nie mówię o tym że miał aż 3 wilcze zęby 😎 bez obaw wyrwane przed zajazdką. Teraz kuń w galopie jest fajny, a przejście z galopu do stępa,stój to dla niego żaden problem. Pojedyncza lotna kiedyś - hehe cztery bryki próba poniesienia :/ teraz bez problemu. A kupiłam ostatnio takie wędzidełko z roleczkami- założyłam na jedną jazdę i miałam dość. Koń był strasznie ociężały na przodzie -normalnie zwalił mi się na rękę. Tak to jest z tymi wędzidłami, jednemu pasuje drugiemu nie.
anetakajper, no widzisz - zupełnie inne typy koni. Mój jest raczej nadwrażliwiec, i, zabawne, wygląda na to, że dla mojego podwójnie łamane plastikowe (takie z pomarańczową rolką) będzie ok (a ja tak nie lubię plastików :marze🙂
Mam problem. Szukam wedzidla o konkretnych wymiarach ale cos cienko mi idzie. Aktualnie jezdzimy na zwyklym, lamanym, pelnym wedzidle w kolorze zlotym ( przypuszczam miedz badz mosiadz). Ciekawostka jest to ze klacz ma 161 cm w klebie, a nosi w tej chwili wedzidlo 14 cm, ktore jest jednak przykrotkie bo przyszczypuje jej kaciki ( nie wiem gdzie ona to miesci :lol🙂 no wiec moje pytanie: szukam wedzidla w rozmiarze 14,5 cm o grubosci 18 mm ( zmierzylam przy kolku w najszerszym miejscu nie wiem czy dobrze- drugie zmierzylam i mialo14 mm). Moze, ze lepsze by bylo podwojnie lamane?Oliwka czy zwykle?Czy biorac oliwke wziasc 14 cm jak obecne czy 14,5 jakbym wziela przy zwyklym? Patrzac po ofertach sklepow i mierzeniu roznych 18 mm to juz dosc grube wedzidlo? Myslalam tez nad auriganem badz kauganem bo widac, ze jej takie metale odpowiadaja.
Edit: Pomylka w mierzeniu. Moje obecne ma 21 mm grubosci. Wiec i szukam takiego.Drugie mialo 18 mm i za cienkie. Chyba, ze nie mierzy sie grubosci przy kolku?
domiwa - moja ma 158cm wzrostu a nosiła zawsze wędzidło 14,5cm 😉 - choć przyznam, że jest dziwna rzecz - 14,5 oliwka było za ciasne jak niedawno mierzyłam, pojedynczno łamane było ok, ale teraz kupiłam sobie podwójnie łamane Nathe, też 14,5, bo myślałam że będzie idealne, a jednak te pół cm mogłoby być mniejsze. Ale chyba zrobię tak, że założę gumki po obydwu stronach wędzidła i tyle.
branka czyli cos w tym jest 😉 ja dzisiaj mierzylam podwojnie lamane z kauganu 15 cm ale bylo za dlugie, moje 14 cm pojedynczolamane jest za krotkie. Ta 15 jest cienka bo ma 14-15 mm. I bylo widac, ze kobyle cienkie nie odpowiada.
Edit: uaktualnilam poprzedni post. 15 ma 18 mm i za cienkie.
kastorkowa jak to śmierdzi? przepraszam - wali? 😎 dobrze wymyte wedzidlo po prostu nie ma prawa smierdziec. szczerze mowiac, ja jeszcze nigdy nie widzialam wędzidła nawet swiezo po jeździe ktore by śmierdziało 😂
galeria, akurat wedzidlo z dziurkami ciezko jest utrzymac w czystosci, ja np nie daje koniowi nawet smakolykow kiedy jezdzimy na tym wedzidle. jednak nigdy mi z niego nie smierdzialo (nie walilo?) ja utrzymuje je w czystosci myjac pod cisnieniem z weza, albo z kranu, ale pod duzym cisnieniem wody i przedmuchuje je.
mi sie sprawdza pod cisnieniem. rozne dziwne rzeczy w te dziurki wlaza i ciezko je wydlubac. wydaje mi sie, ze zmywarka czy wrzatek jak najbardziej ale po wydmuchaniu/plukaniu.