no niby racja 🙂 ale nasze wędzidło ma mosiężne ramiona i stalowy łącznik i jakoś tak mi się wydawało, że ta stal nierdzewna powinna byc 🙂 ale co tam, niech sobie rdzewieje, tylko zabawy z nim trochę więcej jest.
A ja pękam ze szczęścia, zmieniłam Piorunowi wędzidło na także sprengera ale cieńszego 16mm z płaskim łącznikiem, jakiś mega stary model i koń sam nadstawia dziób do założenia wędzidła i dużo bardziej się nim interesuje w trakcie jazdy 🙂
nie wiem co lepsze. wiem ze z hackamore mozna na zawody jezdzic. a jak z oglowiem bezwedzidlowym? czy na haku mozna jezdzic na kontakcie? czy tylko na luznych wodzach?
Czy plastykowe podwójne łamane wędzidło jest bardziej miękkie od zwykłego podwojnie łamanego?
Ponieważ w tej chwili zmienilam wędzidło na plastikowe i po prostu zachwycona jestem. O tyle ze ktoś mówi ze plastikowe wędzidło jest ostrzejsze, na co ja mam takie oczy 😲 zawsze myślałam ze plastik jest przyjemniejszy i łagodniejszy dla konia.
lukasowa - na obydwu ogłowiach możesz startować w skokach. Możesz jeździć na kontakcie, możesz na lużnych wodach - zalezy to od tego jakiego masz konia, jakie cele, do czego służy ci ogłowie itp. Hack ma dźwignię więc działa trochę mocniej, choć ogłowie cooke'a tez nie jest jakies super łagodne. Ale na pewno trudniej na tym krzywdę zrobić niż na ogłowiu z dźwignią. Do skoków od tego klasycznego cookea cześciej używa się sidepulla - w nim paski nie są krzyżowane pod ganaszami.
Arimona, plastik to chyba najłagodniejsza opcja do pyska. Przyjemniejszy niż guma a leciutki i nie przeszkadzający. Sama na dniach będę testować bo się w końcu skusiłam w ramach odmiany. Nigdy nie słyszałam komentarza, żeby plastik był ostry 😉
U moich koni plastik sie sprawdził,super sprawa Tylko jeden gryzę strasznie wędzidło i musze juz nowe kupować , bo juz nie jest tak łagodne po przez to ze takie pogryzione. Zbankrutuje kupować mu cały czas nowe , tak ze niestety będzie s powrotem chodzić na zwykłym metalowym podwojnie łamanym. Ale drugi koń, teraz to tylko plastik.
Ja tez wcześniej nie slyszalam , ale juz dwie osoby wyrazili taka opinie, trochę sie zdziwilam.
jak dla mnie plastik jest ostrzejszy bo.... sa kiepsko powykanczane te wedzidla, maja duzo ostrych krawedzi, duuuze dzurki na kolka, plastikowe wedzidlo niezle zalatwilo grubasowi kacik pyska, wlasnie, przez za duze dziurki. teraz tylko z gumkami go uzywam.
Moja od jakiegoś czasu już chodzi na podwójnie łamanym plastiku i obie jesteśmy bardzo zadowolone.Nasze jest wykończone bardzo starannie i po 3 miesiącach używania wygląda jak nówka.Bardzo sie cieszę , że od kupna konia udało nam sie przejść z wielokrążka do podwójnie łamanego plastiku.
katija, dla mnie jest oczwyiste, że plastik za każdym razem przed włożeniem do pyska trzeba go obejrzeć całego czy nie ma ostrych krawędzi, zwłaszcza jeżeli koń go zagryza.
Mógłby mnie ktoś uświadomić, cóż to takiego? Przyznam, że pierwszy raz się z czymś takim spotkałam i ciekawa jestem co to jest. No i jakie ma działanie? Jest to bardzo ostre kiełzno?
Na pierwszy rzut oka wugląda to jakby do ogłowia (chyba munsztukowego) ktoś wypiął nachrapnik a dopiął oliwkę (w miejscu wędzidełka) a hackamore do pasków do których zwyczajowo dopina się munsztuk.
Ewentualnie to jakieś specjalne ogłowie, lub jakaś nowa wersja tandemu? 🤔
Właśnie mnie to zaciekawiło... Bo z tego co pamiętam to nie jeden koń na czymś takim szedł... Przyglądałam się i przyglądałam i nie mogłam się dopatrzeć cóż to takiego. Mi właśnie wyglądało jak coś a'la połączenie hackamore z wędzidłem... 🤔wirek:
Hmmm.... tak czysto teoretycznie -> koń ma założoną plastikową oliwkę, być może smakową, a wędzidła te uchodzą za przyjazne końskim pyskom, odpowiednie dla koni z "problemami pyskowymi" oraz za delikatne. Wnioskuję, że koń należy do tych delikatnie pyszczastych.... powiem więcej - możliwe, że koń ma "osobiste problemy" z wędzidłem, może ma jakąś nietypową budowę pyska.... Może, czysto teoretycznie, jeździec na tyle pracował z koniem, że ów koń jest w stanie wędzidło tolerować i nie robić żadnych "akcji". Może ma nieprzyjemne traumy z przeszłości związane z wędzidłem, może wcześniej jeździł na nim jakiś łapodresiarz, który konie na munsztukach rękami zbiera.... Może koń czasem ma jakieś "przebłyski" skrajnej, wędzidłowej nietolerancji, dlatego jeździec zakłada hackamore, by mieć, w razie czego, hamulec/dodatkową pomoc, by np. odpuszczając koniowi na wędzidle, mieć jednak na nim "jakąś" kontrolę? I może w końcu.... koń ów chodzi lepiej na hackamore? A może nie pozwolono parze wystartować w hackamore, więc jeździec obszedł przepis zakładając ... i to i to? 😉 Każdy przypadek ma indywidualne rozwiązania.
Znalazłam coś. Piszą tu coś na temat nachrapnika półksiężycowego. Nie wiem czy bzdur nie gadam, bo już usypiam dziś, także jeżeli ktoś mądrzejszy (jak kto woli: bardziej ogarnięty ;p) wynajdzie coś mądrego, to chętnie poczytam, bo dziś już nie jestem w stanie nic wyłapać. Jutro ewentualnie sama poszukam, dzięki :kwiatek:.
Sankaritarina nie dam sobie ręki uciąć, ale wydaje mi się, że w niższych konkursach ten sam koń szedł na innym wędzidle... Także wygląda na to, że było to założone tylko na GP. Jeszcze poszukam zdjęć z innych konkursów, ale to też jutro 🙂.
Apropo plastików, Jeden z koni w naszej stajni miał plastik( dokładnie taki sam jak ma Ktoś) , na początku było ok ale później zaczął lekceważyć. Tak się składa,że założyłam Złotemu i powiem tak O_O! super. Na skokach zaczął pracować szyją tak jak na hackamore, oczywiście jeszcze nie zawsze bo moja ręka wciąż jest daleka od ideału, ale jestem bardzo zadowolona🙂 Nie zmienia to faktu,iż na zawody wciąż będe jeździć na hacakmore, ale w domu będziemy pomykac na tym plastiku właśnie😉
Burza, ale to chyba nie chodzi o ostre krawędzie które powstały w wyniku pracy. Sporo (większość?) plastików ma dość ostre zakończenia plastiku - niby są płynnie wyszlifowane brzegi by nie kaleczyły - ale rzeźba w tych miejscach jest dość kostropata a i wielkie kółeczka przy łączeniu wędzidła, niefajne łączenia ogniw z kółkami wędzidłowymi. Ogólnie też doszłam do wniosków jak katija. I teoretycznie plastik może być super miły dla konia, o ile jest świetnie wyprofilowany.
Miałam rację, inne konkursy ten sam koń szedł na zwykłym wędzidle:
Także 'to coś' było założone tylko do GP. Ale mimo to, widziałam to ustrojstwo też na innych koniach, dlatego właśnie pytam. Widać większa ilość jeźdźców już to stosuje...