anil22, - tak, poprawne przejścia budują równowagę też. Ogólnie przejścia to ćwiczenie na wszystko 😉 Choć u nas miały nauczyć czekania na pomoce i tego, że będzie pracował i robił bardziej upierdliwe rzeczy jak nie będzie się słuchał, plus uspokajały, żeby się nie wpędzał, a powoli brał ciężar na zad - nie tyle w kwesti samego dźwigania, co nie lecenia na przód.
Wielokrążek podpinasz tak, że paski wędzidłowe do tego kółka u góry, a wodze do którychś niżej - im niżej tym mocniejsza dźwignia i działanie.
Tu na focie widać bok, ja akurat mam taki na trzy kółka, ale bywają też na cztery.