a ja wracam do jazdy po prawie 1,5 miesięcznej przerwie spowodowanej wypadkiem, przez ten czas mój narzeczony jeździł mi konia (jak to chłop, łąpsko ma... :rozga🙂 i obawiam się że mój allen to będzie dla nas za mało, tym bardziej że mam jeszcze mniej siły niż wcześniej 😵 hehe tylko nie mam kompletnie pomysłu co by innego wypróbować.
No ja mam, pisalam wczesniej. ale ciezko mi cokolwiek porownac, bo tej pory mloda chodzila na nierdzewce z miedzia. Sprenger jej bardzo odpowiada, memla, jest ladnie zasliniona, wedzidlo bardzo dobrze lezy, nie wiem jak duzy% tego efektu stanowi sam stop 🙂
a czy jest tutaj ktoś z Poznania kto ma jakieś podwójnie łamane wędzidła Myler Bits ?? Kompletnie nie wiem które wybrać a cena nie jest zbyt sprzyjająca do "próbowania" ;P
halo, czegoś takiego dokładnie szukam, widziałam, że jest to munsztukowe, ale szczerze to zbagatelizowałam tę część, bo potrzebuję wędzidła dla drobniejszego hucuła o bardzo grubym języku. i teraz - czy fakt, że nazywa się ono munsztukowe zmienia coś w jego działaniu? dobrze też, aby kółka były małe, jak tu.
lovesunrise, nic nie zmienia - przy tej samej grubości i szerokości. Po prostu mniejsze kółka łatwiej zmieścić przy ogłowiu munsztukowym. I wśród wędzidełek (nie wiem czy akurat tu, jedno i drugie może mieć 14 mm) łatwiej znaleźć cienkie kiełzno.
halo, oba mają po 14, bo takiego szukam 😉 będę w pon w stacjonarnym i jak po obmacaniu będzie ok, to biorę, dziękuję za rozwianie wątpliwości :kwiatek:
Kaarina, takiego nie widziałam (i daruję sobie co o tym sądzę). Stubben ma tzw. 2w1, podwójnie łamane z jednej strony zaokrąglone, z drugiej bardziej czworokątne.
Hej! Jakie wędzidło polecacie dla konia, który ma w pysku mało miejsca (prawie arabska dama)? Oliwki odpadają. Pojedynczego łamanego też bym nie chciała. Aktualnie chodzi na zwykłym podwójnie łamanym. Plastik. Wędzidło pożyczone, muszę oddać.
Co zauważyłam: - zwykłe jej pasują - jeżeli łącznik jest ruchomy to tym bardziej na plus - tylko cienkie
Uprzedzam pytania... Owszem, pożyczone wędzidło jej pasuje, ale to jeszcze nie TO.
Maluda - ja polecam Rotary, gwarantuje,że koń nie zauważy,że ma cos w pysku :-) ( jakby cos to mogę sie pozbyć - bo zalega w pace..) Na codzień jeżdżę jednak w oliwce podwójnie łamanej, 16mm - bo jest łatwiej koniowi sie oprzeć na wędzidle. Rotary ma 14mm.
Sprenger kk ultra/dynamic? Albo trust jakis. Moja pierwsza oliwke myslalam ze wypluje ze wstretem a Dring sprengera memla jak szalona. Zwykle tez sa, mozna sobie w zasadzie dowolnie dobierac wymiary do paszczy - co 2mm grubosc i co 0,5cm dlugosc, no i aurigan fajny jako stop. A, duza przewaga sprengerow jest ksztalt, profilowanie i fajne laczenie elementow🙂