nic im się nie stanie jak trochę poleżą ;p mówię tylko z doświadczenia, że dziewczyny u mnie jak wciskały na siłę,a nie zamoczyły ich wcześniej to pękły, nie całkowicie, tak na 2 cm.
Byłby ktoś chętny, aby pożyczyć mi na tydzień wędzidło pessoa magic system? Najchętniej pożyczyłabym od kogoś z Warszawy, ale może być z całej Polski - oczywiście pokryję koszty przesyłki w obie strony :kwiatek:
Mogę zrewanżować się siatką marchewek 🙂 Chciałabym sprawdzić, czy mój koń je przyjmie i jak będzie na nim chodził, cena niestety jak dla mnie zbyt niska nie jest i nie chciałabym kupować tak w ciemno.
Nie blokuje się na 100%, bo miałam to wędzidło 🙂 ale też myślałyśmy z koleżanką, że to jakaś tańsza wersja pessoa magic system, bo ten łącznik jest podobny, ale niestety.
A jak ogólnie się sprawuje? Bo zaintrygował mnie ten łącznik, a planuje zakup wędzidła i właśnie się nad nim zastanawiałam. W sumie nawet nie wiem czy można na takim startować w ujeżdżeniówkach.
xxagaxx, jak w przeciągu tego miesiąca nie znajdę kogoś z Warszawy, kto mógłby mi je pożyczyć, to napiszę :kwiatek: dziękuję za propozycję 🙂
A co do podlinkowanego wędzidła to odpada, potrzebuję właśnie takiego, które się blokuje. Chciałabym sprawdzić, jak mój koń zareaguje na to pessoa. Ale z racji tego, że ma skłonności do wybrzydzania i pasują mu tylko mega cienkie wędzidła - to nie chcę kupować w ciemno, ponieważ może okazać się za grube dla niego...
Jakie wędzidło polecacie dla konia w tereny, który lubi ponosic i nie bardzo chce się zatrzymać,a przy normalnej jeździe przy próbach ściągnięcia mocniej wodzy próbuje stanąć dęba? Koń obecnie chodzi na wędzidle podwójnie łamanym, ciężkim z argentanem czy czyms takim....
Dramka- jak jestes taka specjalistka to proszę o poradę a nie o przedżeźnianie .... nie ciągnie się przy normalnej jezdzie za wodze, tylko problem występuje jak się sciąga mocniej wodze ( z wodzy luźnej na kontakt)
xxagaxx, bo kiedyś tak było 🙂 koniareczka22 na niektóre konie faktycznie "magicznie" działa wielokrążek (obiektywnie rzecz ujmując, bo sama takowego nie lubię), szczególnie, jeśli koń już się był z działaniem wielokrążka zapoznał. Natomiast podejrzewam taki problem, że... wędzidło, które opisałaś dobrze się sprawdza jeśli jeździec ma niestabilną rękę. Wielokrążek w żadnym razie ręki nie stabilizuje (nie minimalizuje efektów chaotycznych ruchów) i jeśli łapka trochę lata to może być problem.