Rozumiem, że jak się nie wykorzysta do końca lipca, to później nie ma gwarancji, że produkt będzie przynosił założony efekt, ale koniowi się nie zaszkodzi? Mam na myśli używanie miesiąc-dwa po terminie, a nie rok. Mój się co prawda mocniej poci tylko przy większych upałach (a wtedy i tak staram się jeździć bladym świtem, żeby było jak najchłodniej), ale za 13zł/litr mogę mu dorzucić. 😉
Dodam jeszcze coś od siebie na temat szczotek MB: Planowałam dzisiaj wybrać się do horse trade w Krakowie i zakupić dla siebie i koleżanek ze stajni. Coś mnie tknęło, żeby zadzwonić i spytać czy mają na stanie (jadę z drugiego końca miasta). Pani się zaśmiała do słuchawki i powiedziała, że właśnie sprzedaje ostatni komplet 😁 że nie wie, co się stało, bo długi czas szczotki leżały i nikt się nimi zbytnio nie interesował, a tu nagle boom! Robią zamówienie i będą mieć w przyszłym tygodniu, jakby ktoś coś 🙂
minerwa, ja mam cały wielki wpis na blogu o tych szczotkach, to chyba wtedy zaczął się boom 🤣 Rozmawiałam z niemieckim dystrybutorem i naprawdę wszystkie sklepy się w tym samym momencie rzuciły 😁
No to bardzo ciekawa jestem, który ze sklepów sobie wykorzystuje mojego bloga dla swojej reklamy. Nogi z d... powyrywam. Nie zapytali o nic. Oj poleci pierze...