Forum towarzyskie »

Sprawy sercowe...

nie  no jasne, "k..." to wcale nie jest wulgarnym słowem : )

Proszę bez takich.
ja tam sobie nie przypominam,żeby używał takich wyrazów, ale przyznam bez bicia, że nie śledzę jego postów specjalnie  😎
[quote author=yegua link=topic=148.msg632123#msg632123 date=1277374628]
szepcik, ja tam podzielam zadanie Miki, co do jednej kwestii:
Opisujesz tu ze szczegółami swoje życie jako kochanki lub ex-kochanki niejakiego B.
Nie każdy ma ochotę czytać. I nie musi. Jednak czytając ten wątek trudno ominąć Twoje posty.
na dobrą sprawę nikt nikomu nie może zabronić dać się spełniać, jako świeże mięsko , gniecenie którego poprawia starszemu panu ego i powoduje brak napięć w lędźwiach...zwłaszcza, że to bzykającego nic nie kosztuje poza wydaniem z magazynu nowego długopisu i zestawu flamastrów.
...jak to mówią, prostytutka to zawód, ale ku..a to charakter.
wpisy szepcik tu też nie pasują, przecież ona nie ma problemów sercowych... 😁
[/quote]

no dla mnie to zbyt mily post nie jest...😉
gdybyś nie napisał, że to chodzi o literę u, to byłabym przekonana, że chodzi o a  😲
Podśmiechajki? Hm, nawet przez myśl mi ten wyraz nie przeszedł...  😲 Dopiero teraz skojarzyłem, że faktycznie coś takiego istnieje i nie trzeba się było odwoływać do męskiego przyrodzenia.  😡

Breva, a jest w nim jakiś wulgaryzm? słowo "ku*wa" zostało użyte jako nazwa zawodu.
O to właśnie mi chodziło, że da się bez miotania przekleństwami pod czyimś adresem.
Zacznę chyba doceniać Wrotka...

Grzegorz, mnie przez myśl nawet nie przeszłaby Twoja wersja  🤣
Grzegorz, hehehe🙂 no proste że podśmiechajki🙂 ale co kto lubi😉

no własnie nie do zawodu. "prostytutka to zawód, a ku*wa to charakter"...
rety, ja już czytać nie potrafię, sorry, ale spałam dziś 4 godziny, i jestem na nogach od 3:30  😎

jednakże i tak będę twierdzić, że jest to o wiele bardziej wyrafinowana forma wypowiedzi niż "szumowina i idiotka"  😎
ale po co tak owijać w bawełnę
szepcik, no własnie tak myślałam że nie doczytałaś😉

nie no w ogole używanie jakichkolwiek określeń jest moim zdaniem wysoce niestosowne... chociaż na B też mi się pare epitetów ciśnie na usta...

ale tu są 3 strony winne (IMO), bo i szepcik powinna dać sobie spokój i B powinien coś zrobić a nie sobie dać siedzieć bo mu wygodnie, ale też i żona, przez sporo osób uważana za biedną, pokrzywdzoną, powinna go kopnąć w tył, wypisać się z układu i znaleźc szczęście gdzie indziej skoro tu go nie ma. ale widac jej też wygodnie bo ma dopływ kasy, ma ojca dziecka przy dziecku, nie musi sobie nagle umieć poradzić sama...

więc uważam że skoro ten układ już trochę trwa, to widać wszystkim 3 osobom musi pasować. bo jakby komuś nie pasowało, to by z tego zrezygnował. a skoro wszystkim "pasuje", to co nam do tego? my się możemy co najwyżej dziwić i cieszyć że my nie jesteśmy w takim układzie. tyle!
A w czym "szumowina i idiota" gorszy od "głupiej krowy"?
A w czym "szumowina i idiota" gorszy od "głupiej krowy"?


czy ja naprawdę się tak o niej wyrażałam?  😎


ale po co tak owijać w bawełnę


bo wulgaryzmy obrażają, wiesz?
szepcik, czyli ta wypowiedź:

na dobrą sprawę nikt nikomu nie może zabronić dać się spełniać, jako świeże mięsko , gniecenie którego poprawia starszemu panu ego i powoduje brak napięć w lędźwiach...zwłaszcza, że to bzykającego nic nie kosztuje poza wydaniem z magazynu nowego długopisu i zestawu flamastrów.
...jak to mówią, prostytutka to zawód, ale ku..a to charakter.
wpisy szepcik tu też nie pasują, przecież ona nie ma problemów sercowych...


w ogóle nie jest według Ciebie obraźliwa? Borze Wszechszumiący, :oczopląs:


ten dzień, w którym mózg mi wypłynie uchem z wysiłku wkładanego w zrozumienie innych, niedługo nastąpi...


ah, dajcie juz Szepcikowej spokoj  😎  to jest Jej zycie i robi co uwaza za sluszne i z czym jest szczesliwa . I ma do tego prawo, czy nam sie to podoba, czy nie :-)
ale tak btw,  Szepcik,  ja to  szczerze podziwiam Twoją zdolność  żonglowania faktami, poważnie :-) przyjmujesz to co chcesz, odwracasz znaczenie innych, nie zauważasz kolejnych.. jak ja bym tak chciała.. baaardzo by mi to życie ułatwiło..  ehh..
sanna, a my możemy to sobie komentować, czy to się komuś podoba, czy nie 😉 To jest Polska, tu się bije 😎

A post Wrotka, mimo że zawiera tylko jeden wyraz uznany za obraźliwy, to obraża bardziej, niż cały skoroszyt wyzwisk.
[quote author=Teodora link=topic=148.msg632470#msg632470 date=1277387205]
A w czym "szumowina i idiota" gorszy od "głupiej krowy"?


czy ja naprawdę się tak o niej wyrażałam?  😎[/quote]

Oczywiście, pamietam jaką to burzę wywołało

bo wulgaryzmy obrażają, wiesz?

skoro che kogos skrytykować to chyba nie mam na celu głaskania go przy tym po głowie
Za to szczelnie owinięta bawełną aluzja czasami miażdży potylicę.
I czy my na prawdę w tym wątku musimy co jakiś czas przerabiać to samo?

Dumkowa- Ty lepiej pisz co u Ciebie.
Averis,  post Wrotka byl baaardzo dosadny, nie wiem, czy chcialabym, kiedykolwiek, niewazne w jakich okolicznosciach przeczytac cos takiego pod swoim adresem..
no tak, to nie tylko jest Pl, ale tez forum, wiec tu nie ma zmiluj sie  🤣
Mnie bawi jedno, że Szepcik jest przodownikiem tego wątku. Jak na złość  🤣
ah, dajcie juz Szepcikowej spokoj  😎  to jest Jej zycie i robi co uwaza za sluszne i z czym jest szczesliwa . I ma do tego prawo, czy nam sie to podoba, czy nie :-)



a  gdyby w którymkolwiek wątku przechwalał się złodziej, jak to sprytnie kradnie i jak to "głupie krowy" i "srednio mądre tipsiary" nie orientują się, że są okradane, to czy znalazłoby się tylu obrońców złodzieja?
Najgorsze (moim zdaniem) jest to, że mam wrażenie, że niektórzy i niektóre z nas nie potrafią zrozumieć, że to JEJ życie, JEJ decyzje i to ONA za nie odpowiada i tak właściwie to nikomu nic do tego...
Ale też nikt nie każe JEJ pisać o JEJ życiu i JEJ decyzjach na forum 😉 A że napisała, to i komentujący się znaleźli.
Jest przodowniczką, bo pewnie w prawdziwym życiu się z tym "związkiem" tak nie obnosi jak na forum i  gdzieś musi się wygadać - w sumie ma do tego prawo. Mam znajomą, która zdradami chwali się w realu - i wtedy nie ma opcji "ignoruj" 🙄 Z całego układu najbardziej współczuję dziecku - kwasy jakie ma/będzie miało w domu są nie do pozastroszczenia :/

martva - szepcik pisze o tym na ogólnopolskim forum - KAŻDY ma prawo to skomentować.
[quote author=sanna link=topic=148.msg632507#msg632507 date=1277389134]
ah, dajcie juz Szepcikowej spokoj  😎  to jest Jej zycie i robi co uwaza za sluszne i z czym jest szczesliwa . I ma do tego prawo, czy nam sie to podoba, czy nie :-)



a  gdyby w którymkolwiek wątku przechwalał się złodziej, jak to sprytnie kradnie i jak to "głupie krowy" i "srednio mądre tipsiary" nie orientują się, że są okradane, to czy znalazłoby się tylu obrońców złodzieja?
[/quote]
Z tym, że "subtelna" różnica między złodziejem a kochanką jest taka, że złodziej popełnia przestępstwo, łamie prawo.
Moim zdaniem to dziwne porównanie i chyba nie do końca na miejscu.


Kolejną kwestią, o której wiele osób zapomina jest to, że owszem komentować można, ale rzucanie epitetami i ocenianie kogoś nie jest już na miejscu.
Właśnie to ciekawe zachowanie. Pisać o tak intymnych sprawach na forum ogólnopolskim, które czytają całkiem obcy ludzie i tak naprawdę nie wiadomo kto i kiedy tutaj zagląda. Swoją drogą ja nie rozumiem takiego zachowania - większość kobiet jak się pcha na trzeciego to siedzi cicho i się nikomu nie przyznaje. A szepcik wręcz odwrotnie, ciekawe  🙄
a dla mnie to wszystko jest jakies chore. Dlaczego niektorzy z Was tak bronia szepcik? Jak ona rzuca epitetami to jest dobrze, a jak w jej strone rzuca sie epitetami- to od razu loza adwokatow sie odzywa.  😵
To, ze szepcik rozwala czyjs zwiazek ( niewazne, czy istnieje on jedynie oficjalnie ) to jej sprawa ale do momentu gdy tylko ona i facet o tym wiedza. Jak wypowiada sie na forum to mamy prawo komentowac, wyrazac swoja opinie a jesli nam sie to nie podoba to nawet oceniac. Szepcik wiedziala na pewno, ze swoimi wypowiedziami wywola burze w tym watku. Mogla nic nie pisac.
Ja nie popieram jej zachowania ale nie bede sie na ten temat wypowiadac bo i tak nic nie zdzialam.


jej zycie- dopoki nie wypowie sie na publicznym forum.

Żal mi tylko tego faceta- miedzy mlotem a kowadlem i widocznie na tyle niesamodzielny, ze nie potrafi sie od dwoch kobiet odciac na dobre.  😵
Tulipan, wiekszosc kobiet pewne sprawy, bez wzgledu na to czy jest sie ta trzecia, czy tez ta jedyna, trzyma dla siebie, bo sa one zbyt intymne, zbyt wazne aby informowac o tym cale forum i pol polski.. wiec pewnie nie zrozumiemy ;-)
sanna - no właśnie nie rozumiem takiego postępowania. Ja rozumiem, że dziewczyny nie wiedzą co robić w pewnych sytuacjach damsko - męskich, ale szepcik nie pyta nikogo o zdanie, tylko wygłasza je jako jedyne słuszne i denerwuje się jak ktoś wypowie się nie tak jakby chciała  😉

Seksta - żal Ci tego faceta ? Mi żal tylko i wyłącznie żony bo niczym (niczym !) nie zasłużyła sobie na takie traktowanie (zarówno ze strony męża jak i kochanki). Co komu do tego czy ma małe cycki, zlitujmy się  🙄
Seksta, mnie żal żony. Bo nikt nie zasługuje, by go w ten sposób poniżano. Jedynym jej 'przewinieniem' jest fakt, że trafiła na żałosnego faceta- nic więcej.

tulipan, pisałyśmy równocześnie
[[quote author=dzoanka link=topic=148.msg632549#msg632549 date=1277390852]
[quote author=sanna link=topic=148.msg632507#msg632507 date=1277389134]
ah, dajcie juz Szepcikowej spokoj  😎  to jest Jej zycie i robi co uwaza za sluszne i z czym jest szczesliwa . I ma do tego prawo, czy nam sie to podoba, czy nie :-)



a  gdyby w którymkolwiek wątku przechwalał się złodziej, jak to sprytnie kradnie i jak to "głupie krowy" i "srednio mądre tipsiary" nie orientują się, że są okradane, to czy znalazłoby się tylu obrońców złodzieja?
[/quote]
Z tym, że "subtelna" różnica między złodziejem a kochanką jest taka, że złodziej popełnia przestępstwo, łamie prawo.
Moim zdaniem to dziwne porównanie i chyba nie do końca na miejscu.


Kolejną kwestią, o której wiele osób zapomina jest to, że owszem komentować można, ale rzucanie epitetami i ocenianie kogoś nie jest już na miejscu.
[/quote]


ale przecież granice tego co wolno, a czego raczej się nie robi wyznacza nie tylko prawo...szepcik chyba trochę za bardzo się ostatnio rozkokosiła w opowiastkach o swoim B.olcu i o tym jaka to jest cool 😎 😎 😎 w przeciwieństwie do "tipsiary" i chyba głównie to poirytowało paru użytkowników, dlatego próbują dać do zrozumienia, że przegina tzw. bagietę.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się