szafirowa Nigdzie nie powiedziałam ze to narzedzie tortur. Wcale tak nie uwazam wrecz przeciwnie, tak jak ty sadze ze w pewnych okoliczniosciach i przypadkach ułatwiaja zycie. Ale w doswiadczonych rekach, a nie takich jak moje , co to nawet nie wiedzą jak to załozyc dobrze :P
szafirowa, u nas bardzo dobrze 🙂 dzisiaj wsiadam po raz pierwszy po wtorkowej wizycie Kasi Żukiewicz. Co do jego chudośći - zaczyna wyglądać fajnie, ale niestety tuczenie tego konia jest ciężkie niestety 🤔 może nawet jakieś zdjęcia mieć będziemy, ale z jego fryzurą to nie wiem czy będą się nadawać do publikacji 🤣 a jak tam Crosinka? 👀
Jessy - milo was znowu widziec 🙂 a mozesz przypomniec co mu bylo z noga ? bo mnie cos ominelo 😉 super ze wraca do zdrowia 🙂 szafirowa - co Crossa nie pokazujesz ? 🤬 Arivle - a moge zapytac z kim jezdzisz w Kierzbuniu ? 😀 moze byc na pw
a jak leczenie darolgi i jej ogra ? 👀
a ja leze i leze,i leze...noga ledwo ruszam i juz mam dosc 😵 chce na koniaaa... 🙄
Nirv,korsik po naszej serii niefortunnych zdarzen nastapila... kolejna seria niefortunnych zdarzen 😉 a to po raz trzeci w tym miesiacu zerwana podkowa (i znow 3 dni wyjete z zycorysu), a to moja angina, nowo-wykluty wilczy zabek siwego i wielki bunt na pokladzie z tej okazji. Wiec po prostu troszke zweryfikowalismy plany i wymagania i pomalu pracujemy, bez napinania posladkow i mojego 'jezdzieckiego faszyzmu'. W tym sezonie pewnie nie poszalejemy, bo nie bardzo jest co pokazywac. trudno- moze kiedy indziej,zobaczymy.
Angeel nie pokazuje, bo i nie mam co. Jest mocno tak sobie, ale pracujemy nad tym. Jedna fotka na dowod, ze go nie zamordowalam 😉
szafirowa, super siwy! Powinniście się ujeżdżać, on się fantastycznie rusza. Ciacho 😀
Tymczasem, fuchsowaty:
Chłopak ma się super. Zmienił się niesamowicie, wyogierzał, rośnie mu wielkie szyjsko i dupsko. Tym razem nie zainwestował w powiększanie się w górę (buddzie niech będą dzięki! póki co zostajemy przy 170-172 i mam nadzieję, że będzie się tego trzymał). Za to zdecydowanie Fukso się wydłużył, i zrobił proporcjonalny, bo był krótki szalenie i to mnie trochę martwiło. Wyokrąglał w liniach, zmężniał, wyrównało się wrażenie szczudłowacie długich nóg. Tym samym przyznaję, że absolutnie nie umiem przewidywać i oceniać młodych koni, pod kątem tego, co z nich wyrośnie. 8 miesięcy temu oglądałam długonogiego, nieprzyzwoicie krótkiego i raczej drobnego budową konika, a teraz ten sam zwierz przeobraził się w ogierzego w typie przystojniaka macho. Jest super 🙂 Poza tym czuje się dobrze, dokazuje, bryka, zrobił się wesołkowaty. Pieszczoch jak był, jak jest taki sam 🙂 Teraz startował w Hanowerze, ale był średnio skupiony, dokazujący i niestety nie poszło tak dobrze, jak w wygranym debiucie w czerwcu w Sottrum. Ja się z tego cieszę, bo rzeczywiście koń nie goni za zawodami, tylko jest pracowany z głową, i leciutko, w takim tempie, żeby zawsze miał ochotę do jazdy i jak to jego jeździec mawia, "dobrze się bawił".
No wiesz, jak możesz tak skąpić 🤬 Ślicznie wygląda, faktycznie wyrósł i zmężniał, a tak BTW jego jeździec ma chyba z 2m, bo wygląda jakby stał obok kuca 😁
korsik, więcej w galerii, spokojnie, zdążę jeszcze pofloodować forum. Fotek będzie dużo dużo więcej, ale teraz nie dam rady ich więcej powrzucać, od czwartku narobiło mi się zaległości na komputerze z roboty, a zamierzam jeszcze dziś w stajni posiedzieć 😉
Co do przywożenia rudzielca, to zobaczymy. Czy on wygląda, jakby tam miał źle? 😉 Na pewno nie. Czy trzymając go u siebie, jestem w stanie tak samo dobrze zadbać o jego rozwój? Tak do końca to nie wiem. No i argument koronny - tu będzie mnie ten konik kosztował drożej, niż w Niemczech, gdzie stoi u czołowego zawodnika od młodych koni. Do czego się zatem śpieszyć, przywieźć, karmić cukierkami i miziać w boksie? Hehe, mam tu dwa na miejscu, które karmię i miziam 🙂
armara, tak, jeździec dokładnie tyle ma, albo i więcej 😵 Zabawnie wyglądałam na jego siodle - otóż wystają mi z niego tylko stopy 😁 Całe nogi Quanty mieszczą się dokładnie na tybince 😂 Taka długa to bym być nie chciała, ale z drugiej strony, jaki to plus mieć takie długaśne odnóża będąc jeźdźcem 😎
quanta on jest przepiękny! 😜 Chyba pokażę Dragonowi Fuchsowe zdjęcia żeby mu zasugerować jak porządnie ma pracowac młodziak 😁 szafirowa dawno nie było Crossa 🙂 Jak idzie robota? Na jakieś zawody się wybieracie? amnestria pisz co u Ciebie! I kiedy odwiedzisz Ciocię Gosię i Laleczka?? 🤬 Nasturcja-Renata niecierpliwie czekam na fotki Twojego młodzieńca! 🙂 mój koń dzisiaj był wreszcie w pełni koniem - chociaz przez chwilę - łaził sobie po zielonym pastwisku z koniem-kumplem 😅
Mój dzisiaj też chodził na trawie pierwszy raz z nowym kolegą 💃 Do tej pory wychodził na pastwisko sam, a teraz jest szansa że będzie mieć towarzysza 😀 Chłopaki dogaduję się bdb, każdy zajmuje się swoją kępką trawy i jest spokój 🙂 a jak leczenie darolgi i jej ogra ? 👀
Łeee, po tym fuchsowym cudzie Quanty to pewnie szału nie zrobimy (swoją drogą, Quanta, super chłopak! o pardon, super mężczyzna! się zmienił bardzo, wygląda pięknie), ale zaryzykuję... Tak na smak z dzisiaj, Fuks senior 😁
Wendetta, coraz fajniej wyglądacie 😀 Oby tak dalej 😉
Raven :kwiatek: u mnie wciąż nic (choć parę okazów mam zamiar obejrzeć, ale nie chcę zapeszać, bo to i tak dopiero wstępny etap) a na odwiedziny to ja się piszę, tylko muszę sprawdzić kiedy pracuję itd., ale to już na PW 😉
Quanta, robie to publicznie, zeby byla jasnosc, ze nie rzucam slow na wiatr 😉. stajnia jest pelna, peka w szwach, ludzie czekaja na boksy co oznacza, ze nie ma miejsca dla kasztana. i nie bedzie, choc bym miala sama w boksie zamieszkac, albo zrobic kojec dla psow. 😉 kasztan nie wraca z niemiec, nie ma sensu, nie pozwole, nie, nie, nie! 🏇 poza tym mamy juz za duzo kasztanow 🥂 a szmatello jako ten najpiekniejszy, nie lubi konkurencji 🍴
twoj rudy wyglada fantastycznie i niech sie spokojnie rozwija u profesjonalistow w niemcolandii. a ja obiecuje ze zawsze zajme sie twoimi konmi jak bedziesz potrzebowala, zebys mogla spokojnie pojechac go odwiedzic. :kwiatek:
quantanamera, super- i podejscie do sprawy i to- ze po tylu poszukiwaniach, tylu probach itp pokazujesz nam cos, co jest niewatpliwie ziszczeniem Twoich planow i oczekiwan. Gratuluje i odrobinke zazdroszcze,ale tak bardzo pozytywnie 🙂
co do Crossa- ujezdzamy sie, a jakze! Dosc powiedziec, ze jedyne siodlo jakie w tej chwili posiadam to jego ukochana ujezdzeniowka i jedyne treningi jakie odbywamy to ujezdzeniowe strikte wlasnie 🙂 mam nadzieje, ze uda nam sie za czas jakis pokazac na czworobokach 🙂
korsik, o fotki sie postaram, ale jak juz bedzie troszke lepiej niz kiepsko i tak sobie w tej naszej robocie 😉
Raven, w robocie byl kryzys nie lada i pomalutku z niego wychodzimy. wiec plany sa ostrozne i malo konkretne. przede wszystkim- przepracowac to, co sie popsulo po drodze.
amnestria, nie spiesz sie z wyborem konia. poczekaj az 'cos' ci powie, ze to ten 🙂
[quote author=Nasturcja-Renata link=topic=14622.msg654234#msg654234 date=1279484666] Raven fajne zdjęcie 🙂 Jak robota się posuwa? [/quote] Dzięki :kwiatek: Z robotą to tak średnio szczerze powiedziawszy 😉 Bardzo ulgowo go traktuję i delikatnie "pracujemy". Wiele osób mi radzi żebym zaczęła intensywniej jeździć, ale cały czas mam wrażenie, że to dla niego za wcześnie. Nie chcę go zbyt obciążyć fizycznie i przytłoczyć psychicznie. Ale myślę, że od przyszłego tygodnia wprowadzimy do grafiku nieco dłuższe jazdy pod siodłem + więcej terenów 🙂 A widzę, że Wy też się nie lenicie 🙂 Przypomnij mi proszę, czy już pod siodłem coś działacie? szafirowa no to powodzenia życzę w treningach i szybkiego powrotu do formy 🙂
Ravenku pod siodłem nie działamy, bo młody był lonżowany zaledwie ~10 razy 😉 Lenimy sie, bo nie mam na razie za bardzo czasu 😡 Wiesz, ślub i te sprawy 😉 Za 2 tygodnie przyjeżdża Lanka_Cathar i wtedy popracujemy trochę uczciwiej 😉 Nie mam jakiegoś parcia na szybka zajazdkę, bo chciałabym żeby wszystko było tak jak trzeba. Kasia mówi, że gdzieś w październiku będziemy wsiadać. Najlepiej jak bym go do Wawy przeniosła, ale to dopiero może na jesieni 😉
A z robotą nie ma co się spieszyć. Każdy wie na ile może sobie pozwolić i tego trzeba sie trzymać 😉
Szafirowa raz z górki, raz pod górkę... Więc powinno być teraz coraz lepiej 😉 Czekam na jakieś fotorelacje z Waszych skoków, bo uwielbiam Was oglądać w tej wersji!
Quanta 😜 Fuchs jest przepiękny! Widziałam kiedyś syna po Donnerhalu, też kasztana, i jeśli kiedyś będzie wyglądał tak jak on to... 😵 Wtedy przyjadę i Ci go ukradnę, gdziekolwiek będzie 😁 Choć i tak jestem wierną fanką Skwarka 😎
Nasturcja-Renata to pasiak jarpola? Bardzo mu do pyska 🙂 I uwielbiam takie miny jak na 2 zdjęciu, uszy pt. helikopter 😁
Burza powiedz mi, Piorek odrósł po goleniu? Kiedy go goliłaś, bo nie pamiętam? Zastanawiam się, czy nie wygolić Belfasta, bo ostatnio zastałam go w boksie całego mokrego 😤
[quote author=Nasturcja-Renata link=topic=14622.msg654278#msg654278 date=1279486664] Kasia mówi, że gdzieś w październiku będziemy wsiadać. [/quote]
Jak nam się uda do tego października plecy nabudować, a to znaczy, że po ślubie pańcia bierze się ostro do roboty. 😉 With little help from your friends of course.
Wróciłam z Mazur z kupowania konia 🙂 W tym roku wybór jest fajniejszy niż te dwa lata temu jak kupowałam Dzionka - są konie po Ignamie, Ajbeku, Burgundzie - naprawdę fajne. Może to dobrze, że wtedy była gorsza stawka, jeszcze bym się na innego skusiła 😉
Raven więcej młodego!! I do roboty z nim, do roboty, na pewno będzie z niego potwór za jakiś czas 🙂
Nasturcja - Renata Żar jest uroczy 🙂 I ładny ten padzik z Jarpolu 🙂