Forum konie »

Kącik Rekreanta cz. III (rok 2010)

LOVELY, odkurzanie rządzi! 😜 😅
wątek zamknięty
Aaaaa mój Pączuś dzisiaj kicał po drągach i kawaletkach, sama radość 🙂 ciągle tylko wszyscy skoki i skoki i mi też się chce 🙂
wątek zamknięty
Aaaaa mój Pączuś dzisiaj kicał po drągach i kawaletkach, sama radość 🙂 ciągle tylko wszyscy skoki i skoki i mi też się chce 🙂


no i bardzo dobrze 😀 Tak trzymać  🏇
wątek zamknięty
xxagaxx, na tym etapie zostaniemy pewnie najbliższą wieczność, chyba że w nowym domu <skokowym!> mnie zainspirują i pomogą 😉 ale radość jest!
wątek zamknięty
Burza, super  😅  i pewnie nie ma zdjęć? mam nadzieję że w nowym domku będzie więcej fotografów  😉
wątek zamknięty
Burza zdradzisz w końcu gdzie się przenosisz?
wątek zamknięty
Kto będzie w Aro w niedzielę? Kogo spotkam?  😀
wątek zamknięty
ja może towarzysko wpadnę po drodze do stajni. Zapraszam w odwiedziny  😉 A co jedziesz?
wątek zamknięty
tak, przyjeżdżam towarzyszyć Milusi i Ewcii
wątek zamknięty
Fantazja, no skąd 😉 sama jeździłam i to jak zmierzchało 🙂

Forta, jeszcze chwilę 😉 chcę zaskoczyć fotkami i widokami 🙂
wątek zamknięty
aaa Fantazja myślałam, że z koniem  😉
wątek zamknięty
Forta, my nawet na uj L się nie nadajemy, uwierz mi
wątek zamknięty
Wybaczcie, muszę Was zasypać zdjęciami, bo w końcu cokolwiek mam 😜 Mój styl jazdy proszę pozostawić bez komentarza, bo dopiero na zdjęciach mam szansę zobaczyć co robię źle- zobaczyłam, widzę, zdaję sobie sprawę 😉 Ale kurcze, mam taką radość z jazdy na tym koniu, że muszę się nią podzielić 😁





(tak, wiem, że siedzę jak na wucecie... a nie chciałam wierzyć, że mam za krótkie strzemiona 😉)



(wiecie, czasami potrzeba wybiegania się wygrywa...)



Dobra, koniec... Reszta tam kiedyś albo w innym wątku, bo i tak przyszalałam 😁 Ale musiałam się nacieszyć. Gratuluję wytrwałości 😁
wątek zamknięty
Kto będzie w Aro w niedzielę? Kogo spotkam?  😀

ja sie przez cały weekend będę po aro pałętać 😉
wątek zamknięty
Fantazja możliwe, że i ja się pojawię w Aro 😉
wątek zamknięty
caroline, no to super  😀 to się przywitam
ewuś, ja pewnie będę się kręciła przy Milusi i Ewcii, to podejdź do nas
wątek zamknięty
jak poznam to podejdę 😉 Ja będę za to przy ekipie KJ Milord - też podchodź 😉
wątek zamknięty
Burza, czy ja tu dobrze widze, ze zaczynasz sobie skakac??
Super ! Powodzenia !
wątek zamknięty
Burza uważaj, uważaj, Alvika też za skokami nie przepada, ale ostatnio się pytała jak może znaleźć coś żeby móc wyżej dragi zamontować, więc się kobieta trochę wciągnęła 😀
wątek zamknięty
wendetta-wstawiaj, wstawiaj bo ja Cie w 100% rozumiem 😉 Tez dawno nie mialam fotek, tez mam radosc ze smigania na moim siersiuchu i rowniez ogladajac fotki widze co poprawic i  glownie tak sie ,,trenujemy" z Rudym 😉

Wczoraj Fantazja nas obfocila i z tej okazji nawet poszla godzinke pozniej do pracy-dzieki Ci dobra kobieto 😉 :kwiatek:




pozdrawiamy
wątek zamknięty
Fantazja, ja będę w Aro w weekend ale nie wiem jeszcze który dzień- złapiemy się 🙂

Klami, nie nazwałabym tego skakaniem, ale tak próbuje znowu zacząć oddychać odbijając się od ziemi, cd może nastąpi 🙂

xxagaxx, haha ona nie przepada? Nie wierzę 😀 ale na bank wciąga a Piorunowi się od razu mózg przewietrzył 😀

milusia, opad szczęki! Ale świniaczka hodujesz, wyrabia się chłopak 😀
wątek zamknięty
Burza, no to świetnie, ja będę tylko w niedzielę, spiszemy się
Milusia musiałam zostać zobaczyć Zwiastuna, a praca nie ucieknie  😉 
normalnie obłęd jak on macha tymi łapami  😜  😜 na żywo to szał  😍
wątek zamknięty
Fantazja, ja chyba też, teraz nie mam czasu szukać list ale zaraz napiszę do koleżanki o której startuje 🙂
wątek zamknięty
milusia, halo halo czy ja dobrze pamietam, ze Zwiazstun to mial byc skokowym czempionem na starcie? kiedy jakies fotki z treningu skokowego? a chlopak piekny jak zawsze 🙂

mnie nie bedzie w aro, w ogole w warszawie mnie nie bedzie w ten weekend 🙁 next time...
wątek zamknięty
Burza-dzieki  😁 A swiniaczek to sam sie z niego robi, on w porownaniu z innymi konmi ze stajni je malo, siana prawie wcale(wszystko bierze pod nogi 🤦 i na tym spi), pracuje systematycznie i jakos tak puchnie-ale dobrze niech nadrabia swoj niewielki wzrost.
Ja czekam niecierpliwie na fotki  Wasze z nowej stajni i oczywisci z podskokow 😉
kujka-nie wiem czy mial byc czempionem, ale to skoczek z profilu i zalozenia, a wyszlo jak wyszlo-ambitna rekreacja 😉
Ale skakac tez skazemy, raz w tygodniu.Tylko tak sie zawsze sklada, ze nie ma wtedy nikogo do robienia fotek 🙄
Dzisiaj po 17 beda podskoki, a czy beda zdjecia  ❓  ❓
Fantazja-eee on to tak baaardzo przecietnie macha 😉 ale milo, ze sie podoba 🙂
wątek zamknięty
Kurczę, Fantazja, Ty całkiem fajne zdjęcia robisz 😉
i masz tylu udanych modeli 🙂

milusia, Zwiastun cud miód, bardzo miło się patrzy na Was

A ja robię sobie małą przerwę od jeździectwa, bo mi jakoś kompletnie uciekł sens tego zajęcia, uciekła radość wszelka z jazdy i chęci wszelakie takoż. Na samą myśl o jeżdżeniu robi mi się słabo i nie chce się z domu wychodzić - chyba jakiś przesyt. Tylko bym siedziała u Łosia i go miziała 🙄 Także póki co Rudą będzie jeździć Pani Trener, a ja mam czas odpocząć i wszystko to sobie przemyśleć, żeby nie podejmować żadnych pochopnych decyzji...

Dobra, nie smęcę.
wątek zamknięty
maleństwo, ale to kwestia braku czasu (bo są inne zajęcia), czy jakiejś takiej radości z jazdy na co dzień, postępów? Bo już poprzednio jak pisałaś, to mało z tego bił taki zapał, entuzjazm?
Uszy do góry - przerwę warto zrobić jak najbardziej, a potem - może coś zmienić na trochę? Jakieś wakacje z koniem?
wątek zamknięty
maleństwo, nie martw się, to na pewno przejściowe 🙂 Wydaje mi się, że jesteśmy na dosyć podobnym etapie w życiu i uwierz mi, że jak ja się zimą wyprowadzałam z domu i szukałam nowej pracy to treningi i jakaś poważniejsza robota były ostatnią rzeczą na jaką miałam ochotę 🙂 nic na siłę, wiadomo, że koń nie zawsze będzie na piedestale i są rzeczy ważniejsze - nie ma co na siłę jeździć i się frustrować - myślę, że Sara bardzo nie ucierpi jak się trochę poobija 🙂
wątek zamknięty
qua, na pewno zmniejszenie się ilości czasu nie jest bez znaczenia, wpadam, jeżdżę, wypadam.
nie mam czasu już po prostu pobyć z koniem, tylko jazdy, czuję się tym zestresowana, pod presją...

co do postępów - jakieś tam są, ale często czuję się na tyle zahukana, że nawet ich nie zauważam. Mam poczucie, że jestem w tym beznadziejna i że się nie nadaję do tego sportu. Że może powinnam poprzestać na uwielbianiu koni na odległość, fotografii, a nie pchać się w siodło.

Jakoś tak zawsze w moim życiu były tylko i wyłącznie konie, teraz trochę mi się zmieniły proporcje i priorytety. Po 8 latach jeżdżenia niemal codziennie, poczułam się najnormalniej w świecie zmęczona końmi.

A co dalej? Się zobaczy. Po to robię przerwę, żeby sprawdzić, czy zatęsknię, czy może skończył się ten etap życia.
Czasem myślę o zmianie - żeby dać sobie siana z trenowaniem i przenieść się do małej stajenki koło lasu, tłuc się rekreacyjnie i mieć może gorszy dosiad i nie nauczyć się nigdy ciągów i lotnych, a za to być zrelaksowana.

Dzionka - o, proszę, to nie jestem jedyna. Tak właśnie próbuję - nic na siłę i pomyśleć na spokojnie.

Dzięki :kwiatek:
wątek zamknięty
milusia niesamowity ten Twój rudzielec  😀
wendetta masz nowego konia czy co?  🤣  👍



a to my tak nieśmiało

[img]http://[/img]
wątek zamknięty
Ten wątek jest zamknięty Nie można w nim odpowiedzieć.