ninevet, to niech dostaje jeszcze mniejsza, przejdzie na troty, mało siana i duużo ruchu.. Bo inaczej na zdrowie jej to nie wyjdzie.
jemu. 😉 Nie mój koń, ja tam tylko sprzątam i to jeszcze przez 2 tygodnie. Nie będę doradzać, rządzić się i podpowiadać. Maja weta, maja kowala i maja inne osoby w stajni.
edit: myśle,że jego żywienie i tak już jest skonsultowane z wetem, bo dostaje wszystko inne niż pozostałe konie. Inne musli, inne suplementy.
ninevet, skoro tak, to też bym nie interweniowała, conajwyżej zasugerowała. Sory, jeśli uraziłam, to tylko moja nadwrażliwość na AŻ TAK niezdrowo grube konie :kwiatek:
nie, nie uraziłaś 🙂 po prostu nie chce się wpieprzać komuś do stajni gdzie jestem jedynie gościnnie 😉 jakby się działa krzywda lub dawka żywieniowa nie była prawie głodowa to pewnie bym interweniowała, bo chyba o patrzenie jak koń się rozpasa do granic możliwości mnie nie posądzasz 🙂 ?
Ale wiem, że ludzie tak potrafią.. w stajni, gdzie wcześniej staliśmy z Samem była cała masa osób mających konie ledwo mieszczące się w drzwiach, które całymi dniami obijały tyłki na padoku, dostawały żreć więcej niż Samu który codziennie chodził. A później jakie wielkie zdziwienie właścicieli, czemu koń ma ciągle coś z nogami jest nie tak 😵
m0niska wiesz one i tak dostają mało, bo jest zima, warunki do jazdy/lonży są raz w tygodniu przy dobrych wiatrach a tak to człapią po padoku całymi dniami więc też nie ma co szaleć. Dostają na smaczek,a siwy dostaje na "ząbek" 😉
ninevet, ojeju, wygląda jak piłeczka.🙂 ale urocze 🙂 Na wiosnę będziecie zrzucać😉 Hypnotize, łaaa.... na serio, on nie wygląda jak emeryt 😉 [quote="MoniSka"]Trener poszedł jeździć innego konia, jak wyszedł z hali patrzy - karuzela stoi. Okazało się, że Samu zaparł się na zadzie i nie dał karuzeli ruszyć hihi stwierdził 'pie***ę nie robię' hihi[/quote] Buehehe, ale inteligent przebiegły! 😀 darolga a wy znowu wyglądacie jak z katalogu, no 😉
No.. A ja się przełamałam i stwierdzilam "pi****ę" - młody dostał cienki polar na noc do stajni na to -20 do -25. Wolę dmuchać na zimne, szczególnie, że mu od tygodnia non stop z nosa leci, łupież wrócił. Czosnek w użyciu i na te największe mrozy dostanie po prostu derkę, się nie będę patyczkować. O północy u mnie było -19, więc w okolicach stajni -20 jak nic. Dzisiaj w nocy jeszcze ma być -18-20, więc pewnie mu derkę zostawię, w przyszłym tygodniu ma być cieplej o te parę stopni. Popadam w paranoję, siedzę i sprawdzam 5 różnych portali z pogodą 🤔wirek: Mam tylko nadzieję, że on się z tej derki nie wyswobodził 😁
A poza tym - mam super konia 😁 Po miesiącu nic-nie-robienia pamięta jak się chodzi na lonży, tylko dwa razy próbował mnie wywieźć [bo niektórzy nie wiedzą, że wychodząc z hali mówi się "uwaga, wychodzę...". Koń widział, że inny koń wychodzi - ja niestety nie widziałam -.-' ], ale generalnie było fajnie. 10 minut lonżowania poprzedziliśmy 10 minutowym maszerowaniem - ja maszerowałam, a koń za mną 😉 i zakończyliśmy tym samym. Dzisiaj chyba se na spacerek pojadę.... 😍
Darolga i co powiedział wet? (Możliwe, że już mówiłaś, a ja przegapiłam :icon_rolleyes🙂
m0niska pamiętam, jak miałaś dylemat, czy dać Samuara w trening czy nie. Myślę, że dobrze zrobiłaś i niedługo zobaczysz tego wspaniałe efekty! 😉
Klami biduuuulo, nawet nie wiesz jak mi Cię szkoda 🙁 Naprawdę, tyle przeszłaś, że nikomu chyba tak bardzo jak Tobie i Tenorowi nie należy się już spokój, zdrowie i szczęście. Trzymam mocno kciuki! :kwiatek:
Likier jest przeziębiony 🙁 Na syropku przez tydzień, póki co tylko padok... Nie dobrze, kucyk mi się sypie 👿 A w marcu będzie miał dopiero (albo aż :emoty327🙂 9 lat! Za to Belfast jest w szczytowej formie 😜 Zrobiła się z niego kuleczka, jeżdżę go z trenerką "na okrągło", ostatnio w czwartek skokowo, to tak wczoraj miodzio chodził, że szok 😍 No, może oprócz jednego kosmicznego baranka, po którym prawie bym spadła. Ale się utrzymałam, co prawda po paru akrobacjach, ale wysiedziałam 😀iabeł: Dziś za to trenerka go skokowo męczy, mam nadzieję, że będzie grzeczny 🙂 A Jangal pomału wraca do zdrowia, mam nadzieję, że w poniedziałek już wezmę go na lonżę.
Sankaritarina No jak na Niego ostatnio patrze to tez sie zastanawiam czy na ta emeryturke ze mna to za szybko nie poszedł 😉 Swoja droga na wiosce w której stoi ponoć krążą o nim legendy już... że mam diabła nie konia 😀 👀 Ja myślałam ze pielgrzymki do stajni przychodziły zobaczyć jaki ładny koń... a tutaj czekali az mnie zabije i coś sie stanie 😀 🤔wirek: ale to dobrze... nikt Go nie ukradnie i nie bedzie chciał wsiadać 😀
A co do tych derek, to ja nie derkuje. Nie mam super ciepłej stajni, ale nie zakładam derki bo koń nie ma kataru nawet i nie chce żeby sie wydelikacił. Zreszta jak jest taka pogoda ale nie pada śnieg to nawet na dwór derki nie zakładam. Czosnek dostaje i jakies witaminki, boks ma na koncu stajni, nie wieje mu tam wcale wiec mysle ze nic mu nie bedzie 🙂
Darolga - nooo Korab cudnie wyglada 😀 maszynka sie robi 🙂 Kasztankaija - cuuudne konisko ! normalnie moj wymarzony rudzielec 😍 Moniska- tez sie balam co to bedzie jak Marian pierwszy raz szedl do karuzeli. najpierw 5 min z nim w srodku w reku pochodzilam zeby zajarzyl ze jak jest dzwiek to trzeba zawrocic i szybko zaczail 🙂 a skok na kantarku ? no wiesz, "klasyczne" jezdziectwo juz nam sie nudzi 😁
Sankaritarina, przebiegły kosmicznie. Masz się z czego cieszyć! Ja po tygodniu stania jak wzięłam Sama na lonży to zostałam na tej lonży wyciągnięta z hali, no i co chwilę widziałam kopytka nad głową 😁
Strucelka, mam nadzieję, że zobaczę i mam nadzieję, że będą wspaniałe.. w sumie to nie mogę się doczekać 😅 :kwiatek:
Angeel, no jego trener obserwował.. ale to i tak nic nie dało:P Cwaniak poczekał, aż nikogo już nie będzie 😉 To ja poproszę więcej takich efektów znudzenia klasyczną jazdą 😁
m0niSka sama z wielką chęcią wsadzam trenerkę na Belfasta. Ona go ustawia, a potem ja prawie na "gotowca" wsiadam 😁 A do kiedy Samuar będzie w treningu?