kasska i mi sentyment do Hebcia pozostał, miałam okazję go jeszcze odwiedzić w zaprzyjaźnionej stajni 😉
Zairka miał karczycho, miał 😁 to był mój ulubieniec właśnie, sprzedany do Warszawy 😉
A skoro Siwy się podoba, to jeszcze takie dwa.

(mina wyraża wszystko :hihi🙂

I Siwy głupiejący i gubiący nogi 😂