Masz racje, ale nie uważam, że taka publiczna nagonka nie jest potrzebna 😉 Co do waszych uwag to skonsultuje to z kimś dużo bardziej kompetentnym niż ja :kwiatek:
Nie znieczulica Rewirku, tylko skoro ktoś z takim kiełznem jeździ to wychodzę z założenia, że ma ku temu powód - sama w tereny zakładam ostrzejsze kiełzno, bo czuję taką potrzebę i szczerze mówiąc, gdyby ktoś wystartował w taki sposób z komentarzami jak powyżej, to bez urazy... nie raz ta myśl powstrzymuje mnie przed wstawieniem na forum jakichkolwiek zdjęć, żeby później nie wysłuchiwać zbędnych komentarzy osób, które ani konia ani jeźdźca nie widziały na oczy, a będą nauczać jak jeździć konno przez internet. Może warto najpierw spokojnie zapytać dlaczego takie a nie inne wędzidło a nie od razu robić nagonkę...?
wiem, że to w dobrej wierze wszystko, ale czasem warto zapytać i na spokojnie posłuchać co druga strona ma do powiedzenia - łatwiej i przyjemniej po prostu... 😉
Cobrinha, na litość boską, nie chodzi (przynajmniej mi) o to DLACZEGO Elena jeździ na palhamie (bo szczerze mówiąc zwisa i powiewa mi to, skoro właśnie jak piszesz nie znam ani jej ani konia) tylko dlaczego akurat W TAKI sposób go ma 'zainstalowanego' - Nie wiem jak Ciebie, ale mnie w ten sposób założony pelham po prostu razi i powoduje, że aż mnie szczęka boli.
Cobrinha, są pewne normy których na ogół należy się trzymać np. taka, że do pelhamu używa się albo dwóch wodzy albo łącznika i jeżeli ktoś robi inaczej to ok, ale musi mieć ku temu solidne przesłanki [których pewnie i tak nie byłabym w stanie zrozumieć, a jedynie zaakceptować, no ale trudno, wtedy to już faktycznie nie moja sprawa]. Natomiast wytłumaczenie "trener kazał" wskazuje na kompletny brak fachowości i to jest przykre. Lepsza nieuzasadniona nagonka niż brak reakcji w sytuacji jej wymagającej.
planeta10- heh jak zobaczyłam Twego zwierza od razu pomyślałam o Malinie (Bajce) klaczy mojej znajomej jutro wstawię jej zdjęcie to zobaczysz jak jest podobna 😉
kolorwiatru na wiosne zawsze tyle jest... Jakos nie specjalnie z tym walczymy, bo trochę szkoda wyganiać czy zabijać. Z resztą taki sezon kretowisk u nas trwa około 2 miesiące. Potem wszystko ładnie znika 🙂
slojma-dopiero teraz skojarzyłam sobie Bajkę(Malinę) o której wspomniałaś.Jakieś drobne podobieństwo jest,umaszczenie,choć Bajka ma mniej białych obszarów sierści na ciele.Różnica jest też we wzroście otóż Olimp to 15 letni hucułek (135 "w kapeluszu"😉,a z Bajeczki kawał konika z tego co widziałam na zdjęciach Fazy. sznurka-dzięki :kwiatek:
Toć mówiłam całkiem niedawno, kiedy o niego ktoś pytał, że z przyczyn losowych ma niemal całe wakacje leniuchowe 😉 i cóż.. w takich warunkach brzusio brzusiem, mięśnie tak go nie podciągają. 😉