Fajnie, że ma papier. Mnóstwo kolorowych jest NN, rozmnażanych chyba tylko dla maści i później nie dziwne, że chodzą negatywne opinie o takich koniach. Już nie raz pisałam, że marzy mi się w Polsce hodowla kolorów na wysokim poziomie, ale to pobożne życzenia.
og.
What's Colour KWPN 2003, po Samberze - czyli z najsłynniejszej chyba srokatej linii, ma matkę po polskim srokatym Mecenasie (Madryt wlkp x Parole Board xx), więc jednak te polskie łaty nie są takie ostatnie. 🙂
