Mogę się trochę mylić w szczegółach ale chodzi o otwarcie "drogi" dla zapachów do narządu Jacobsona (n. nosowo-lemieszowy/przylemieszowy - coś w ten deseń), u wszystkich ssaków obecne (wetki, poprawcie mnie bo wiem że dzwoni ale nie do końca wiem gdzie :P ) Często obserwuję to u moich kotów - wygląda jak charakterystyczne "aa" ze zmarszczeniem nosa.
dla mnie wypowiedzi Anutek77 swiadczą o prowokacji. i fajnie, bo dostarczyła nam wczoraj masę radochy 😁 👍 założę się, że wie czym jest zebranie, uczyć od podstaw pewno też nie musi. ale to takie moje domysły 😎
moje drogie, przeczytalam ostatnie 4 strony i JESTEM Z WAS DUMNA :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: wyrosl naprawde godny kadry narodowej zespol szybkiego raagowania.
zamiescilyscie moje ulubione wedzidelko z ciezarkami, jako przyklad elementarnego zebrania, nie zabraklo moczu, sterydow, walenia i szczypiorkowego serka.
rewelacja. 😍 skarbeczki, Wy moje kochane 😜
jedno zastrzezenie, jak juz cos jest pikus, to musi byc Pan! pikus. jako mama pikusia, pana pikusia, musze dbac o czystosc formy przekazu 😎
Hola, lostak nie rozpędzaj się... 😁 Albo to nie jest prowokacja i dobrze myślę albo lostak jesteś na wyższym poziomie abstrakcji który mnie na tą chwilę przerósł 😵
Ale ostatnie strony są boskie... tudzież doskie, jak kto wooli.
up! może ktoś wie? zastanawiam się czy mogę go bez obaw zakładać seniorce 🙂 [/quote] a jakie przeciwwskazania mogłyby wchodzić w grę? bo nic mi za bardzo nie przychodzi do głowy... w kazdym razie - ja takowych nie znam/nie pamiętam. na stronie producenta jeszcze może poszukaj, może coś napisali.
No i jeszcze jedno. Ile tak naprawde może koń jabłek dziennie zjeść? Bo raz Edyta powiedziała że skrzynkę, (10kg) a jak przyniosłam 5 kg to powiedziała że za dużo, może dostać sraki. 😁 Tak że teraz już nie wiem sama. Raz tak a raz tak.
adrianna32, do 3kg, ja się tak stosuje. Zjeść zje więcej ale jabłka zakwaszają żołądek i nie są dobre w większych ilościach. Generalnie dalej się waham czy mogę je dawać codziennie, na wszelki wypadek daję mniej. I te 3kg rozłożone przez cały dzień.
gdybym nawet wyslilila moje wszystkie dwa zwoje mozgowe, to nie wpadlabym na taka kombinacje pytan. o jezdnosc i skrzynke jablek.
powiem tylko tyle. jakblka doskonale wplywaja na jezdnosc u nie-klaczy, bo jak wiadomo poslizg przy narodzinach zrebaka, ktory daje chwilowa przyjemnosc jezdności nie dotyczy ogierow i walachow. jak i damy duzo jablek to mamy taka sama jezdnosc a) jak sie zesraczkuja, b) jak dostana kolki to wleway i wylewany rura do brzucha oleisty plyn da podobny efekt z przodu.
to jedyne polaczenie tematu, ktore przychodzi mi do glowy.
powiem tylko tyle. jakblka doskonale wplywaja na jezdnosc u nie-klaczy, bo jak wiadomo poslizg przy narodzinach zrebaka, ktory daje chwilowa przyjemnosc jezdności nie dotyczy ogierow i walachow. jak i damy duzo jablek to mamy taka sama jezdnosc a) jak sie zesraczkuja, b) jak dostana kolki to wleway i wylewany rura do brzucha oleisty plyn da podobny efekt z przodu.
to jedyne polaczenie tematu, ktore przychodzi mi do glowy. [/quote] A ja powiem tyle że nie wiedziałam że po kropce piszę się z małej litery. 😁
powiem tylko tyle. jakblka doskonale wplywaja na jezdnosc u nie-klaczy, bo jak wiadomo poslizg przy narodzinach zrebaka, ktory daje chwilowa przyjemnosc jezdności nie dotyczy ogierow i walachow. jak i damy duzo jablek to mamy taka sama jezdnosc a) jak sie zesraczkuja, b) jak dostana kolki to wleway i wylewany rura do brzucha oleisty plyn da podobny efekt z przodu.
to jedyne polaczenie tematu, ktore przychodzi mi do glowy.
A ja powiem tyle że nie wiedziałam że po kropce piszę się z małej litery. 😁 [/quote]
ja jestem nieukiem, stajennym widlowym wybrykiem natury. dla mnie mala czy duza litera bez znaczenia. tak to juz jest, na tym milym forum ludzie sie juz przyzwyczaili.
elosz elosz 😀 cukru to mu mozesz nawpychac do ryja jak bedzie mial wedzidlo, bedzie bardziej "kiełzny", znaczy zul bedzie. i nie bedzie sladu po tym ze cos zre 😎 a to bardzo wazne, bo utrzymasz swoj status profi