Forum konie »

kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy

Czy ktoś wie o co chodzi jeśli jeździec ma płaską rękę podczas jazdy? bo szukam i się doszukać nie umiem🙁
ssstokroteczkaa , płasko położone nadgarstki?
w kartce z brazu mam własnie adnotacje, ze mam płaska reke... aaaa juz rozumiem, a czy to jest bardzo zły nawyk? Może zacznę się w końcu pilnować;/
Stwierdziłam, że przeczytam sobie cały ten wątek :P Jestem wprawdzie dopiero na 118 stronie, ale nurtuje mnie jedno pytanie, a odpowiedzi nie znalazłam...

Po co są sztylpy? Póki co z odpowiedzi od ludzi dowiedziałam się, że:
- chronią przed zniszczeniem sprzętu - siodła/bryczesów... serio?
- "usztywniają łydkę"... tylko po co?


Takie pytanie chyba jeszcze nie padło. 
Jeśli chodzi o Twoje teorie to nie i nie  😉 Bryczesy siodłu nie zaszkodzą, najwyżej w drugą stronę - gatki mogą się ubrudzić od świeżo wysmarowanej skóry, ale to nie o to w tym chodzi. Usztywnienia generalnie w jeździe konnej nie są wskazane.

Sztylpy są po to, żeby chronić nogi jeźdźca - np. bardzo bolesne może być przyszczypywanie sobie łydek przez puślisko albo przed wgniataniem w łydkę sprzączki od popręgu (tak, niestety, to się może zdarzyć przy cienkich tybinkach).
Poza tym dochodzi kwestia kulturowa/estetyczna. Jeździec w krótkich butach albo - o zgrozo - w samych wysokich skarpetkach wygląda po prostu niechlujnie.
Jeśli chodzi o przyszczypywanie puśliskiem, to znam ten ból - podczas moich pierwszych kroków na końskim grzbiecie załapałam się na pamiątkę w postaci okrąglutkiego siniaka, który codziennie zaskakiwał mnie zmianą koloru  🙄 Nie mniej jednak problem zniknął po prostu po kupieniu bryczesów - grube leje skórzane amortyzują takie wypadki, przynajmniej u mnie.
Ale rozumiem, że w różnych siodłach ludzie jeżdżą 🙂

I przynajmniej wyjaśniła się tez trochę kwestia tych skarpetek... często kolorowych, które ludziska zakładają NA bryczesy - to też ma na celu ochronę łydki? Zamiast sztylp?
oj chronią chronią - gdy np nie zmieścisz się w bramce - noga zakuta w skóre twardą mniej uszczebku dozna 😉 no i od tych puślisk także (wcześniej to ochrona w walce)
2. to własnie brudzenie - od siodła i konia, i niszczenie od tego spodni, ochrona przed wodą (deszczem)
3. stabilizacja stawów (troche jednak z usztywnieniem ma wspólnego)- jakby nie byla istotna, to jeździłoby się w super miękkich albo bez i butach poniżej kostki - widział ktoś żeby była choć "moda" wśród najlepszych na jazde w trampkach do kostki? nawet na treningach? albo na zawoach też by już się pojawiły takie "skarpetkowe" oficerki - nie usztywniające - niestabilizujące. cos w tym musi byc...
4. estetyka i tradycja

tak - skarpety jako namiastka czapsów.
podobnie skórzane leja w jodhpur - ochrona łydki (przy stulach z ich użyciem ta stabilizacja nie jest istotna tak, wazna ochrona - stąd westowe szerokie czapsy na całe nogi)
skarpetki na bryczesy zaklada sie, zeby sie nogawki nie podciagaly.
Jadę w weekend majowy na czterodniowy rajd, liczę się z możliwością obicia/obtarcia sobie tego i owego...jak się w takich sytuacjach ratować, ewentualnie zabezpieczać przed nimi? Jeżdżę już szmat czasu,ale w temacie dłuższych rajdów jestem zielona...
nie mam pojęcia gdzie zapytać...
Czy ktoś posiada małe/duże klocki skokowe wintec na rzepy, tylne? dosć pilnie potrzebuję wiedzieć, ile one mają cm wysokości :kwiatek:
DeJotka, inni Ci pewnie dadzą wiele rad, ode mnie tylko jedna 😉 Weź ze sobą plastry Compeed, takie jak te. Można je stosować na różne otarcia, nie tylko na te na pięcie.
o..ja cobie tak wlasnie siedzenie załatwiłam ze 2 tyg temu... zapomniałam, że
ja preferuje jazde w stringach - po normalnych mam rany w miejscach gdzie szwy- brzegi przebiegały...

2 konieczna rzecz - zasypka alantan. na noc mozna sudocrem albo alantan w masci/kremie

zasypką można zapobiegawczo- szczególnie, jak jest goraco, dużo stępa itd.

na siodło warto położyć jakąś nakładke - żelową jeśli najważniejszy jest kręgosłup lub owczą, gabkowo -polarową, futerkową - dla komfortu i wentylacji

te 3 punkty mnie na rajdach ratują 😉))


[quote author=horse_art link=topic=1412.msg1756200#msg1756200 date=1366653630]

ja preferuje jazde w stringach - po normalnych mam rany w miejscach gdzie szwy- brzegi przebiegały...




[/quote]
Średnio to widzę w połączeniu ze skórzanym lejem :/
Dzięki wielkie, mam nadzieję że o niczym nie zapomnę i przeżyję względnie w jednym kawałku 😉
o wlasnie..i lepsze nie z pełnym lejem 😉 miekkie, cienkie i luzne dość
ale "z" tez lepiej - mnie zawsze poobcierają szwy...
wiec w pelnym skórzanym tez w stringach, ew mozna spróbowac dlugie obcisle bokserki - ale nei praktykowalam
I nie polecam wkładek higienicznych. Są bardzo wygodne na co dzień ale do jazdy się kompletnie nie nadają takie przynajmniej ja miałam odczucie. Lepiej już jechać w samych gaciach. A co do nakładek na siodło to najlepiej podobno naturalny baran. W sztucznym człowiek się strasznie poci.
Nie wiem gdzie zapytać, ale ktoś wie jak to jest z kirami?
Chodzi mi konkretnie o P5, bo coś kiedyś zasłyszałam, że przepisy się miały zmienić i teraz swoją wersję wydarzeń ( czyli po prostu program)  trzeba dostarczyć sędziom. Czy ktoś jest zorientowany i powie mi jak to wygląda na chwilę obecną? Nie wiem gdzie szukać tego, bo w przepisach to owszem kiry opisane, ale od małej rundy w górę.  😁
Dostarczyć trzeba tylko muzykę obsłudze zawodów, nikomu nie dajesz swojego planu.
Czy mydło w płynie ' biały jeleń ' nie zaszkodzi koniowi ? Jest naturalne i znacznie tańsze niż końskie szampony a chciałabym umyc koniowi ogon i grzywę.
Widziałam również ,że mają szampony które są hipoalergiczne myślicie ,że spokojnie można nim wykąpac konia ?
http://www.bialyjelen.pl/mydla/hipoalergiczne-mydlo-w-plynie-500ml.html
http://www.bialyjelen.pl/szampony/hipoalergiczny-szampon-bialy-jelen-z-czysta-bawelna1.html
Ja od dłuższego czasu piorę ogon w Białym Jeleniu i nic się nie dzieje 🙂
arabianka22 nie zaszkodzi, ja myję zwykłym szamponem pokrzywowym z Tesco od roku i też nic się nie dzieje.
nie ma nic lepszego na skore niż szare mydlo 🙂 (i na rany - odkaża - zabija dziadostwo i czyści lepiej niż większość środków odkażających i p-coś tam.... może dlatego że tyle lat nie było używane i dziadostwo nie ma na nie odporności? )
horse_art,  znaczy działa przeciwgrzybicznie, dezynfekująco i odkażająco, tak? który ze składników tak działa? (Skład mydła Biały Jeleń: Sodium Tallowate, Sodium Cocoate, Sodium Chloride, Aqua, Glycerin, Tetrasodium Etidronate, Sodium Hydroxide.)

ja akurat nie jestem taką wielką fanką szarego mydła. bardzo mocno wymywało warstwę sebum (choć nie mam pewności, że akurat tak działało) i miałam przypadki łupieżu i przesuszeń po zastosowaniu.
Isabelle, trudno powiedziec, co dziala tak cudownie w szarym mydle 😉, ale faktem jest, ze wet taki hiper super mega kaze myc takim mydlem jakies infencje, ranki, a ja w dzieciectwie tez ialam paskudna rane na nodze i pielegniarka poradzila moczenie w roztworze-zagoilo sie blyskawica.  Moze po prostu zestaw takich a nie innuch skladnikow? Lekow nie zastapi, ale faktem jest, ze polecane szeroko i faktycznie dziala.
W jaki sposób można wyeliminować cofanie się łydki podczas skoku .? Ostatnio cały czas mi ucieka do tylu.. Nigdy wcześniej nie miałam takiego problemu..
Isabelle, nie wiem, nie wnikałam w sklad chem. ale jeśli w szpitalach zaczyna się używać znów szarego bo dizła lepiej niż dotychczas (od krótkiego czasu przecież) uzywane "specjalne" środki - to coś w tym musi być.
i nie tylko zabobon ale i badania i praktyka to potwierdza
- nawet grude jeśli zwywasz szarym to dużo szybciej wyleczysz (+leki, ale i bez)
wszelkie zastrzały, zanokcice (przynajmniej u ludzi) - moczenie w szarym...

a na opuchnięte nogi końskie przykładało się kapuste.., jeszcze kilkanaście lat temu... potem było, ze "zabobon", a teraz co? znów się wraca... a na oddziałach położniczych znów czuć tą kapustą - bo znów się ją poleca do okładania obolałych piersi...
Sonkowa, większe oparcie w strzemieniu i "pchaj" nogę do przodu.
Szare mydło rządzi! 🏇
I sądzę, że cudowność szarego mydła wynika nie z tego, co jest w składzie, a raczej z tego, czego te mydło na szczęście nie ma. Między innymi metyloparabenu i szeregu glikoli propylenowych, etylenowych itd itd itd. Aczkolwiek faktycznie szare czasem skórę wysusza. Równie przyjazny skład, a bez wysuszania mają te kolorowe, przezroczyste mydełka glicerynowe. Ale na Koniu nie zdążyłam wypróbować jeszcze 😉
a i szare zabija pleśń na siodłach
- testowalam jak w reklamach hehe. mialam zaplesniale siodlo (nowe, odwieszone na strych... pleśń na wierzchu i takie gulki...), pół umylam szarym, a pol glicerynowym, srodkami chemicznymi przeróżnymi (domowymi i odkażalnikami szpitalnymi), nawet imawerolem 😉

tam gdzie było szarym to zeszło i nigdy nie wyszlo - na drugiej części już po kilku dniach/tygodniach w siodlarni. bylo tam (strych)jeszcze kilka starych siodel, te które lata wcześniej były szarym myte - ale szczegolnie nie stwardniały ani nie zapleśniały ...

a wysuszanie chyba się bierze z tych super myjąco-odkarzajacych właściwości? że czesci "całkowicie" - i nie zostaje tłuszcz dający pozorną "niesuchość"? - inne środki jak odżywki do włosów - maja rózne dodatki dające efekt zdrowych wlosów skóry (pozorny-bo oblepiają)
[quote author=horse_art link=topic=1412.msg1758773#msg1758773 date=1366880324]
a wysuszanie chyba się bierze z tych super myjąco-odkarzajacych właściwości? że czesci "całkowicie" - i nie zostaje tłuszcz dający pozorną "niesuchość"? - inne środki jak odżywki do włosów - maja rózne dodatki dające efekt zdrowych wlosów skóry (pozorny-bo oblepiają)
[/quote]
No otóż właśnie. Szare czyści dobrze a nie oblepia. A te inne oblepiają i to jest ta pozorna gładkość. Pozorna i szkodliwa ponadto, bo te "oblepienie" nieco upośledza działanie skóry i można poniekąd "udusić" komórki skóry. Dlatego różnych chemicznych specyfikach skóra jest cudownie gładka, ale na drugi dzień znowuż jest sucha i trzeba smarować, po czym znowu jest gładka...bla bla bla i tak w kółko, swego rodzaju uzależnienie. Bo ta gładkość nie jest naturalna, tylko "z oblepienia", tak więc nigdy nie będzie trwała.
Pytanie może głupie, natomiast nie mogę doszukać się satysfakcjonującej odpowiedzi: Czym się różnią poszczególne rodzaje strzemion?  🤔
Cookie, bajerami 😉
ciezarem (aluminium lub plastik vs stal)
kształtem- szerokosc stopki - inne oparcie
profilowane dla wiekszej wygody (rzecz gustu)
zabezpieczenia - koszyczki, rozpinania itd
systemy amortyzacji i dostosowania kształtu - ma wspomagać -odciążać, chronić stawy
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się