Potrzebne mi jest ,,coś" pod siodło (byle nie żel, bo już mam :p). Coś co dość dobrze amortyzuje, najlepiej z futerkiem...Myślałam nad podkładką z Amigo, ale futerko jest sztuczne i nie wiem, czy nie odparzy mi konia (klacz rajdowa, więc podkładka musi wytrzymywać 5-6 godzin !). Coś godnego polecenia ? I taniego ? :kwiatek:
powiedzcie mi od której klasy w ujezdzeniu jest wymóg jazdy pełnym siadem w kłusie. Czy w ogole jest taki wymóg, czy tak się poprostu przyjeło, bo łatwiej koniem powodowac w pełnym siadzie?
whisperer13, tylko klasę L można jechać w anglezowanym. W niektórych programach klasy P dodania w kłusie oraz żucie z ręki są też w anglezownym, ale wtedy masz wyraźnie zaznaczone w programie, że się anglezuje. Poza tym siedzimy.
katija, nie wiem - "normalne" trzy przystuły są mocno przymocowane, ta czwarta jest taka bardziej "dekoracyjna", raczej do przytrzymania płata skóry, nie - konstrukcji. Tak było w Vedze, tak było kiedyś w IW Batesa. Ktoś mi kiedyś tłumaczył, że są do tego popręgi, że ten system się jakoś nazywa. Później? w ujeżdżeniówkach weszła litera Y + pasek od tybinki. Zawsze zapinałam jak najbardziej pasowało/było potrzebne, ale ostatnio ktoś gdzieś napisał o popręgu 3-klamrowym i tak mi się przypomniało, że zawsze chciałam o to zapytać 🙂
niekoniecznie zęby do zrobienia. poprostu nie rozgryza=się nie trawi - moze za dużo dostaje (wiec nei stara się gryźć tylko połyka duzo), może za szybko je (wtedy jakiś system utrudniający - zwalniający jedzenie trzeba zrobić/kupic). ale nawet jak jest ok, to zawsze cześć zostanie połknieta bez przegryzienia i znajdzie się w kupie. u nas zęby mają ok, nei jedzą łapczywie, ale i tak z kup potrafi kiełkować (w dobrych dla tego warunkach).
Popieram, że niekoniecznie to muszą być zęby. Moja miała robione zęby i tak czy inaczej, wydalała paszę. Po prostu za łakomie jadła, część rozgryzała, a część połykała.