a co do zewnetrznej wodzy... to w westernie tzw. neck rein, czyli patent, na ktorym opiera sie prowadzenie konia jedna reka, bo przeciez wowczas tylko odchodzi od zewnetrznej wodzy.
Zewnetrzna wodza na szyja, jak nie idzie, but... Za trzecim razem zacznie skrecac od wodzy 😁
przepraszam,ze poprawiam, ale to zboczenie po przygodzie z farmakognozją 😉 surowcem leczniczym jest nie ziele ale lisć mięty pieprzowej 🙂 bo on zawiera najwięcej substancji odpowiedzialnych za działąnie czyli olejki eteryczne (znany zapach pochodzi od mentolu), flawonoidy, fenolokwasy itd. i poza jej działąnieam rozkurczonym na przewód pok. i pobudzaniem wydzielanie skoków żołądkowych jak pisze Quanta, także ma działanie żółciopędne, żółciotwórcze, przeciwbakteryjne i uspokajające 🙂
ogólnie zagadnienie ziołolecznictwa jest bardzo szerokie i ciekawe, oczywiście jak nie trzeb sie tego uczyć do egzaminu, brrrrrrrrr 😀
Bo mój koń za wszelką cenę ustawia sie na wewnętrzną i jak ją puszczam luźno to robi takie odwrotne ustawienie zeby złapac kontakt na wew. że głowę to ma przy moim kolanie zewnętrznym..
I kombinuje z tymi wodzami i wpycham go na zewn. ale może nie tą łydką pcham co trzeba..? 🤣
Chodzi mi o ustawienie konia na ujeżdżalni. Jedziemy w lewo, wiec wewnętrzna powinna zabawiać a zewnętrzna jest przy szyi na kontakcie, zwalnia itp. A on robi zuupełnie odwrotnie. Sam ustawia sie na wewnętrzną i na obwodzie zamiast iść z głową równą bądź do środka, wygina sie maksymalnie do zewnątrz..
mój też tak kombinował, ale jazda na voltach i pilnowanie wew, łydką, oczywiście też wodzami (zew trzyma a wew. zginam do środka) i szybko skumał o co mi biega 🙂
Właśnie w ten sposób próbuje go tego nauczyć, jak najwięcej volt, na volcie praktycznie wie która prowadzi, ładnie sie wygina, ale jak wchodzimy na obwód znowu jest odwrotne ustawienie..
Mam jechać pierwszy raz w życiu P i w programie jest napisane od A do C serpentyna o 4 łukach. To znaczy że co? Że mam 4 razy jechać od ściany do ściany i dopiero tam łuk? Czy jakoś wcześniej? help
Ale pamiętaj, że zakręty mają być zaokrąglone, bo u Ciebie na rysunku są to kwadraty, gdzie jedzie się kawałek wzdłuż długiej ściany. A koń ma "liznąć" ścianę, a nie jechać po niej na wprost.
Przy założeniu że te półkola są równe to tak. Wracając do teorii to robisz 4 połowy koła o średnicy 15metrów, a miedzy nimi proste równoległe do krótkiej ściany. Możesz to zobaczyc w akademii jeździeckiej lub przepisach ujeżdżeniowych.