Ale na hali? Na hali są muchy? Bo że w terenie chronią przed muchami to fakt dość oczywisty. Sama używałam w tym celu. I jeszcze przed porywistym wiatrem, który drażnił konia. Ale to na zewnątrz. 🙂
[quote author=wiedźma link=topic=1412.msg555722#msg555722 date=1271353340] Wiem właśnie, że potrzebne sa na muchy,ale dlaczego w takim razie są ubierane na hali?😉 [/quote]
moim zdaniem ten kon mial nauszniki zalozone podczas jazdy na haliz tych powodow: 1. bo moze faktycznie wyciszaja jakies dzwieki
2. moze byl po prostu przyzwyczajany do jazdy w nausznikach ( nie wszystkie konie akceptuja je odrazu).
Adrianna- jeśli wygląda jak kasztan to i jak kasztan powinno odpaść 🙂 a tak na poważnie może to bardziej strup niż kasztan. Obejrzyj czy się nic nie sączy, czy nie bolesne, nie podpuchnięte i obserwuj.
Jak to jest z tym karmieniem przed i po jeździe? W stajni czesto karmie konie które nie dostały posiłku razem z resztą (z powodu jazdy zazwyczaj). Zawsze pytam instruktora o której godzinie dać takiemu koniowi jeść i przyjmując że jazdy są na podobnym poziomie (rekreacyjne, z dość długim rozstepowaniem pod koniec) i dziwi mnie rozbieżność odpowiedzi - jedni mówią żeby odczekać 20 minut i dać, inni że godzine. Jak to w końcu jest? No i po jakim czasie od jedzenia koń może iść na jazde ? 😉
zdecydowanie jak jest spocony nie dawać- odczekać aż odsapnie, nawet godzinkę, bezpośrednio po jeździe też nie, nawet jak jest suchy- ze 20 minut, a po jedzeniu też z godzinkę czekam.
To ja proponuję zajrzeć do wątku o naturalnym werkowaniu kopyt i poczytać ostatnie posty Dei i branki bodajże na temat tego, co, ile i kiedy koń powinien jeść. Z resztą, z ludźmi jest bardzo podobnie, stąd specjalne posiłki okołotreningowe, odżywki carbo etc. 😉
Ja po karmieniu staram się dać koniowi ok godziny. Za to po jeździe daję szybko - nie widzę powodu do wstrzymywania się z tym dłużej ponieważ mam w zwyczaju odstawiać do boksu dobrze występowane konie.
Ja jako przedstawicielka stuprocentowej rekreacji mogę dodać, że biorę konia co najmniej pół godziny po jedzeniu (zazwyczaj pół godziny po zaczynam czyścić, więc z szykowaniem to nawet do godziny zejdzie), a po jeździe czekam 20 minut. Dłużej czekałam zazwyczaj zimą, jak jazdy były na hali i koń był nie do końca suchy. Zdejmowałam derkę osuszającą, patrzałam czy jest już ostygnięty i dopiero dawałam. Przy temperaturze takiej jak teraz koń po jeździe nawet nie jest zgrzany, więc pewnie nie zaszkodziłoby mu jedzenie nawet bezpośrednio po. Zwłaszcza, że też jestem zwolenniczką długiego występowania.
Ale na hali? Na hali są muchy? Bo że w terenie chronią przed muchami to fakt dość oczywisty. Sama używałam w tym celu. I jeszcze przed porywistym wiatrem, który drażnił konia. Ale to na zewnątrz. 🙂
czasami używa się żeby ukryc watę włożoną do ucha konia mającą na celu wytłumić dźwięki
Co można dać do jedzenia koniuchowi, który stoi 24/ dobę w boksie (z powodu kontuzji)? Dostaje siana do oporu, marchewek jak jestem(z umiarem oczywiście), ale niestety dziś go pozbawiłam owsa, bo nogi mu puchną... otręby nie, bo dużo białka, wszelkie ziarna (kukurydza, jęczmień) nie wchodzą w grę dla konia który stoi, a on wodzi tęsknie wzrokiem za wiaderkiem... przecierpieć i żywić tylko sianem? myślałam o wysłodkach, bo jak zdesperowany to zje nawet i to 😉 czy to (oczywiście w rozsądnej ilości) będzie dobry pomysł?
Zu chciałam napisać dokładnie to co napisała Koniczka. Ja bardzo plecem sieczŻę eggersmanna- konina się na nią wręcz rzucała. Natomaist faną sieczką wyciszającą jest spillers cool fibre. Kobył teraz stoi głównie na tej sieczce i nie narzeka 🙂
z fajnych sieczek dla aresztantów jest jeszcze Dodson Safe&Sound. moja sierota to dostaje do każdego posiłku, a koń Zen stoi na tym od jakiegoś czasu i świetnie wygląda 😉
Hypnotize, to zależy na czym zależy 🙂 Zakładając, że koń duży (nie kuc), doświadczony i w treningu - jeździec ma ćwiczyć a wysokość przeszkód nieistotna/nieznaczna, tempo wejścia treningowe (dość wolne) - postawiłabym: drążek; 2,70 stacjonatka; 2,80 drążek; a potem wszystko co 3 🏇. Na takie "coś" trzeba spojrzeć i zmodyfikować w razie potrzeby.
Niestety nie ma podobnego watku, kiedys znalazlam jedna wypowiedz ale nikt sie chyba do niej nie ustosunkowal. Czy ktos ma moze odkurzacz dla koni? Jak sie sprawdza? Czy jest to przydatna rzecz? Jesli jest podobny watek prosze o przeniesienie.... 🤣
w poprzedniej stajni było coś takiego jak kompresor ? W każdym bądź razie dmuchało sprężonym powietrzem, świetnie się sprawdzało u tarzających się wiecznie w piachu hucułów, dla koni z krótką sierścią nie widzę zastosowania 🙂
adrianna32, we Włoszech w każdej stajni był odkurzacz. Nie rozumiem, czemu w PL nie jest popularny. Gdybym miała kilka koni/stajnię to byłby jeden z pierwszych nabytków. Przyzwyczajenie do odkurzacza zajmuje koniom przeciętnie ok. 15 min. 💘
Chodzi mi glownie o to ze w lato konie sie strasznie kurza, tak jak teraz nie jest odpowiednia pora na kapiel. A szczotka tez nie pomaga, czytam wlasnie o tych odkurzaczach, przymierzam sie do kupna. Poza tym z tego co widze niektorzy nie wyobrazaja sobie czyszczenia koni, kiedy gubia zimowa siersc, ale pytam czy jest to warte swojej ceny... 😜 :kwiatek:
Mam pytanie odnośnie frędzli...czy koń może sobie od tego uszkodzic wzrok?Może chodzic w tym cały dzień po padoku/pastwisku?A czasem tez miec je założone w boksie?Duże drzwi od stajni są otwarte,więc jest narażony na ataki much stąd pytanie o użytkowanie frędzli w stajni.Z góry dziękuje za odpowiedź.