czy te żele i wkładki trzeba brać pod uwagę kupując rozmiar? mój po 3 tyg strugania ma długość 13,5 co odpowiada rozmiarowi 4, po struganiu będzie mniej no ale potem 3 może być za mała ? hmmm
a ja mam pytanie - po werkowaniu jedno kopyto ma 13,3 a drugie 13,4 cavallo rozmiarówka jest rozmiar 3 do 133 mm a rozmiar 4 od 134 mm i brać rozmiar 3 czy 4 ? nie chcę, żeby były za duże :/
długość, w cavallo każą tylko zmierzyć długość,szerokie mam tak samo oba bez różnicy kurcze musze jutro już zamówić - i nie wiem czy ten 3 brać ? http://butydlakonia.pl/jak-dobrac-rozmiar/
chyba ten 3 będzie ok ale jak ktoś ma je to dajcie znać
maxowa, na stronie polskiej jest tylko długość, na stronach zagranicznych jest podana również szerokość ( na PL nie ma a buty te same) więc sprawdź sobie szerokość również żebyś nie miała potem zonka. Ja dobierałam również do szerokości.
ja przeszukałam i w cavallo nie ma na zagranicznych 🙂 zamawiam rozmiar 3 🙂 mój się lekko podbił tydzień temu szyszką albo korzeniem po porządnych galopach w terenie 🙂 dzisiaj dopiero ok było Już nie mogę się doczekać butków 😅
To jest po prostu potwierdzenie tego, że te buty mają okrągły kształt i nadają się na okrągłe kopyta. Max takie ma, więc akurat powinny pasować maxowej 😉
http://www.gnl.pl/buty-konia-sport-boots-cavallo-p-5196.html "3. Dla pewności nalezy zmierzyć również szerokość kopyta- w przypadku gdy szerokość jest zbliżona do długość lepiej wybrać buty Simple Boots. W butach Sport Boots są węższe o 1/4 rozmiaru w stosunku do Simple Boots. "
tak idealnie Tylko że miałam podaną na kramerze długość i szerokość, teraz nie ma w ofercie kramera wogole sport tylko są simple. Na moja nic innego nie pasowało po za tymi Cavallo.
Cejloniara- szkoda kasy na oryginalne wkładki, przynajmniej te cienkie. Mi wytrzymały dosłownie 3jazdy. Te grubsze sa bardziej trwałe, choć na pazurze też szybko ich ubywa. No i nie wiem czy do epic się nadają. Ja przynajmniej nie dałam rady ich włożyć ale mam malutkie rozmiary butow (epic 00 i glove 0,5). A wkładki akurat wtedy były na magazynie więc miałam na następny dzień od zamówienia. No i jeszcze słówko na temat epic- byłam na ten model śmiertelnie obrażona (paskudnie się je zakładało a i tak spadały, do tego trwałość zapięć, linek gaiterow okropna a cena wysoka). Obecnie używam tych butów (wymieniłam linki, zapięcia i gaitery) na moim maleństwie i kocham te buty ❗ Młoda ma malutkie kopytka (węższe o 1cm i krótsze o 1,5cm) niż koń, który w tych butach chodził, do tego buty się rozczłapały a nie spadają nawet podczas dzikiego galopu 😅 Nie pytajcie jak to możliwe. Po prostu nie ma złych butów- są tylko źle dopasowane. Jedynym mankamentem są otwierające się podczas galopu po chaszczach zapięcia. Ale tak oplotłam linkę, że to nie przeszkadza i po prostu czasem muszę zejść z konia i buty dopiąć. Wiem, że są takie specjalne szpilki, którymi można zablokować zapięcie. Muszę pomyśleć o jakimś zastępniku.
Przez ostatnie dwa lata używałam filcu ale branka mi zasugerowała, że przy ochwacie może być za twardy i muszę poszukać czegoś bardziej miękkiego. Z tego co widziałam wkładki się przycina nożykiem na wymiar , by pasowały do butów.
nawet nie tyle za twardy sam w sobie co nieodpowiedni skoro go uraża. Tak sobie myślę, że skoro pisałas, że ci sie 'uklepuje' to może jest zwyczajnie za cienki?
branko, ja jeszcze wtedy to bym wzięła opcję, że to wina dodatkowej podkładki pod strzałkę albo/i też bardzo mocno zapięłam zamek. To było 2 tygodnie temu, nie ma co teraz dochodzić. Zobaczę dziś jak jest teraz i tyle 🙂
zgadza się- podkładki są do docięcia. Co do podkładek- Tomasz na kursie pokazywał nam doświadczenia Pollita, które dowodziły tego, że źle dopasowane podkładki pod strzałkę mogą ograniczać mechanizm kopyta. Nie warto więc pakować nic dodatkowego jeśli strzałka ma kontakt z podłożem. warto pomyśleć o jeździe po takim podłożu, które tą strzałkę będzie stymulować- czyli podłoże dość twarde i elastyczne....albo wkładki na tyle elastyczne, bu kość kopytowa mogła się obniżać.
kasik, ja stosowałam wcześniej (latem) wkładkę trójkątną w jednym kopycie gdzie strzałka miała kiepski ten kontakt (pomogło, strzałka się rozwinęła, używałam jakiś miesiąc) potem buty już nie były potrzebne. Sugerowałam się też tym, co pisał Ramey o stosowaniu wkładek (czasem potrzebny jest bardzo duży ucisk i gruba wkłada a czasem wręcz zdjęcie kontaktu i wkładka z wyciętym wolnym miejscem na strzałkę). Dla jasności sytuacja u nas wyglądała tak, że jednego dnia koń zakulał lekko, wyglądało jak to co zawsze czyli trzeszczka. Na drugi dzień buty poszły w ruch i koń, który do stajni przyszedł normalnym stepem, ledwo mi ze stajni wyszedł. Zdjęłam szybko buty, kulał dalej. Wsadziłam go pod szlauch i odprowadziłam na padok ale nie ten trawiasty. Po jakieś godzinie (dzwoniłam do kowali i weta) wróciłam po konia, by sprawdzić "czy tętni" (takie dostałam instrukcje od weta). Koń do mnie przygalopował, do bramki. Stepował do stajni zupełnie już normalnie. Sprawdziłam tętnienie ale totalnie nieumiejętnie więc nic nie odkryłam. Następne dni była poprawa, potem koń poszedł na wyj..stą trawę na dwa caaałe dni i znowu się pogorszyło. Już była opcja ropień ale jednak zadzwoniłam po weta co by się we wróżke nie bawić. No i ochwat. Ot cała historyja 🙂🙂