Forum konie »

buty dla koni

buty BYŁY w sprzedaży wiosna-lato 2009 - ale TERAZ są wyprzedane i ich już nie ma!
katalog na wiosnę-lato 2009 był drukowany w jesienią czy w zimie 2008/2009 i wtedy te buty były w ofercie..
chyba informacje w sklepie internetowym gdzie aktualizowane jest na bieżąco są bardziej miarodajne niż w katalogu drukowanym prawie rok temu  😵

zresztą, skoro uważasz że SĄ w sprzedaży to życzę powodzenia w zakupach  😁

edit:
Co do TK II to wg nowego katalogu Kramera są dostępne.  Za 119 euro.

dla Ciebie katalog wiosna-lato jest NOWY?
nowy to będzie już za chwilę jesień-zima  😉
BeAtra ma racje.
www.kraemer-pferdesport.de
Ausverkauft-znaczy wyprzedane. Koniec pieśni...
Ja tylko mówię, co widzę, nie wiedziałam, że był drukowany tak dawno. Widzę - są, to wydawało mi się, że są.
Tylko ten sarkazm wg mnie zupełnie niepotrzebny.
Wątek poprzesuwany, a w sumie z każdej strony ludzie do mnie biją z zapytaniami o butach, w realu i poprzez internet.
Właśnie zorientowałam się, że moje Cavallo mają już 1,5 roku, a trzymają się super (mają porysowane podeszwy).
W sumie użytkowałam je intensywnie zimą, wiosną prawie wcale i teraz lato znowu na każdą jazdę.
Znajoma ze stajni rozkuła swoją kobyłkę i też zakupiła cavallo, fajnie, że coraz więcej ludzi widzi, że podkowy to nie jedyna słusznośc  😉

moje cavallo simple boots teraz (brudne okropnie, ale co tam  😎 )

A co mi tam zaszkodzi... "Nasze" odnóża przy pasowaniu rozmiaru:

przody wyszły koślawie, więc nie wstawiam  😉
A foto z roboty za tydzień lub dwa.
Alvika kupiłaś od razu 4?
Jak z rozmiarami? Kupiłaś w Kraemerze, czy w GNL'u? albo coś przegapiłam, albo się jeszcze nie chwaliłaś  🤬

tu jeszcze but od spodu, widac dziury od haceli (czekają na ekstremalne warunki 😉 )
Si, od razu 4, nie było wyboru - Kulesław mnie pod ścianą postawił.

Tylko gaitery muszę własnej roboty zorganizować, bo oryginalne firmówki... ekhm, rozmiarowo nam wybitnie nie pasują. Pęcinki mojego mastodonta  😁 kaloszki XL noszą, więc niezbyt mnie taki obrót sprawy dziwi. Daj mi czas do 2 tygodni, a nasz system obuwniczy powinien być już w pełnym rozruchu.
Z Kraemerem bujałam się i bujałam z TKII, bo rozmiarów właściwych nie mieli. W stacjonarnym to samo. I tak dobujałam się do wyprzedaży i wycofania modelu  🙄
Ja nie w temacie, dlaczego wycofali TK II  😲

Moim skromnym zdaniem najlepsze na rynku.. ładne, wygodne, praktyczne, mocne...
kiedy kupowałam buty w każdym wybranym przeze mnie kryterium TK II zajmowały I miejsce i nie żałuję!
Mam je ponad pół roku i zarówno ja jak i konika jesteśmy zachwycone!
Pinesska, Alvika, fajnie wyglądają Wasze butki  🙂
może następnym razem też je kupię, skoro TK już nie ma  🙁

Pinesska, mogłabyś obfocić dokładnie jak zakładasz "nasze patenty getrowe  😉 "?

Ja nie w temacie, dlaczego wycofali TK II
nie wycofali tylko wyprzedali cały towar i nie wiadomo z jakich powodów nie zamówlili następnej partii..
teraz w Kramerze po wyprzedaniu TK znów mają w ofercie buty Easycare

postaram się obfocic, a co? wyglądają na założone inaczej niż ty zakładasz?  😀
ja zakładam różnie, w zależności od konia i rodzaju butów które akurat zakładamy - a cavallo nie miałm w ręku więc nie wiem jak to tam wygląda  😉
poza tym osoby które kupiły cavallo - a jest ich coraz więcej - też chętnie zobaczą  🙂
Nie zamówili następnej partii? A skąd? One są wytwarzane nadal?
chodzi Ci o TK? trzeba zapytać w kramerze..
podobno w ich sklepach stacjonarnych można jeszcze kupić niektóre rozmiary

Oswiecilo mnie  🏇
Wiem, ze to banal, ale nie moge pojac dlaczego wczesniej na to nie wpadlam...
zalamana kosztem i oczekiwaniem na wkladki do butow, zakupilam za 10 zl karimate i mam za ta sume wkladki na caly rok ...  🤔 ze na to wczesniej nie wpadlam................. 👿
Zoyabea wkładki z karimaty wytrzymują jedną jazdę. Wiem, bo używałam.
Tak, karimata jest za miękka 🙁  Te oryginalne są z takiej gumy, jakby z ... opony.

ze co  👿???
no nie..... 😵
Ale nie podam sie tak latwo. Po pierwsze sa takie karimaty z takiej bardzo "skondensowanej" pianki, ktore w dotyku sa niemal identyczne jak wkladki - po drugie udalo mi sie gdzies upolowac ( niestety jest troche za gruba) pianke, ktora sie stosuje do wygluszania np. samochodow...przetestuje i dam znac.
A czy ktos z Was ma jakis opatentowany patent? :kwiatek:
Od dwóch tygodni używam cavallo (w zasadzie kobyła używa) codziennie.

Polecam - łatwe w zakładaniu, można dobrze dopasować do kopyta - bo zapianie jest na 'rozległe' rzepy. IMHO mogą obcierać - w naszym przypadku nie obcierają, choć sięgają za koronkę - ale kobył jest zimnokrwisty i ma gęsto porośniętą tę część nogi...


Dla drugiego konia mam EB Epic. Te są zdecydowanie na bardziej prawidłowe kopyta... Zresztą już nie muszę ich używać - proces rehabilitacji kopyta jest baaaardzo zaawansowany, ale zatrzymam jeszcze na okres zimowy...
wiele razy pisałam że moimi ulubionymi butami są Turf Kingi - mam od prawie 4 lat stary model i niezmiennie jestem z nich bardzo zadowolona  🙂
więc skoro w sklepach nie są już dostępne i nie wiadomo czy będą jeszcze w ogóle produkowane - zaczęłam polować na niemieckim ebayu - i stało się  😅
upolowałam NOWE TK II i przy tym cała operacja wyniosła mnie dużo taniej niż gdybym ściągała je z Kramera  🏇

właśnie do mnie doszły i muszę przyznać że jestem zachwycona: są REWELACYJNE  😍

[img]http://i.ebayimg.com/11/!BZOh38g!2k~$(KGrHgoOKisEjlLl5Pu2BKlqi883yw~~_12.JPG[/img]

zoyabea ja próbowałam stosować wiele różności jako podkładki - ale jednak nic nie można nawet przyrównać do oryginalnych podkładek easycare..
ale faktem jest też że moje kobyłki są "lekkie" i nie chodzi mi tu tylko o ich wagę - ale przede wszystkim o lekkość chodów - dzięki temu moje wkładki mają stosunkowo długi żywot - nawet karimatowe, choć dużo krótszy niż podkładki easycare..
ale jak trafisz na coś fajnego - daj znać  😉
beatra piękne... chyba będę polowała na tyły dla Brzaska, albo cavallo albo TK II  😍
przedstawiam fotki na modelce  🙂
mam nadzieję że dobrze widać jaką te buty mają wspaniałą ochronę, szczególnie piętek, koronki i w ogóle całej powierzchni kopyt  😉
w stosunku do starszego modelu dopracowali to jeszcze bardziej czyli ochrona tyłu kopyta (piętek i tyłu pęciny) jest wyższa i grubsza (jeszcze lepiej wyprofilowana) i ze względu na przeniesienie zapięcia na przód dołożyli jeszcze dodatkową wyściółkę całego wnętrza z przodu buta  🙂
buty zakładają się rewelacyjnie łatwo i zapięcie jest super - ciekawe czy będzie równie trwałe jak jest wygodne w użyciu   😁

ja jestem zachwycona  😜  to są buty do których nic nie trzeba stosować: żadnych getrów, opasek czy innych patentów p/obtarciom czy przeciw nabieraniu górą piasku czy błota 
poza tym są z takiego tworzywa skóropodobnego że nareszcie odpada problem z utrzymaniem butów w czystości w okresie błotnym - wystarczy je spłukać wodą 
starszy model był z weluru (zamszu) - trzeba je codziennie prać jak jest głębsze błoto i jest problem z wyschnięciem kiedy namokną wodą.
w nowych wydaje mi się że ten problem nie będzie tak dokuczliwy  😅

fotki:






i jeszcze dla porównania stary model - od razu zaznaczam że z przodu włożona jest gąbka tapicerska bo buty są za duże a kopyto koślawe więc potrzebuję zniwelować "luzy":



BeAtra,

Przyznaje, chyle czola 🙇
sa zajefajne....i strasznie zaluje, ze juz ich nie ma.
Moze napisze do producenta i sie dopytam czy to juz na prawde koniec 😕

ps. Jak u nich wyglada numeracja wzgledem easyboots'ow?
tabela z rozmiarówką TK II jest na stronie Kramera
a jak widzisz można je śmiało jeszcze dopaść na ebay.de - nawet nowe np jak ktoś kupił nietrafiony rozmiar  😉
ja swoje wylicytowałam za 2/3 ceny sklepowej  🙂
a obserwowałam aukcje przez jakiś czas i widziałam co najmniej kilka par nowych TK II w cenie kup teraz jeszcze taniej - tylko szkoda że nie mój rozmiar  👿


Fotografa nie było, więc sama 4 litery z siodła ściągnęłam i fociłam, a koń dookoła mnie chodził:
cavallo + opaski:







No i mamy kłopot: Kulesław w kłusie zadami w piętki przodów uderza. W galopie kilka razy po bucie skrobnął. Niestety, tylko słyszę te wpadki. Jak wychylam się w dół - Kula zmienia tryb pracy i kłopotów nie ma. Przyjrzałam się jego pracy na bosaka - jak poproszę o pracę zadem, to bywa nieraz "na styk". I co teraz? Rozwlec go na jamnika?
Alvika - jakie masz opaski?
łokciowe, kolanowe...?
możesz znaleźć podobne w necie i podlinkować?
kupuję buty z US&A z ebaya, z tej aukcji http://cgi.ebay.com/Cavallo-Simple-Hoof-Boot-horse-boots-pair-size-4_W0QQitemZ350245051574QQcmdZViewItemQQptZLH_DefaultDomain_0?hash=item518c3b5cb6&_trksid=p3286.m20.l1116#ht_995wt_732

mam dobrego zanjomego, który by zakupił i mi wysłał polamerem, polonezem lub innym polskim przewoźnikiem.

koszt to 365,2 zł + przesyłka ok 80 zł, czyli 445 zł za całośc, ktoś chętny?
Pineska-będzie o 35 zł taniej niż w GNL. Kwestia tylko jak długo trzeba będzie czekać, bo ja na swoje zamówine u nas czekałam dość długo, a potem jeszcze okazało się, że rozmiar nie taki i musiałam wymieniać.

Ja tez mam problem z dobraniem odpowiednich wkładek, bo mój wałkoń ma taką mocną pracę kopyta od piętek,że masakruje wszystko co mu włożę po jednej jeździe. Najdłużej wytrzymuję wkładki wycięte ze starych sypateksowych ochraniaczy. Zamiast getrów zakładam mu mężowskie skarpety i zaklejam taśmą na pęcinie. Ale i tak bywa, że wszystko wjeżdża mu do środka. Strasznie to upierdliwe. Ostatnio zamówiłam wkładki żelowe w GNL. Dzisiaj mają dotrzeć, zobaczymy jak się sprawdzą.
Mam wrażenie, ze buty są na niego trochą za luźne, albo to sprawa jego strasznie plaskich kopyt. Niby się nie okręcają na kopycie, ale zdażyło mi się, że jednego w terenie zgubił. Obtarć jeszcze nie miał, ale po jeździe piętki są wyślizgane i ciepłe. Obawiam się, że gdyby poszedł w nich na dłuższą jazdę , to by się poodcierał.
Alvika- mój natomiast puka w stępie i chyba nic się nie da z tym zrobić. Są konie ktore tak samo dzwonię podkowami, jak są podkute na 4 nogi.
Za
No i mamy kłopot: Kulesław w kłusie zadami w piętki przodów uderza. W galopie kilka razy po bucie skrobnął. Niestety, tylko słyszę te wpadki. Jak wychylam się w dół - Kula zmienia tryb pracy i kłopotów nie ma. Przyjrzałam się jego pracy na bosaka - jak poproszę o pracę zadem, to bywa nieraz "na styk". I co teraz? Rozwlec go na jamnika?

Też miałam podobny kłopot: przy zakładaniu butów na przód kobyła się pukała tylnymi.
Zakładałam więc dodatkowo na przody na buty kaloszki żeby kobyła ich nie masakrowała. Po jakimś czasie na szczęście kobyła przestała się pukać a ja przestałam zakładać kaloszki.
Potem, kiedy zaczełam zakładac jej buty również na tył - problem wrócił - ale też po jakimś czasie kobyła się przyzwyczaiła i przestała pukać.
Może Twój koń też musi się przyzwyczaić ?
A w podkowach miał tendencję do ścigania się?


teska a próbowałaś wkładki easycare?
W podkowach nigdy mi się zadami nie rozkuwał ani nie pukał. On jest z tych "oszczędnie racjonujących wykrok"  😡
Następnym razem założę kaloszki i zobaczę czy jest postęp.

PS. Widać świetną zmianę w sposobie postrzegania konia. Jedziemy ścieżką leśną, widać szeroki pas wysypany gruzem. Kula stara się na zapas go obejść, przypilnowany niechętnie wchodzi na gruz, ale traci tempo... po czym konsternacja: "y, moment, nie czuję ostrych kantów", dziób w dół jako sondę - no śmierdzi jak budowlany gruz - dziób w górę "nie powinienem chyba tyle pić, bo mam zwidy" 😁, wraca tempo i raźny kłus nawet po gruzach.
no tak - przecież buty mają pełną podeszwę więc chronią lepiej niż podkowa bez wkładki  😉

tylko przy zakładaniu kaloszków się nie zdziw - ja musiałam zakładać XL kiedy normalnie kobyła nosi M - buty bardzo pogrubiają kopyto  😉
myślę że skoro w podkowach się nie pukał to będzie kwestia wyczucia odległości i przyzwyczajenia do chodzenia w butach i może przestanie się ścigać  🙂
ale często jest tak że w butach nagle koń zaczyna znacznie obszerniej się ruszać niż poprzednio - szczególnie kiedy wcześniej z powodów bolesności podeszwy macał i skracał..
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się