Forum konie »

COPD

Czy ktoś z was podaje paszę besterly herbic lub inną paszę ziołową? Czy warto, czy są efekty  🙄 z czasem z przed jej podawania ?
Pasza to dodatek do całej reszty, jakie ma przynieść efekty w walce z rao?
cxzardasz ja podawałam Pavo Care4life jakiś czas, ale przestałam, bo jakoś nie widziałam specjalnej różnicy w jej działaniu (skarmiłam ze 3 worki). Przerzuciłam się na tańszą plus osobno drożdże i zioła. Sam fakt karmienia paszą ma ten plus, że nie pyli i nie podrażnia dodatkowo śluzówki. Nie widzę nigdzie składu besterly herbic, ale nie sądzę żeby był bogatszy niż Pavo.

Ja trochę zwątpiłam w magiczną moc ziół, bo mój koń mimo podawania wszelakich przez dłuższy czas (echinacea, czarnuszka, specjalna mieszanka na kaszel- wszystko zgodnie z zaleceniami)  i tak skoczył do 2 stopnia RAO, więc...

najtaniej i najskuteczniej jest po prostu zmienić warunki środowiskowe.
Mój zdiagnozowanego RAO nie ma  🙄 ale tak czytam ten wątek i czytam i coraz mniej mi sie to podoba oraz kaszel mojego konia i juz po mału dostaję  🤔wirek: bo lecze go od sierpnia dostał antybiotyki i "ożywił się" ale kaszel i wydzielina została. Nasila mu sie wieczorem. Niby miało by ok ale nie bylo po zakonczeniu leczenia wzięlam go na lonże wieczorem to myślałam, że mi się udusi znów wet i powtórka bo może nie doleczony. Dodam, że koń był osłuchiwany i  🤔 koń przy wecie nawet nie zakaszlnął, z nosa prawie nic i nie rzęził jak wczesniej wieczorem dla weta koń zdrowy  😲 no ale ja sie upieram, że nie i że kaszle strasznie to wet zrobił jakąs próbę, że jak kaszle to on poprzez nacisk gdzieś tam powinien go wywołac - koń nic, wzięłam konia na ląze a koń nic jedynie mocniej pracował chrapami i z nosa mu woda pokapała i nic no ale dostał dalszy antybiotyk i coś jeszcze. Koń po leczeniu osłabiony no to przerwa dla regeneracji ok 1,5 tyg spokoju żeby doszedł do siebie i co koń dalej kaszle i średnio co 2 dni biała świeca z nosa i co jakiś czas koń jakby "chrapie" przy oddychaniu i wtedy tez kaszle. Zrobiłam zdjecie tej świecy jak ciekła koniowi z nosa wysłałam wetowi przyjechał koń osłuchowo czysty  😲 , zrobiliśmy endoskopie lewa komora obie zatoki zawalone wydzieliną dostał jakiś steryd oraz zastrzyki dożylne przez 3 kolejne dni i od tamtej pory bylo dobrze około miesiąca przed wczoraj go znów usłyszałam i to "chrapanie", a wczoraj wieczorem myślałam, ze mi płuca wypluje tak kaszlał, ze aż nogą grzebał nerwowo, że nie mógł przestac kaszlec. Dostaje już cuda wianki na wzmocnienie odporności, wieczorem ciepły mesz oraz przestawiłam go do stajni angielskiej i już sama nie wiem co i czy powinnam coś z tym robic  🤔 Zamówiłam mu teraz Besterly herbic bo niby nie ma frakcji pylistych oraz, że ma zioła czym mam nadzeję mu wzmocnic odpornośc jeżeli to jednak nie jest RAO i już siły nie mam na to z kasą tez sie zrobiło troche cienko i co znów mam dzwonic do weta, że koń znów kaszle i że mu z nosa leci? Dodam, że koń ma 9 lat  🙁
Ten wet chyba Ci nie pomoże 🙂 wezwij specjalistę np Blankę Wysocką. Kaszle i chrapie bo jest zawalony wydzieliną, może jest uczulony na coś co teraz drażni. Paszą nie zlikwidujesz problemu...
A stoi na slomie? Bo jak tak to nawet boks angielski nie pomoże 😉
escada tak stoi na słomie i tego raczej w tej chwili nie dam rady zmienic (zawsze na niej stał i było ok) 🙄 Staram sie żeby w boksie spędzał jak najmniej czasu. Boksy mają dobrą wentylacje, są suche, bez pleśni ani grzybów.
Zastanawiam się jeszcze nad tym co tulipan polecała na poprzedniej stronie : http://www.mksklep.pl/audevard-balsamic-air-500-ml-p-3984.html
Co do weta to nie wiem czy obecnie udzwignę bo ostatnie leczenie i tak mnie już mocno nadwrężyło. Już się zorientowałam, że ta Blanka jest z Wa-wy czyli ma do mnie ponad 400 km  🤔 Przypuszczam, że tego typu diagnostyka bez dojazdu (licze w tym leki) oraz endoskopie pewnie ma do zatokową z 1000 zł czy jestem w błędzie  ❓ Nie znam jej cennika a z doświadczenia wiem, że weci są strasznie "rozstrzeleni" cenowo. A przypuszczam, że ma "Warszawski" cennik 🤔 Może się ktoś orientuje +/- na jaką kwotę musiałabym sie przyszykowac jeżeli chciałabym wziąśc pod uwage Blanke  🙄
Boks nie jest wolny od pleśni i grzybów jeśli jest w nim słoma. Nawet dobrej jakości.

Moja stała na slomie 9 lat i w ciągu kilku miesięcy nagle osiągnęła rao 2 stopnia.

Zrób badanie bal wynik powie czy to bakteria czy to rao. Koszt z endoskopia to ok 500 zł.

Moja tez miała bakterie miała antybiotyk i nic to nie dało, ma rao. Tu liczy się czas bo im dłużej jest infekcja tym większe ryzyko nabytego rao.
cxzardasz skąd jesteś? Może po prostu inny wet, który zna się na sprawach oddechowych, jeśli na Blankę nie masz finansów.
Kolo 700 mysle ze na pewno.
Nie zgadzam sie ze kon kaszlacy nie moze dobrze zyc na slomue. Chociaz na pewno sa lepsze i higieniczniejsze opcje.
Oczywiście że może żyć na słomie ale w słomie jest masa alergenów, które go podrażniają. Koniowi alergikowi, kaszlakowi z rao należy ograniczyć do minimum alergeny. Nie pomogą żadne lekarstwa jeżeli koniowi nie zmieni się warunków.
To jest oczywiste, ale równocześnie bezesnsowne jest (co mam wrażenie wprowadza wiele osób) postawienie konia na trociny w momencie kiedy konie w okół stoja na słomie, maja niemoczone siano, zadawane z chmurami kurzu i do tego zamiatane etc.

Tańsze (ale niekoniecznie prostsze dla stajni  😎 ) jest poprawa tego gdzie koń stoi, moczenie, nie zamiatanie i sprzatanie gdy konie sa w stajni aniżeli sama zmiana ściółki 🙂

To miałam na myśli.
Zorilla, ale koń nurkuje w ściółce słomianej i to jest niedobre. Gdzieś czytałam że do pewnej wysokości jest najgorzej z wdychaniem kurzu, zarodników, grzybów etc.  Ściany boksu są jednak przeszkodą w przenoszeniu się pyłu. I oczywiście  to co piszesz o właściwych warunkach to prawda, czyli nie tylko trociny ale inne działania też. Natomiast te inne rzeczy przy ściółce słomianej nie wystarczą, takie są moje doświadczenia.
No wiadomo że idealną sytuacją jest full ale nie zawsze się tak da 🙂 Ja stoje na słomie i przy ogarze całej reszty jest OK, ale też nie mam ciężkiego stanu.
ja swojemu daję od czasu do czasu trochę słomy do pochrupania. Bo jednak na jelita jest wskazana.
cxzardasz, ja sprowadzałam Blankę do Opola i wyszło sporo poniżej 1000zł, a ile wydałam na wetów, którzy stwierdzali przeziębienie u mojego konia nie chcesz nawet wiedzieć...
U mnie wystarczyła zmiana na stajnię angielską z trocinami i koń nie kaszle.
Wniosek mam taki, żeby jeszcze mocniej popracowac nad eliminacją pyłu, kurzu. Troche uciażliwe ale zobacze czy będa efekty przy moczonym sianie zawsze  🙄 Co do zamiatania w stajni kiedy konie sa w środku to jestem wręcz przeczulona na tym punkcie i niestety przyznam, że nie w każdej stajni dało sie przetłumaczyc o szkodliwości takiego działania i że jak już muszą to można na mokro uprzednio zlewając wodą.
Pilnuję też, żeby w stajni nie było pajęczyn, a koń miał sucho. Co do grzybów i pleśni to zgodzę sie, że one zawsze są w jakimś procencie w tej słomie czy sianie ale na ścianie czy suficie "grzyb" mi nie rośnie więc w tym sęsie pisałam, ze boksy bez grzyba i pleśni.
Wczoraj kaszlał "pojedynczo" zaraz po sprowadzeniu i odparskiwał ale później było ok przed sprowadzeniem miałam mu dane moczone siano i mesz na wieczór.
Tak wszystko analizuje, że przyczyną może byc siano odbiega troche od "standardów" gdzie w zeszłym roku miałam siano takiej jakości jak nigdy nic nie kurzyło.


Zrób badanie bal wynik powie czy to bakteria czy to rao. Koszt z endoskopia to ok 500 zł.

Moja tez miała bakterie miała antybiotyk i nic to nie dało, ma rao. Tu liczy się czas bo im dłużej jest infekcja tym większe ryzyko nabytego rao.


A jak badanie ma dac wynik czy to RAO czy nie bo słyszałam, że ogólnie RAO jest ciężko stwierdzic, że właściwie nie można tego zbadac, że bardziej stwierdza się to na podstawie "długo kaszle" czy "krutko kaszle", że jak "długo kaszle" czyli np od roku to już RAO wcześniejsza przyczyna kaszlu nie ważna a, że jak "krutko kaszle" to znaleźc przyczyne ew wyleczyc konia. A endoskopia pokazuje jedynie, że kon ma wydzieline w środku lub jej nie ma  🙄 A z tego co mi wiadomo to RAO powinno wyjsc ew przy osłuchiwaniu konia lub w puźnym stadum można stwierdzic gdzie jest to widoczne.
cxzardasz, przy endoskopii robi się badanie BAL. Tu masz cytat ze strony Blanki Wysockiej:

"...Następnie powinno przeprowadzić się badanie endoskopowe dróg oddechowych i pobrać próby z tchawicy a jeśli duszność jest nieznaczna, z oskrzeli. Pobieranie prób z samych oskrzeli i pęcherzyków płucnych pozwala wykryć najmniejsze zmiany i wczesne stadium choroby. Oba rodzaje badań można przeprowadzić na miejscu w stajni. W pobranych próbach oznacza się ilość komórek świadczących o zapaleniu i wykrywa obecność bakterii. Na tej podstawie dobieramy schemat leczenia i możemy określić jak bardzo zaawansowana jest choroba."
Oooo...  😲 a miałam endoskopie u konia robioną i nic takiego mi wet nie powiedział stwierdził, ze ma zapalenie zatok i koń dostał zastrzyki dożylne kilka dni i do kilku dni wstecz koń wyglądał zdrowo i nie kaszlał nic i 3 dni temu usłyszałam "chrapanie" i kaszel na razie obserwuję. Bo to chrapanie wcześniej też było słyszalne średnio tylko 2, 3 razy w tyg a tak koń wyglądał, że jest czysty.
No ale endoskopia nie kłamie zatoki miał zatkane z tym, że wet miał sprzet, że raz nie mógł mi tego nagrac  🙁 a dwa mógł dojśc jedynie do zatok i koniec.
Zobacze jak to będzie przebiegac niemniej jak będzie miał wydzieline z nosa i bedzie pokasływał to na pewno weta wezwe i na pewno juże teraz innego.
Zastanawiam się jeździc nie jeździc  🙄 Przed wczoraj jeździłam to odkaszlnął dwa razy i mu smark poleciał i było ok.
cxzardasz zdecydowanie jeździć, ale spokojnie, z głową w dole. Ruch bardzo pomaga na odklejanie się wydzieliny i jej usuwanie, bo na takiej zalegającej łatwo może się rozwinąć infekcja wtórna.

To nie na podstawie długości kaszlu ocenia się RAO, ale na podstawie badań oraz objawów klinicznych (np. kiedy kaszle, jak oddycha, czy ma duszności, co wywołuje ataki etc.). Mój koń kaszlał krótko, zaczęło się od infekcji w lutym a w kwietniu po jej przeleczeniu zostało już RAO. Jednak im szybciej zareagujesz i zdiagnozujesz konia, tym większe szanse na wyleczenie konia i -uwierz mi- taniej będzie Cię to kosztowało.
Dokładnie,  rao diagnozuje sie przez zbiór objawów min. obraz endo, zgrubienia ścian dróg oddechowych, badanie bal neutrofile powyżej 30%.
A czy zna ktoś weta od "tych spraw" z odpowiednim sprzętem i wiedzą  "rozsądnego" cenowo w okolicy Chojnice (40 km), Człuchów (30 km), Złotów (50 km), Szczecinek (35 km), Biały Bór (30 km) i okolica. Gdyby jednak wizyta okazała się konieczna to pewnie skorzystam z namiarów. Blanki w moim obecnym punkcie życia raczej nie udzwigne  :/ (Nawet konie do częsciowej dzierzawy wystawiłam, kto się szarpnął na wyprowadzke z miasta ten pewnie wie o czym pisze  😎 a i tak uważam to za najlepszą decyzje życia  😅 .Ostatecznie znam weta który raczej ogarnie jak co ten "temat" ale to już w ostateczności też ma do mnie prawie 200 km i od początku byl wetem prowadzącym konia (prawie 5 lat) bo ja jak miałam wątpliwości wezwac weta nie wezwac to zawsze wzywałam. Ale w życiu bywa tak, że raz na wozie raz pod wozem od roku szukam po przeprowadzce weta w tej okolicy a i tak w zeszłym roku wzywałam mojego wcześniej "prowadzącego" konia bo tu nikt nie był w stanie pomóc (brak sprzetu, wiedzy). Już po tamtej wizycie udało mi sie znaleźc moim zdaniem najrozsądniejszego weta jaki jest dostępny w tej okolicy. No ale po tym co w tej chwili czytam to mi wychodzi, że od początku powinien inaczej do niego podejśc, że właściwie "wróży z fusów" a koń leczony na chybił trafił  😫 . Ja jednak zawsze byłam i będę za odpowiednią diagnostyką tylko, że nie orientowałam sie do końca jak diagnostyka w takim przypadku powinna wyglądac uważam, że od tego jest wet  👿
U mojego konia COPD objawialo sie wlasnie kaszlem przy zaklusowaniu,teraz musi stac w miejscu,w ktorym nie ma tyle kurzu (najlepiej boks przy zrodle czystego powietrza z zewnatrz) i jeszcze zastrzyki,inhalacji nie probowalam,a polecacie ja?
Mojemu inhalacje pomogły. Wysmarkał się i jest ok. Przywiózłam partię słomy z pszenżyta, która się wcale nie kurzy. Odpukać - jest spoko.
Gillan a przypomnij z czego w koncu robiłas inhalacje?
Sól hipertoniczna i fizjologiczna z inhalolem. Nic więcej.
cxzardasz do nas jeździ ze Starogardu Gd. doktor Adamowska nam wyciągnęła konie. Endoskopia z BAL 250 zł.
Czy COPD może objawiać się kaszlem tylko przy większym wysiłku i tylko podczas galopu?
( dłuższy galop i dopiero suchy kaszel...)
No może. Kaszel u konia to zawsze powód do niepokoju, zwłaszcza ja mówisz że to jest sytuacja powtarzalna.
Wiem, wiem... Mam dwa COPD-owce, ale tam objawy są typowe, kaszelek już w kłusie. Tu jest dopiero po dłuższej jeździe, tzn dość długi kłus nie jest problemem, brak typowych objawów typu szybszy oddech, wysięk, wychodzące żyłki, robienie bokami... Wczoraj zaczął mocno podobno kasłać i mocno wzrosła ilosc oddechów. dziś specjalnie wzięłam w teren,  nie oszczędzałam galopu (celowo, aby zobaczyć objawy)  i pod koniec kaszlnął sucho ze dwa razy, ale tylko te dwa razy... Martwi mnie to, co znajoma opowiadała o wczorajszym dniu.... Czy kolejnego konia mam spisać na straty?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się