Raczej nic nie zrobisz - przerabiałam kilka razy. Wytrawione włosy po dekoloryzacji nie trzymają pigmentu. Gdzieś widziałam kiedyś odżywkę taką 3min koloryzującą - w różnych kolorach wg mojej fryzjerki pomagała. Musiałabyś spytać u fryzjera.
efeemeryda, zupełnie nie, na bank to był kosmetyk "fryzjerski" - i w różnych odcieniach: czerwienie, rudości, pomarańcze itp. Raz na 2 tygodnie się to nakładało pod prysznicem jak zwykłą odżywkę.
Raczej nie oczekuj cudów po odświeżaczach kolorów ani odżywkach 😉 Ja od farbowania, w ciągu 2 tygodni mam: czerwony, różowy, rudy, a na koniec blond 😉 Czekam z niecierpliwością jak zetnę do końca to co zostało po rozjaśniaczu.
Cudów nie oczekuje, w sumie z kazdym farbowaniem jest coraz lepiej, chciałam tylko jakos wspomóc 😉 O ścinaniu nie ma mowy, włosy mi moga obciąć dopiero pośmiertnie 😁
efeemeryda, naturalna henna do włosów. Daje pomarańczowo-czerwony odcień w zależności od wyjściowego koloru włosów. Nie rozjaśnia. Pigment też się inaczej zachowuje niż w normalnych farbach. U mnie po 3 latach niefarbowania nadal siedzi z tą samą intensywnością od początku. Wejdź sobie w galerię na stronie Khadi i pooglądaj 🙂
cavaletti, a to można farbę na hennę? Lata temu się tym interesowałam, ale pamiętam że raczej odradzano takie eksperymenty, ze względu na dziwne zachowanie hennowego barwnika. Po pierwsze henna oblepiała włosy, więc farbowanie często wychodziło w ciapki lub bardzo nierówno się wypłukiwało, a po efekty takiego farbowania bywały zielonkawe...
Henna nie oblepia włosów, mit fryzjerów. No chyba, że papkę się trzyma na głowie całe życie. Barwnik łączy się z keratyną. Farbowanie wychodzi w ciapki jak się nierówno pokryje włosy. Henna może się wypłukać jak się źle przygotuje mieszankę, albo za krótko będzie trzymać. Lawson - główny barwnik henny jest pomarańczowo-czerwony. Nie ma bata że wyjdzie zielono, chyba że się farbuje mieszanką z indygo (które z kolei ma barwnik niebieskogranatowy. połączenie henny z indygo daje brązy, rozjaśnianie indygo faktycznie może wyjść zielono). Pomyśl o hennie jak o czerwonej celofanowej folii na włosach. Jak rozjaśnisz bazę to Ci wyjdzie bardziej pomarańcz. Jak przyciemnisz - kasztan. Nie niebieski/zielony/fioletowy 😉 Z indygo jest więcej babrania, ale jedna dziewczyna zeszła z ciemnego brązu do jasnego blondu po hennowych mieszkankach wszelakich 🙂
Sama nie wiem, chyba jak to wygląda 😉 Przeczytałam pobieżnie regulamin, ale ciekawi mnie, czy potem można zobaczyć chociaż zdjęcie tej peruki z własnych włosów 😀 Ile koleżanka oddawała? 25 cm to minimum, ale zastanawiam się co z końcówkami, moje się szybko rozdwajają, więc u mnie pewnie trzeba je obciąć i liczyć bez końcówek. Ścinała u polecanych przez fundację fryzjerów czy gdzieś na własną rękę? Wolałabym na własną, ale boję się, że mi odrzucą. Jak długie miała włosy? Obecnie mam 50 cm włosów, nigdy nie farbowane, mogą być chyba dobrym materiałem na czyjeś włosy 😉 chcę je dotrzymać do wesela, które być może planuję w przyszłym roku i ciąć te 30 cm. Ciekawe jak będę wyglądała 😉
Jak już Ci pisałam w drugim wątku - ja. Ścinałam u swojej fryzjerki, farbowane, potem wysłałam pocztą i tyle je widziałam. Na bank nie da się zobaczyć peruki z takich włosów bo na jedną perukę idą włosy od kilku osób. Końcówki też miałam zniszczone więc najpierw trochę je obcięłam.
smarcik, super wyglądasz 🙂 obcięłaś chyba więcej niż te 25 cm? Wyglądasz jakbyś przynajmniej pół metra obcięła 🙂 ja nie mam aż tak długich i raczej nie wyhoduje w rok, są też falowane, więc optycznie krótsze. Nie zrobię sobie takiej ładnej fryzury jak Twoja, bo moje włosy im krótsze, tym bardziej się wywijają, muszę pomyśleć jak je chce mieć obcięte 😉
Oj ja obcięłam strasznie dużo, nie pamiętam ile, ale po obcięciu zniszczonych końcówek do wysłania zostało chyba 35-40cm. Chciałam obciąć jeszcze więcej, tak zupełnie na jeża, ale moja fryzjerka stwierdziła, że jak mnie zna to będę się później frustrować podczas odrastania 😉 I faktycznie czekałam tylko aż będę mogła je związać w kucyk, bo fryzurka ładna ale nie do mojego trybu życia. To było równo rok temu, teraz mam włosy do połowy łopatek 🙂 Inicjatywa jest bardzo fajna i gorąco polecam a włosy cóż, odrosną 😁
popełniła przed świętami małe przestępstwo, ciachnęłam grzywkę . Nie wiem czy lepiej czy gorzej ale chyba inaczej. Potrzebuję teraz kosmetyki do prostowania włosów, możecie coś polecić. Naturalne mam proste ale takie lekko pofalowane.
Dziewczyny! Polećcie dobrą suszarkę o dużej mocy, najlepiej 2000W lub więcej, z dyfuzorem. Mój Zelmer o słabszej mocy wytrzymał trochę ponad rok i właśnie szykuje się do ostatecznego odejścia. 🤔
Dzięki za typy 🙂 Trochę drogie, biorąc pod uwagę, że suszarki nie wytrzymują u mnie zbyt długo 😡 Wpadłam na promocję i w dobrej cenie kupiłam Remington Pro-Air Turbo D5220 🙂
Dziewczyny czy któraś się sztucznie kręci? 🙂 włosy mam jak druty a wymarzyłam sobie skręty, wpadła mi w oczy Wella Headlines jako najmniej ingerująca i z naturalnym efektem- któraś z was robiła trwałą i podzieli się doświadczeniami za i przeciw?