Drakuniu- nie wiem jak jest teraz, ale kiedy tam jeździłam to spasiony był 😁 Wałach, szkółkowy koń, wożący głównie dzieciaki. Dobry leń z niego jest 😜 A tu takie zdjęcie porównawcze- >KLIK< (zdjęcie nie moje, ze strony internetowej)
Jestem ślepa, ale wydaje mi się, czy ten koń faktycznie ma podpięty 2 popręg?
zabeczka17, ale pojechałaś. Ale to fakt, każda inność jest niestety postrzegana bardzo często negatywnie.
Tylko mnie zastanawiają te ramy inności. Kiedy się zaczyna a kiedy kończy. Kto wyznacza te zasady?
Wiesz mnie dziwi tylko co takiego przerażającego jest na tym zdjęciu? Szczęście dwojga młodych ludzi którzy wyróżniają się z tłumu. No straszne , okrutnie wręcz i nie mieszczące się w skali idealnych wizualnie ludzi. Uważam, że zanim kogokolwiek się oceni ( w tym przypadku zewnętrznie) to powinno sie zastanowić czy dziewczyna nie cierpi na jakąś poważniejszą chorobę, czy ciąża jej matki przebiegała prawidłowo i czy to że wygląda tak jak wygląda jest od niej zależne.
Thymos ma ale krzywda mu sie raczej z tego powodu nie dzieje. 😎
To fakt,że czasem człowiek dziwi się,jak widzi osoby wręcz spasione i nic sobie z tego powodu nie robiące,uważające,że ich otyłość jest całkiem ok i opychające się dalej w najlepsze (ale i czasem to choroba psychiczna). Tylko pomyśl troszkę zanim wstawisz kogoś takiego tutaj,a na pewno przejrzyj resztę zdjęć,na których widać rodzinę(?) tej pani,wyglądającą notabene podobnie,można się chyba domyślić,że to jakaś choroba genetyczna czy coś w tym stylu.
Dla mnie para wyjątkowa - czyli coś co dla mnie się o wiele więcej liczy. W końcu każdego trzeba traktować na ile naprawdę zasłużył, nieprawdaż ? Chociaż wygląd wiele wnosi. Z twarzy widać, że to sympatyczna kobieta. Niestety nie nazwiesz jej ''piękną'', aczkolwiek szczerze mówiąc mało osób chciałoby poznać ją widząc ten wizerunek.
To fakt,że czasem człowiek dziwi się,jak widzi osoby wręcz spasione i nic sobie z tego powodu nie robiące,uważające,że ich otyłość jest całkiem ok i opychające się dalej w najlepsze (ale i czasem to choroba psychiczna). Tylko pomyśl troszkę zanim wstawisz kogoś takiego tutaj,a na pewno przejrzyj resztę zdjęć,na których widać rodzinę(?) tej pani,wyglądającą notabene podobnie,można się chyba domyślić,że to jakaś choroba genetyczna czy coś w tym stylu.
..,że niby ja tutaj tą parę wstawiłam? 🙄 Jestem ostatnią osobą którą może ,,przerazić" tego typu inność i daleka od tego aby wstawiać takie osoby tutaj. Do tego wątku. Staram się być bardzo tolerancyjna i empatyczna. Nie każdy z nas miał szczęście urodzić się ,,symetryczny" oraz piekny wg powszechnych kanonów urody.
mybay, pani moze i wyglada jak kaszalot. a na kazdej focie jest rozesmiana, az promienieje. i tego zycze i tobie.
wątek zamknięty
safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 04 czerwca 2013 07:27
A ja powiem tak- ta Pani może być chora, może być zwyczajnie spasiona(a skoro to Ameryka to wcale bym się nie zdziwiła, gdyby to było to drugie), może być szczęśliwa, wesoła, uśmiechnięta, może być milion innych rzeczy. A mnie też od jej wyglądu- nie chodzi o rysy twarzy, tylko o sam poziom wagi- też odrzuca. To nie oznacza, że nią pogardzam, traktuję jak śmiecia i nic nie wartą osobę- bynajmniej. Mnie po prostu od niej odrzuca. Zwyczajnie. Też widzę uśmiechniętą, zadowoloną dziewczynę, która odnalazła szczęście. Ale nie musi mi się od razu podobać jej wygląd 😉
Mnie też odrzuca jej wygląd nie ukrywam, ale jak każdy ma prawo do szczęścia. Tego im życzę. Nie obchodzi mnie czy jest chora czy po prostu lubi jeść (sądząc po zdjęciu z rodziną to raczej jest to ta druga opcja). Niech sobie żyją razem długo i szczęśliwie, bo mi nic do tego to nie moja sprawa.
I to jest powód wstawienia tej pary tutaj do kwiatków? I co z tego że nie wygląda zupełnie normalnie? Co to ma do rzeczy? Tutaj obowiązują jakieś względne zasady piękności bo nie czaje? To już do tego stopnia ten wątek zszedł na psy ze będziemy wyśmiewać( bo na tym wątku to się właśnie robi) wytykać ludzkie mankamenty urody?
Nie wstawiłam tego po to, żeby się powyśmiewać, absolutnie. I nie zgodzę się, że w tym wątku wstawia się coś tylko po to, żeby było śmiesznie - może tak było pierwotnie, ale kucyki z latającymi siodłami i kopytami-płetwami, koń w rowie z drutem kolczastym - to też nie jest śmieszne, tylko raczej szokujące. Podobnie u mnie - wcale mnie to nie śmieszy, a raczej dziwi, że można się tak zapuścić, bo z tego co wiem, to ta Pani nie jest chora (100% pewności nie mam co prawda). Ona jest najprawdopodobniej po prostu bardzo zaniedbana i tyle. I nie oceniam ich jako pary, ich szczęścia i takich tam, po prostu przeraża mnie to, jaka jest zaniedbana.
Wiesz co dla mnie ty jesteś tysiąc razy bardziej brzydsza od niej. A wiesz czemu? Bo jej los nie poszczęścił w temacie urody, tobie w temacie rozumu.
Pierwsze co sobie pomyślałam jak maybay wstawiła ową parę, to to, że pewnie przeraża ją otyłość tej pani. Mnie również i nie ma to nic wspólnego z tolerancją. Taka nadwaga jest nie zdrowa i może powodować wiele schorzeń. Oczywiście przy założeniu, że nie jest spowodowana jakąś chorobą. Rodzina tej dziewczyny też widać, że ma nadwagę, a zatem niekoniecznie świadczy to o tym, że lubią jeść. To mogą być już po prostu jakieś genetyczne tendencje. Myślę, maybay, że gdybyś od razu przy wstawieniu napisała co Cię przeraża, to nie było by tej całej dyskusji o nietolerancji.
Coraz więcej dzieci uczących koniki sztuczek... ;< Wszędzie ich pełno. I to 14latka uczy tego rocznego ogierka, jak dla mnie to jest kwiatek, a nie jakaś otyła kobitka gdzieś w stanach. http://www.photoblog.pl/ritowaa13/151029747/loczek.html http://www.photoblog.pl/ritowaa13/151282796/loczu.html http://www.photoblog.pl/ritowaa13/151566777/loczus.html I ten wszędzie plączący się sznur... Ale już się pogubiłam, czy maluch nauczył się stawać dęba na kiwnięcie palcem, czy maluch po prostu się wkurza, odstawia, staje dęba a dziewczynka myśli, że to na jej polecenie? W każdym bądź razie dla mnie to nieodpowiedzialne, tym bardziej, że maluch już zaczyna to wykorzystywać ...
zipa na tym filmiku konik już się przecież zdążył zaplątać. Lonże ma między nogami, a kręcąca go dziewczynka zamiast go odplątać, to jeszcze go straszy żeby galopował 🤔 Skąd się biorą tacy ludzie? Dla mnie to jest przegięcie i traktowanie żywego stworzenia jak zabawki. Takie dzieci nie powinny mieć żadnych zwierząt, skoro nie wiedzą co odpowiedzialność... 🤬
Swoją drogą mody na sztuczki nie rozumiem. Co w tym fajnego, że koń dębuje na komendę? Naprawdę może komuś sprawiać to aż tyle radości, by się tym chwalić? Na mnie to nigdy nie robiło wrażenia.
Boże, czemu tak się dzieje ? Od kiedy sztuczki weszły ''w modę '', każdy uczy tego swojego konia. Pogódźmy się z tym -.- Szczególnie stanie dęba, jest takie ''sweet''. Moim zdaniem to najgorsza sztuczka jaka może istnieć. Na dodatek roczny ogierek.. no ludzie ! Dobra tego nie komentuje dalej o rzygam przysłowiową tęczą o.O
Obejrzałam filmik i już początek mnie dobił... Chociaż mogłaby stać po środku i trzymać to tak, by się nie plątał ! Już nie mówię, że ta niby linka jest krótka, a dziewczyna nic nie robi z tego, że kucyk się plącze..
Szkoda że mieszkając na wiosce, mając swoją ziemię itp problemem jest ogrodzenie łąki żeby dzieciak nie męczył sie na takiej lince? Tym bardziej że to normalne że taki to chce się wybiegać, ale nie koniecznie z plączącą się liną
Swoją drogą mody na sztuczki nie rozumiem. Co w tym fajnego, że koń dębuje na komendę? Naprawdę może komuś sprawiać to aż tyle radości, by się tym chwalić? Na mnie to nigdy nie robiło wrażenia.
zamiast zmeczyc sie i jezdzic, lepiej nauczyc konia pierdol.
zipa: boże ta dziewczyna jest straszna ; o Kto jej konia kupił 😵 Nie trzeba być Einsteinem żeby widzieć że koń się może wywalić jak się zaplącze i na pewno wygodnie mu biegać z tą linką nie jest t.t
Mi sie wydaje,ze ona uczyla go debowac przez pociagniecie tej liny do gory,a ze konik maly i mlody to latwo bylo... Sztuczki sa fajne na nude albo dla rozerwania sie od czasu do czasu-jesli kon to lubi,bo nie kazdemu sie to podoba i nie kazdy sie tez nadaje do tego,bo moze to wykorzystac przeciwko nam. Jak juz uczymy sztuczek to z glowa,bo potem tylko klopotow mozna narobic...
Ja mam nauczkę na przyszłość < nauczyłam konia dębować - wykorzystał to przeciwko mnie, jednak udało się z tego wyjść.. >. Niestety teraz owej sztuczki uczą amatorzy i nawet nie wiedzą co może się stać -.-'' Co do kupowania konia tej dziewczynie.. eh.. więcej nie komentuje.